TokLok – komunikator uchroni przed Pegasusem?

TokLok – komunikator uchroni przed Pegasusem? – czy można skutecznie chronić swoją prywatność?

TokLok

Oprogramowanie szpiegowskie takie jak Pegasus, dla większości z nas wydaje się odległym zagrożeniem naszej prywatności. Mimo to wiele osób słusznie zadaje sobie pytanie czy przed takim systemem można się skutecznie zabezpieczyć?

Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta. Owiany tajemnicą Pegasus jest oprogramowaniem, o którym wiadomo niewiele. To zaawansowany system ze stale rozwijanymi funkcjonalnościami który stanowi zagrożenie nawet dla najlepiej zabezpieczonych aplikacji i urządzeń.

– Na podstawie ogólnodostępnych informacji o tym oprogramowaniu mogę potwierdzić, że TokLok jest odporny na działania systemu Pegasus. Tworząc naszą aplikację za cel postawiliśmy sobie stworzenie najbezpieczniejszego komunikatora mobilnego – mówi Paulina Woźniak-Kołodziej, CEO firmy Reiba, producenta TokLok.

TokLok wchodzi na rynek, bo dotychczasowe rozwiązania zawodzą

Wszystkie rozmowy prowadzone przy użyciu TokLok są zawsze w pełni zaszyfrowane. Aby móc je odkodować należy posiadać indywidualny zestaw kluczy tworzony przy inicjowaniu nowej konwersacji na każdym nowym urządzeniu. Całość odszyfrowywania jest wewnątrz aplikacji – do treści mają dostęp wyłącznie rozmawiające ze sobą osoby.

Czym płacimy używając darmowych aplikacji?

Rzadko kiedy możemy spodziewać się czegoś za darmo. Dlaczego więc towary dostępne w sklepach Google Play i App Store miałyby być bezpłatne? Odpowiedź na to pytanie jest prosta – i w tym przypadku sprawdza się powiedzenie, że „nie ma niczego za darmo”. Owszem, zdecydowana większość aplikacji jest bezpłatna, tj. nie płacimy za nie swoim portfelem. W takim przypadku ponoszonym przez nas kosztem są obficie udostępnianie dane użytkownika telefonu.

 Znaczna część darmowych aplikacji przy swojej instalacji wymaga od użytkownika telefonu udzielenia zgody na przykład na dostęp do lokalizacji, listy kontaktów czy mikrofonu urządzenia. Tego typu uprawnienia najczęściej nie są potrzebne aplikacji do jej poprawnego działania. Właściciele takich aplikacji pozyskane informacje często monetyzują lub wykorzystują do własnych celów marketingowych. Szczególną uwagę należy zwrócić na segment komunikatorów mobilnych, to przecież tam jak na talerzu przekazujemy informacji o sobie. – komentuje Paulina Woźniak-Kołodziej.

Czy wiesz komu udostępniasz swoje dane?

Sprzedawanie całych „paczek” informacji o użytkownikach jest zjawiskiem nadzwyczaj powszechnym. Świetnym przykładem ilustrującym potencjalne zagrożenia jest norweskie śledztwo dziennikarskie z 2019 roku. Za równowartość około 15 tys. zł zakupiono dane dotyczące 140 tys. urządzeń mobilnych. Udostępnione dane zostały tylko częściowo zanonimizowane. Dziennikarze na podstawie niezwykle dokładnych informacji o lokalizacji losowo wybranego urządzenia zidentyfikowali jego posiadacza. Doskonale wiedzieli, gdzie i jak bawił się w weekendy, kiedy czas spędza w domu a kiedy poza nim. Dzięki analizie historii lokalizacji telefonu dowiedzieli się o nim praktycznie wszystkiego.

Tworząc TokLok oprócz zaawansowanej kryptografii czy rozwiązań technologicznych uniemożliwiających ataki hackerskie chcieliśmy przedstawić produkt gwarantujący użytkownikom całkowitą prywatność. Jako producenci TokLok, oprócz numeru telefonu niezbędnego dla funkcjonowania aplikacji, nie gromadzimy żadnych informacji dotyczących naszych użytkowników.

Test Ferguson Ariva T75 – odbiornik telewizji naziemnej DVB-T2/HEVC

Nie pobieramy lokalizacji, nie skanujemy historii wyszukiwania, nie interesuje nas też żadna inna aktywność na urządzeniu. Aby w dalszym ciągu móc być uczciwym wobec naszych użytkowników, TokLok jest narzędziem płatnym. Wydaje mi się jednak, że prywatność użytkownika jest walutą znacznie cenniejszą niż kilka złotych abonamentu. – dodaje Paulina Woźniak-Kołodziej.

Jaka jest cena bezpieczeństwo?

Warto pamiętać, że oprócz zagrożenia inwigilacją systemami szpiegowskimi codziennie narażamy się na niepożądane udostępnianie danych. W przypadku TokLok bezpieczeństwo kosztuje zaledwie 5 zł od osoby za podstawowy pakiet.

Aplikacja dostępna jest już do pobrania w sklepie Google Play, a niebawem również w App Store. Po więcej informacji zapraszamy na stronę tok-lok.com.

 

One thought on “TokLok – komunikator uchroni przed Pegasusem?

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: