Lockdown – klienci przeniosą się do internetu

Co cztery lockdowny zrobiły ze sprzedażą ubrań w sieci? Analiza Shopera

Lockdown

“Klienci przeniosą się do internetu” i “Po odmrożeniu wszystko wróci do normy” – to dwie opinie, które pojawiły się po pierwszej fali pandemii i zamknięciu centrów handlowych. Wyniki sprzedaży na platformie sklepów internetowych Shoper pokazują, że w obu prognozach było tylko ziarno, ale nie cała prawda. Lockdowny napędzają sprzedaż online, ale ma ona też swoją własną dynamikę.

Recenzja ANNKE CZ400 – kopułkowa kamera sieciowa dla optymalnej ochrony

Najsilniejszy wpływ na zmianę zwyczajów konsumentów miała jak dotąd pierwsza fala pandemii i związane z nią obostrzenia. Po zamknięciu 13 marca 2020 r. centrów handlowych i wprowadzeniu kilka dni później zakazu przemieszczania się, sprzedaż w sklepach odzieżowych na platformie sklepów internetowych Shoper szybko się zwiększyła. W kwietniu 2020 roku, w porównaniu z kwietniem 2019, liczba transakcji wzrosła w tej branży o 60%.

Nowi klienci przekonują się do e-butików

Letnie miesiące przyniosły poluzowanie pandemicznych rygorów i powrót kupujących do sklepów odzieżowych w galeriach. Jednak sprzedaż w sieci nie wróciła do wartości sprzed pandemii. W sklepach korzystających z oprogramowania Shoper kupujący wciąż wydawali na ubrania o 50 proc. więcej niż w styczniu 2020.
–  W minionym roku nie pojawiła się żadna rewolucyjna metoda kupowania ubrań w sieci. Cały pandemiczny wzrost zakupów odzieżowych odbył się w oparciu o rozwiązania, które istniały od lat. Część klientów po prostu z nich wcześniej nie korzystała, bo była przyzwyczajona do wizyt w stacjonarnych sklepach, porównywania i przymierzania.
Dopiero zamknięcie w domach skłoniło ich do częstszego kupowania ubrań online. Okazało się, że nie jest tak trudno trafić w swój rozmiar, a w razie niedopasowania – procedura zwrotu jest zwykle naprawdę przyjazna. Miliony osób przekonało się do tej formy zakupów i będzie korzystać z niej częściej niż dotąd – mówi Oliwia Tomalik, Marketing Manager Shoper.

Test Navitel RC2 DUAL – wideorejestrator z kamerą tylną w zestawie

2 i 3 fala bez wyraźnej korelacji

W listopadzie wobec rosnącej liczby zachorowań na Covid-19 ponownie zamknięte zostały centra handlowe – tym razem z długą lista wyjątków, która nie objęła jednak sklepów odzieżowych. Statystyki sprzedaży tego asortymentu online platformie Shoper znów poszły w górę, osiągając wartości ponad dwukrotnie wyższe niż jeszcze na początku roku. Ten wysoki poziom sprzedaży utrzymał się także w grudniu, kiedy centra handlowe otwarto ponownie (bez gastronomii i kin).
– Ubiegłoroczny Black Friday, który miał miejsce 27 listopada, dla odzieżówki odbywał się tylko w sieci. Nic dziwnego, że sklepy z tej branży odpowiedzialne były za znaczną część naszej rekordowej sprzedaży z Czarnego Piątku. Trzeba jednak pamiętać, że końcówka listopada i wraz okresem przedświątecznym to zawsze najgorętszy okres w roku dla sprzedawców internetowych. Bardzo dobre opanowali oni sztukę promocji i wabienia klientów prezentowymi okazjami. Dlatego nawet mimo otwarcie centrów handlowych liczba transakcji w odzieżowych sklepach Shoper była nawet większa niż w listopadzie – wyjaśnia Oliwia Tomalik.
W 2021 r. korelacja między lockdownami a sprzedażą ubrań w sieci zdaje się zanikać. W styczniu, mimo zamkniętych galerii handlowych spadła, choć wciąż była równie wysoka, co wiosną ubiegłego roku podczas zakazu przemieszczania się.
Z kolei ostatnia, trzecia fala koronawirusa i zamknięcia w marcu w kolejnych województwach centrów handlowych znowu podbiły wyniki odzieżowych e-sklepów. Klienci kupują w nich równie dużo co przed świętami, choć to nie sezon prezentowy. Pokazuje to, że z każdym kolejnym lockdownem kurczy się grupa osób, które chcą go przeczekać i jak najszybciej wrócić do dawnych nawyków. Rośnie grono osób adaptujących się do nowej normalności, której elementem stały się zakupy przez internet.
– Sklepy internetowe, rekordowo zakładane w 2020 roku, stanęły na wysokości zadania i zastąpiły kupującym przyjemne doświadczenia, które towarzyszyły im dotąd podczas zakupów stacjonarnych. Atrakcyjne oferty, profesjonalna obsługa klienta na odległość, a przede wszystkim bezpieczeństwo transakcji i szybkie dostawy powodują, że kupowanie przez internet jest bardzo komfortowe i poprzez e-zakupy można dziś wygodnie kupić naprawdę wszystko. Technologia, jaką posiadają obecnie sklepy internetowe, pozwala sprzedawać dowolny asortyment i konkurować z tym doświadczeniem zakupowym, które oferuje sprzedaż bezpośrednia” – dodaje Oliwia Tomalik z Shoper. 

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: