Poradnik dla zapominalskich, czyli jak nie zostawić włączonego żelazka

 

Wychodzisz z domu, zamykasz drzwi, wsiadasz do auta, odjeżdżasz. I nagle pojawia się ona. Ta dręcząca myśl, która dopada często wszystkich zapominalskich i rozkojarzonych: Czy wyłączyłem żelazko? Próbujesz się uspokoić, na pewno wyłączyłeś, zawsze wyłączasz. Jedziesz dalej, ale wyobrażasz sobie już płonący dom i informację w wieczornych wiadomościach. Masz dwa wyjścia: wracasz i sprawdzasz czy wyłączyłeś żelazko lub stresujesz się cały dzień. A gdyby tak istniała trzecia opcja?

Scenariusz znajomy wszystkim, którzy przygotowują się do wyjścia w pośpiechu, starając się pamiętać o całej masie spraw. Niewyłączone żelazko, prostownica, opiekacz czy inne urządzenia, które są używane zaraz przed wyjściem z domu to realne zagrożenie, nic więc dziwnego, że myśl o nim jest stresująca.

Skoncentruj się na wykonywanych czynnościach

Niepokój wywołany brakiem pewności, czy jakieś urządzenie zostało wyłączone, najczęściej wynika z roztargnienia. Prasując bluzkę myśli się o tym, co jeszcze spakować przed wyjściem, jak przeprowadzić ważne spotkanie z klientem, które za chwilę się odbędzie lub co kupić na obiad. W tym właśnie tkwi problem – wykonując jedną czynność, myśli się o dziesięciu innych. Chodź stwierdzenie “być tu i teraz” brzmi nieco górnolotnie i trudno odnieść je do prasowania czy prostowania włosów, warto wdrożyć tę filozofię do codziennych działań i po prostu skupić się na tym, co robimy w danym momencie. Tak więc gdy koszula jest wyprasowana, odłącza się wtyczkę z kontaktu, ubiera się i dopiero wtedy myśli o kolejnym zadaniu. W ten sposób szanse, że nie zapomni wyłączyć się żelazka są znacznie większe, a co ważniejsze – zapamiętuje się tę czynność i dręcząca myśl nie będzie prześladować przez resztę dnia.

Sprawdź urządzenie zdalnie

 Ćwiczenie koncentrowania się na wykonywanych czynnościach to praktyka, którą warto opanować, choć na początku może przysporzyć wiele trudności. A gdyby tak sprawdzić czy wyłączone zostały wszystkie urządzenia bez konieczności wracania się do domu? Istnieje  rozwiązanie, które wszystkim zapominalskim zapewni tę możliwość. Produktem, który ograniczy awaryjne powroty do domu w celu sprawdzenia żelazka czy prostownicy jest smart plug, czyli inteligentne gniazdko, które umieszcza się w gniazdku. To nakładka, którą można umieścić w każdym kontakcie  do 230V, a jej zadaniem jest kontrola przepływu prądu w podłączonych do niej urządzeniach. Dodatkowo, smart plug łączy się ze specjalną aplikacją w telefonie. Z jej poziomu można zdalnie go włączyć lub wyłączyć, tym samym kontrolując przepływ prądu w podłączonych do niego urządzeniach. Wybierając taki gadżet, warto zwrócić uwagę na jego pozostałe funkcje, na przykład możliwość sprawdzenia zużycia prądu, jakie pobierają poszczególne urządzenia w naszym domu, czy nawet ułożenia harmonogramu, według którego mają działać. Wtyczką łączącą te wszystkie właściwości jest  T31 od ezviz, dzięki której domownicy będą mogli zaoszczędzić sporo energii elektrycznej, tworząc harmonogramy działania urządzeń. Dodatkowo, inteligentne gniazdko może ułatwić życie niejednemu roztargnionemu. Gdy po opuszczeniu domu natknie go przeczucie, że coś nie zostało odłączone od prądu, wystarczy sprawdzić aplikację i jeśli jest taka potrzeba, zdalnie odłączyć przepływ prądu we wtyczce.

Szybkie tempo życia i natłok obowiązków zdecydowanie sprzyjają roztargnieniu. Zarówno praca nad sobą, jak i zdobycze technologii są w stanie ograniczyć stresujące sytuacje, warto więc spróbować nowych rozwiązań.

źródło: ezviz

 

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: