Wykluczenie cyfrowe, czyli w sieci pokoleniowych dystansów

Wykluczenie cyfrowe – jak często narażone są na nie osoby starsze i dlaczego to tak poważny problem

Problem wykluczenia cyfrowego niemałej części starszego pokolenia nabiera w dobie pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 jeszcze większej wagi. W sytuacji, w której coraz więcej aktywności przenosi się do Internetu, osoby, które z różnych przyczyn i w różnym stopniu możemy uznać za cyfrowo wykluczone, stają się szczególnie narażone na społeczną marginalizację.

Test myPhone Now eSIM – elegancki, ciekawy i tani model z eSIM

Wielość społecznych potrzeb i cyfrowych narzędzi

W odniesieniu do osób starszych problem znany i opisywany jest od przeszło dekady, choćby w pionierskim raporcie Koalicji Dojrzałość w Sieci z 2010 roku. Starzenie się społeczeństwa jak również rozwój technologii cyfrowych i ich obecności w naszym życiu postępują tak dynamicznie, że na zjawisko to należy spoglądać ciągle od nowa i z uwzględnieniem nowych, wcześniej nieprzewidzianych okoliczności jak wspomniana pandemia. Poniżej staram nieco przybliżyć problem wykluczenia cyfrowego osób starszych.

Jak wiemy kompetencje cyfrowe mogą przydać się w różnych sytuacjach i fazach życia, a także na różnych etapach starości. Dla osób w okresie około-emerytalnym mogą służyć podtrzymywaniu aktywności zawodowej i społecznej, zaś wraz z postępującym wiekiem mogą być pomocne w procesie opieki, wsparcia, leczenia.

Niemal we wszystkich fazach życia umiejętności cyfrowe mogą służyć nawiązywaniu i podtrzymywaniu kontaktów, komunikacji z innymi czy poszerzaniu wachlarza możliwości atrakcyjnego spędzania wolnego czasu. Niekiedy umiejętności te mogą posłużyć osobie starszej do nieoczekiwanych i silnie zindywidualizowanych potrzeb. Nie zawsze muszą się wiązać z tym co nowe i innowacyjne. Niekiedy osoba starsza za pośrednictwem Internetu odświeży zainteresowania czy kontakty z przeszłości.

Do dziś wspominam, gdy przed dekadą starszy pan, którego uczyłem obsługi komputera i Internetu, po szybkim opanowaniu nowych umiejętności, wykorzystał je choćby do odsłuchiwania na YouTube swojej ulubionej muzyki z lat 50. a także wyszukania przez „Naszą klasę” znajomych ze szkoły podstawowej, z którymi nie widział się przez dziesięciolecia. Dziś wachlarz możliwości, jakie dają technologie cyfrowe jest jeszcze szerszy i coraz bardziej też przenoszą się one z tradycyjnych, stojących na biurku komputerów na urządzenia mobilne. W dobie pandemii (choć nie tylko) ma to znaczenie także do komunikowania i okazywania sobie wsparcia nawet w gronie bliskich ludzi, którzy fizycznie są od siebie daleko lub czasowo nie mogą stale towarzyszyć starszej osobie, także takiej schorowanej czy wymagającej wsparcia w codziennym funkcjonowaniu.

Z pomocą przychodzą tu aplikacje mobilne takie jak „4family[1]. Jak widać użyteczność urządzeń, aplikacji, a także kompetencji cyfrowych nie dotyczy tylko osoby starszej, ale także sprzyja jej rodzinie i opiekunom – zarówno w relacjach formalnych, służbowych jak i nieformalnym. By ten potencjał był szerzej wykorzystany konieczne jest przeciwdziałanie szeroko rozumianemu wykluczeniu cyfrowemu, a problem jest rozległy, jeśli chodzi o starzejące się generacje. Przyjrzymy się skali zjawiska.

W sieci pokoleniowych dystansów

Informacji statystycznych na ten temat dostarcza choćby Główny Urząd Statystyczny w raporcie na temat jakości życia osób starszych opublikowanym w lutym 2021 roku, ale zawierający dane za rok  2018 – a więc jeszcze sprzed pandemii. Jak czytamy w opracowaniu:

„ Z wyników Badania spójności społecznej z 2018 r. wynika, że tylko 30% osób starszych (w wieku 65 lat i więcej) korzystało z Internetu w czasie 3 miesięcy poprzedzających badanie. Dla porównania, analogiczny odsetek dla całej populacji badanej (osoby w wieku 16 lat i więcej) wyniósł ok. 76%.”[2].

