Czy Asystent Google przejmie kontrolę na twoim smartofonem?

Porozmawiać z Siri możemy już od kilku lat, ale to Asystent Google pierwszy nauczył się mówić polsku. Na rynek polski właśnie trafiła jego oficjalna wersja.  Czy Asystent Google przejmie kontrolę nad naszym smartofonem? To wcale nie takie science fiction – komentuje Andrzej Ogonowski, PR & Brand Manager SMSAPI.

Asystent pomoże Wam w wykonywaniu codziennych zadań i umożliwi zupełnie nowy sposób interakcji z Google i Waszymi ulubionymi usługami.

 

Asystent Google pomaga w wykonywaniu codziennych zadań, dając Wam łatwiejszy dostęp do technologii w każdym momencie dnia, dzięki możliwości komunikacji z urządzeniem w najbardziej naturalny sposób, używając głosu. Przy jego pomocy dowiecie się na przykład czy będziecie potrzebować parasola przed wyjściem do pracy, Asystent wyśle Wam głosowo wiadomość w trakcie prowadzenia auta, znajdzie restaurację na wieczorne spotkanie ze znajomymi, podyktujecie mu listę zakupów, a on poprosi o ustawienia przypomnienia, żeby je zrobić w konkretnym dniu.

Asystent Google sprawdza się w bardzo różnych, codziennych sytuacjach. Wystarczy przytrzymać przycisk ekranu głównego lub powiedzieć OK Google.

Początek dnia. Rano, przed wyjściem z domu, możecie zadać takie pytania jak:
  • OK Google, czy dzisiaj będzie padało?
  • OK Google, ile stopni będzie dziś w Krakowie?
  • OK Google, jakie mam spotkania na dziś.
Prowadzenie samochodu:
  • OK Google, napisz Kubie, że spóźnię się 5 minut.
  • OK Google, puść coś Krzysztofa Zalewskiego.
  • OK Google, wyślij Whatsapp do mamy.
  • OK Google, wyznacz najszybszą trasę do pracy.
Wyjście z pracy:
  • OK Google, co dziś grają w kinie?
  • OK Google, przypomnij mi, żeby kupić bilety do kina dzisiaj o 19:00.
  • OK Google, pokaż włoskie restauracje w okolicy.
  • OK Google, wyznacz trasę do domu.
  • OK Google, do której otwarta jest Galeria Mokotów?
  • OK Google, pokaż trasę autobusem na ulicę Świętokrzyską.
Koniec dnia:
  • OK Google, ustaw minutnik “pieczenie chleba” na 40 minut.
  • OK Google, włącz jazz na YouTube.
  • OK Google, obudź mnie jutro o 7:00.

Asystent Google zyskał też polską osobowość. Zna elementy polskiej popkultury i lokalne zwyczaje. Możecie zapytać go na przykład o informacje związane z polskimi dziełami: Kto grał w Zimnej wojnie? lub Kto napisał Pana Tadeusza?, odnieść się do klasyki polskiego filmu i zaśpiewać OK Google, łubu dubu łubu dubu lub dowiedzieć się więcej o gustach Asystenta, pytając go np. o ulubionego muzyka by dowiedzieć się, że Było cymbalistów wielu, ale żaden z nich nie śmiał zagrać przy Jankielu. Możecie również poprosić, aby Asystent podzielił się jakąś ciekawostką o Polsce (Powiedz mi ciekawostkę o Polsce).

Actions on Google – nowe możliwości dla polskich firm
Nowy rozdział otwiera się również przed polskimi przedsiębiorstwami, które mogą się teraz zintegrować z Asystentem poprzez platformę Actions on Google. Umożliwia ona firmom stworzenie akcji (komendy głosowej), którą może następnie wywołać każdy z użytkowników Asystenta i w ten nowy sposób wejść w interakcje głosową z daną marką. Pierwszymi firmami, które już teraz stworzyły swoje akcje dla polskiego Asystenta są PLAY OK Google, zapytaj PLAY co nowego?) i eSky (OK Google. Porozmawiaj z eSky).
W ciągu najbliższych tygodni Asystent Google będzie udostępniony wszystkim polskim użytkownikom smartfonów z Androidem (od wersji 5), posiadacze urządzeń iOS będą mogli pobrać z App Store aplikację Asystent Google. Asystent Google będzie także dostępny na dedykowanych modelach słuchawek.
Aby po raz pierwszy uruchomić Asystenta Google na urządzeniu z Androidem, należy długo nacisnąć przycisk ekranu głównego. Zobaczycie kilka przykładów działań, w których może Wam pomóc Asystent. Od tego momentu wystarczy powiedzieć OK Google lub przytrzymać przycisk ekranu głównego, aby zacząć rozmowę ze swoim osobistym Asystentem. Jeżeli nie chcecie wypowiadać pytań na głos, możecie do Asystenta również napisać.

 

Od wczoraj w końcu mamy już w pełni wirtualnego asystenta, który zna polski i chętnie sprawdzamy, czy na pewno rozumie, co do niego mówimy. Uwaga testerów skupia się na tym, czy wyszukiwanie głosowe działa i jak za pomocą komendy można ustawić budzik. Warto pamiętać, że dobry asystent pracuje także, kiedy nic do niego nie mówimy i po cichu załatwia nasze sprawy. Już teraz Google zerka do wiadomości przychodzących na pocztę Gmail, znajduje tam np. potwierdzenie rezerwacji lotu i zaznacza jego datę w Kalendarzu Google. Możliwe, że gdy wirtualni asystenci przyjmą się na dobre, bez pytania skasują nam reklamowy spam, za to na przykład link z SMS-a z ofertą pasującą do naszego profilu zakupowego z własnej inicjatywy wyświetlą na ekranie telewizora. To wcale nie takie science fiction – mówi Andrzej Ogonowski, PR & Brand Manager SMSAPI.

źródło: SMSAPI, Google

2 komentarze do “Czy Asystent Google przejmie kontrolę na twoim smartofonem?

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: