Ciemna strona smartwacha

Czym dzisiaj jest smartwatch, jeśli nie tylko gadżetem w formie elektronicznego naręcznego zegarka? To kolejna forma zminiaturyzowanego komputera, odpowiadająca funkcjonalnościom urządzeń mobilnych. Coraz częściej staje się też modnym dodatkiem, zastępującym tradycyjny zegarek. Co natomiast wiemy o zabezpieczeniach smartwatchy? Czy ich zhakowanie jest możliwe?

Pierwsze cyfrowe zegarki, wyświetlające jedynie godzinę  pojawiły się już w 1972 roku. Jednak już 12 lat wcześniej modele podobne do obecnych wyobrażali sobie m.in. twórcy kultowego Star Treka. Wracając do teraźniejszości – smartwatch to wielofunkcyjne urządzenie mobilne w formie zegarka, o dotykowym ekranie, kompatybilne ze smartfonem i spełniające niektóre jego funkcje. Jest to tzw. inteligentny zegarek typu wearable.

W ostatnich latach stały się one prawdziwym must have. Korzystać z nich mogą wszyscy ponieważ urządzenia te są ukierunkowane na każdą grupę konsumentów. Ich producentami są największe światowe marki, takie jak Apple, Samsung, Huawei i wiele innych. Ze względu na to, że spełniają niektóre z zastosowań smartfona, wykorzystuje się je m.in. do wykonywania połączeń, a także pisania wiadomości. Odgrywają także rolę kalkulatora, kalendarza i odtwarzacza muzyki. Umożliwiają również kontrolę aparatu czy nawigacji GPS. Oprócz funkcji smartfonów wyposażone są we własne moduły np. do pomiaru wskaźników zdrowotnych (tętno, spalanie kalorii, ilość kroków).

Jak w przypadku każdej nowinki technologicznej, do smartwatchy również pojawia się kilka zastrzeżeń. Najważniejsze z nich to forma zabezpieczenia sieciowego. Smartwatch, jak każde urządzenie mobilne, łączy się z Internetem, przez co staje się kolejną furtką do danych dla hakerów. Przetwarza on niemal identyczne dane, jak smartfon. Pomimo tego, że w smartwatchach są one przesyłane do chmury i tak istnieje możliwość, że cyberprzestępcy będą w stanie je przechwycić. Oprócz adresów i kontaktów przesyłanych na zegarki gromadzą one także bardzo personalne informacje o ich właścicielu, takie jak waga, wzrost, a nawet lokalizacja lub przebyte trasy.

  • Choć smartwatche i instalowane na nich systemy są ciągle ulepszane, wciąż nie powstały w pełni zabezpieczające moduły, które skutecznie zabezpieczą użytkowników przed przechwytem danych. Jednak należy pamiętać, że inteligentne zegarki, działają na zasadzie połączenia ze smartfonem. Dlatego w pierwszej kolejności należy zadbać o zabezpieczenie telefonu. – mówi Robert Dziemianko z firmy G DATA, będącej producentem oprogramowania antywirusowego.

Ochrona smartwatchy pozostawia zatem wiele do życzenia. Co ciekawe już w 2015 roku ogłoszono wątpliwości co do odpowiedniego zabezpieczania tych urządzeń. Student z Kopenhagi, Tony Beltramelli udowodnił, że przez zhakowanego smartwatcha przestępca może śledzić gesty właściciela, tym samym odczytując, co zostaje wpisywane. Odkrycie to miało miejsce 4 lata temu. Wciąż można obawiać się tego, jak hakerzy mogą wykorzystywać postęp technologiczny do dalszego zbierania danych z inteligentnych zegarków.

Smartwatche, pomimo wspomnianego mankamentu, na który jak się wydaje, producenci nie zwracają uwagi, to wciąż niezwykle przydatne urządzenia. Dla wielu osób jest to nieodłączny element garderoby, tak jak dawniej był nim tradycyjny zegarek. Niektórzy nie wyobrażają sobie już bez nich życia. Obecnie zaobserwować można coraz większy rozwój technologii zabezpieczających urządzenia mobilne, takich jak telefony i tablety. Czy przyjdzie także czas na to, aby odpowiednio chronione były inteligentne zegarki? Z pewnością jest to temat godny dalszego śledzenia.

źródło:  G DATA

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s