70 procent niekorzystających z Internetu w kwartale poprzedzającym badanie to bardzo duża część starszego pokolenia. Fakt, że powyższe dane procentowe tak bardzo odbiegają od tych dla młodszych pokoleń  wskazuje na przestrzeń potencjalnych trudności w komunikowaniu między generacjami. Podczas gdy młodzi w tak dużym stopniu prowadzą swoje życie w świecie cyfrowym, a starsi – w analogowym, jest ryzyko, że ich światy coraz bardziej będą się rozchodzić, co już poniekąd ma miejsce. To z pewnością poważne i wieloaspektowe wyzwanie.

Test myPhone Up Smart LTE z KaiOS

Zauważmy jednak, że wraz z kolejnymi rocznikami wchodzącymi w jesień życia to ryzyko całkowitego wykluczenia cyfrowego seniorów będzie mniejsze. Jeśli spojrzymy – w świetle przywołanego raportu –  na korzystanie z Internetu, w ciągu 3 miesięcy poprzedzających badanie wskazało 60% osób na przedpolu starości (55+64). Nadal jest to niewiele, ale istotnie więcej niż w przypadku nieco starszych grup wiekowych. W kolejnych dekadach próg starości będą przekraczały pokolenia będące od dziecka w kontakcie z nowymi technologiami informacyjnymi.

Nie musi to jednak oznaczać, że problem wykluczenia cyfrowego osób dojrzałych wiekiem zupełnie zniknie. Rozwój nowych technologii jest na tyle dynamiczny (zaś pandemia stanowi dodatkowy katalizator), że nawet osoby obecne w świecie cyfrowym mogą nie nadążać za zmianami technologicznymi jakie się dokonują, na tyle by móc z nich skorzystać w stopniu adekwatnym do potrzeb. To również poważne wyzwanie na teraz i na przyszłość.

Test myPhone Up i Up Smart – klasyka i feature phone

Seniorzy cyfrowo zróżnicowani

Zatrzymajmy się jednak na moment przy stanie obecnym. Pod względem korzystania z Internetu wewnątrz starszego pokolenia zachodzą różnice, a wpływ na nie mają choćby miejsce zamieszkania czy wiek, a w mniejszym stopniu płeć. W przypadku osób po 65 roku życia nieco częściej deklarowali korzystanie z Internetu mężczyźni niż kobiety (odpowiednio 34% i 27% w ciągu 3 miesięcy do czasu badania). Jeszcze większe zróżnicowanie widać według miejsca zamieszkania. Nie chodzi wyłączenie o podział na miasto- wieś, choć i tu widać różnice ( 39% mieszkańców miasta korzystało z Internetu w ciągu trzech miesięcy do momentu badania – podczas gdy na wsi było to 14%). D

uże znaczenie ma wielkość zamieszkiwanego ośrodka – w dużych miastach seniorzy korzystają o wiele ciężej z Internetu niż Ci w pozostałych ośrodkach. Nieznacznie częściej korzystają z sieci seniorzy mieszkający w wieloosobowych gospodarstwach niż ci mieszkający samotnie (a to dla tych ostatnich szczególnie dotkliwe mogą być psychospołeczne skutki wyłączenia cyfrowego). Kolejna zmienna to wiek. Młodsi seniorzy korzystają z Internetu o wiele częściej niż starsi. Przywołany raport GUS nie tylko pokazuje skalę (nie) korzystania z Internetu przez osoby starsze, ale także określa przyczyny tego zjawiska.

Najczęstszym powodem był brak umiejętności, a na drugim miejscu brak poczucia potrzeby częstego korzystania z Internetu. Przynajmniej to ostatnie musiała zmienić rzeczywistość pandemiczna, w której potrzeby urastają do miana konieczności, a przejawia się to na wielu płaszczyznach: od spraw urzędowych, zakupowych, informacyjnych – przez kontakty międzyludzkie – aż po kwestie zdrowotne. A do czego służy seniorom Internet? W świetle deklaracji najczęściej do pozyskiwania informacji. Nieco rzadziej do komunikacji międzyludzkiej. Stosunkowo niewiele osób starszych korzysta z bankowości internetowej czy e-administracji. To wszystko jednak dane sprzed COVID-19, który musiał oddziaływać zarówno na skalę korzystania z Internetu przez osoby starsze, jak i na strukturę powodów, z jakich się na to decydują.

Test myPhone Rumba 2 i Twist 2 – niebanalne telefony z klapką

Technologiczne przyspieszenie ale i potrzeba refleksji

Korzystanie z technologii cyfrowych przez osoby starsze ma znaczenie dla ich potencjału konsumenckiego przy nabywaniu rozmaitych dóbr i usług. I to w wielu branżach, nie tylko tych związanych z nowoczesnymi technologiami. Walka z wykluczeniem cyfrowym seniorów to zatem jeden z czynników budowy nad Wisłą tzw. srebrnej gospodarki. Jak pisze na ten temat na portalu czasopisma „Polityki Senioralna” Kamil Matuszczyk – czas pandemii wymusił u wielu osób w expresowym tempie nabycie rozmaitych umiejętności w zakresie kontaktów zdalnych.

Z pewnością w części przypadków poszerzenie tych umiejętności było wymuszone okolicznościami i dzięki temu mogło też nastąpić otwarcie seniorów na nowe możliwości uczestnictwa w społeczno-gospodarczym[3], które zostaną z nimi także po wygaśnięciu koronawirusa. Trzeba jednak pamiętać, że nie wszyscy seniorzy zyskali na fali zmian. Część nadal pozostała poza światem cyfrowym lub na jego obrzeżach, w poczuciu jeszcze większego zagubienia, barier w dostępie do informacji i wsparcia.

O tych osobach też trzeba pamiętać, docierać do nich i oferować wsparcie. Tak jak słusznie i z niepokojem rozmawiamy o edukacji zdalnej i ryzyku pogłębienia wykluczenia najmłodszych, tak też powinnyśmy z uwagą obserwować wpływ nowych realiów na ryzyko wykluczenia najstarszych i odpowiednio temu przeciwdziałać. Technologie mogą być tu pomocne, ale wymagają też ludzkiego spojrzenia..  Pandemia pokazała też jeszcze jedno – że choć rozmaite kontakty zdalne i zapośredniczone w nowych technologiach, mogą być niezwykle pomocne, nie zastąpią bezpośrednich relacji. Technologie cyfrowe stanowią jednak na pewno bardzo istotne – zwłaszcza w trudnych czasach – usprawnienie i niekiedy jedyne umożliwienie kontaktów oraz sposobów wsparcia dla rosnącej i zróżnicowanej grupy osób w starszym wieku.

dr Rafał Bakalarczyk
Ekspert Instytutu Polityki Senioralnej

***

mPTech wychodząc naprzeciw potrzebom seniorów i chcąc zadbać o lepszy, zdalny kontakt seniora z bliskimi, stworzył aplikację mobilną 4family. Jest ona propozycją dla tych wszystkich, którzy chcą lepiej zadbać o bezpieczeństwo bliskich, szczególnie seniorów, czyli najbardziej zagrożonych skutkami epidemii koronawirusa. Aplikacja sprawdzi się też w opiece nad dziećmi, a wszystko to dzięki licznym funkcjom takim jak np.: wysyłanie alertów SOS w nagłych sytuacjach zagrożenia, zdalne dodawanie kontaktów i przypomnień w kalendarzu, przesyłanie komunikatów głosowych, czy możliwość ustalenia przybliżonej lokalizacji podopiecznego

Aplikacja 4family jest bezpłatna, dostępna w Google Play dla smartfonów z Androidem. Poza tym jest też zainstalowana na specjalnie oznaczonym telefonie myPhone Halo Q 4family dedykowanemu osobom starszym. Dla wygody użytkowników udostępniliśmy także smart opaskę z funkcją telefonu tj. myBand 4family.

_____________—————————-

[1] 4family – Bądź spokojny o bliskich: dzieci, rodziców (app4family.eu)

[2] Główny Urząd Statystyczny / Obszary tematyczne / Warunki życia / Dochody, wydatki i warunki życia ludności / Budżety gospodarstw domowych w 2019 roku

[3] Kamil Matuszczyk, Ekonomia w kolorze srebra, Ekonomia w kolorze srebra – Polityka Senioralna (zaczyn.org)

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: