Mariusz Ożarowski dla TECHNOSenior – korzyści płynące z IoT

Mariusz Ożarowski dla TECHNOSenior – korzyści płynące z IoT

Szersze zastosowanie IoT w różnych branżach: IoT przekształciło już wiele branż, a w nadchodzącym roku przebije się do wielu innych, zwłaszcza handlu detalicznego i opieki zdrowotnej. Lexmark sam dostrzegł korzyści płynące z IoT; drukarki były jednymi z pierwszych elementów biznesu wykorzystujących IoT do zarządzania drukarkami, konserwacji predykcyjnej i pozyskiwania danych – mówi w rozmowie z TECHNOSenior Mariusz Ożarowski, Dyrektor Zarządzający w Lexmark Polska.

Mariusz Ożarowski
Mariusz Ożarowski, Dyrektor Zarządzający w Lexmark Polska

Diana Kisiała: IoT w biurze to trend czy rzeczywistość a może tylko chwyt reklamowy?

Mariusz Ożarowski: Koncepcja IoT już od lat dowodzi swojej wartości znajdując zastosowanie w różnych branżach i przyczynia się do dynamicznego rozwoju biznesu. Jej wdrożenie w połączeniu z inteligentną analizą danych pozwala wygenerować olbrzymie zyski, ograniczyć straty i wprowadzić biznes na wyższy poziom.

IoT będzie dobrze działać wszędzie tam, gdzie można zautomatyzować obsługę klienta.  Dotychczas firmy myśląc o wdrożeniu IoT patrzyły przede wszystkim na koszty i zwrot z inwestycji, co patrząc w tym kontekście, nie kalkulowało się finansowo. Część organizacji rezygnowała z wdrożeń. Jednak zmiany w charakterze pracy ze stacjonarnej na hybrydową czy zdalną oraz konieczność zachowania reżimu sanitarnego spowodowały duże zmiany w podejściu do tego typu rozwiązań. Systemy IoT okazały się niezwykle ważne dla firm, co doskonale widać analizując dane, z których wynika, że inwestycje w rozwiązania IoT z roku do roku rosną dwucyfrowo.

W korporacjach, które dysponują całą infrastrukturą urządzeń wielofunkcyjnych, IoT to rzeczywistość. Nie tylko usprawnia on procesy, ale również redukuje koszty i pozwala zaoszczędzić czas pracowników. IoT to też przyszłość, jego udział w światowej gospodarce będzie dynamicznie rósł i poszerzał o kolejne branże. Lexmark w tym obszarze wyznacza trendy w swoim sektorze.

Test Lexmark MB2236i – wielofunkcyjne urządzenie laserowe

Diana Kisiała: W jaki sposób w praktyce przedsiębiorstwa mogą wykorzystywać IoT w obszarze infrastruktury druku? Jak wpływa to na ich biznes?

Mariusz Ożarowski: Każda firma bez różnicy czy jest to duża organizacja dysponująca całą flotą urządzeń wielofunkcyjnych, czy posiadająca jedną drukarkę, na pewno zyska na systemach opartych o IoT. Proponowane przez nas wdrożenia uświadamiają firmom, jak wygodne w użytkowaniu mogą być systemy IoT. Firmy korzystające z takich rozwiązań odnoszą szereg korzyści, jak: obniżenie kosztów operacyjnych, zwiększenie kontroli nad procesami, zapobieganie problemom technologicznym czy poprawiona wydajność zarządzania zapasami i łańcuchem dostaw.

Oczekiwania firm wobec IoT są różne. Czasem chodzi o zwiększenie komfortu pracy, innym razem o pokazanie nowych możliwości, wygenerowanie oszczędności, podniesienie poziomu kontroli, czy zwiększenie efektywności i zautomatyzowanie procesu.

Do naszej sieci Lexmark MPS, do której podpiętych jest ponad 1 milion urządzeń w 200 000 lokalizacjach w 28 000 miast na całym świecie. Jest to możliwe dzięki wykorzystaniu danych wraz z unikalną własnością technologiczną Lexmark, które mogą poprawić wydajność istniejących produktów, poprawić jakość produktów, a nawet umożliwić projektowanie lepszych produktów w przyszłości. Jest to nasz globalny system, który nazywamy Lexmark Global IoT System.

Pozwala on nam płynnie zarządzać środowiskami klientów, zapewniając globalną widoczność i przejrzystość, które zmniejszają koszty, upraszczają rozliczenia i poprawiają obsługę klienta. Ponadto, system Lexmark Global IoT wspiera predykcję i automatyzację. Dzięki zebranym danym o wydajności z urządzeń klientów, będą oni dokładnie wiedzieli, co jest przyczyną i kiedy powoduje awarię ich urządzeń. Jesteśmy w stanie przewidywać awarie urządzeń zanim one wystąpią. Cześć problemów rozwiązujemy zdalnie, często prędzej niż klienci zgłoszą nam problem.

Diana Kisiała Czym kierujecie się tworząc nowe usługi IoT?

Mariusz Ożarowski: Przede wszystkim dążymy do minimalizacji kosztów i zaangażowania naszych klientów w proces konserwacji urządzeń. Chcemy oferować produkty, które automatycznie będą komunikować się z serwisem, który samodzielnie zadba o sprawność drukarek.  IoT pozwala nam zdalnie zapobiegać awariom, dokonywać drobne naprawy, serwisować i dbać o rotację i wykorzystanie materiałów eksploatacyjnych. Drukarka jest jednym z elementów całego ekosystemu drukowania i skanowania w organizacji. Może on obejmować jedną lokalizację lub wiele w całym kraju lub nawet na świecie. Dzięki temu zbieramy mnóstwo danych, które są gotowe do analizy. Wykorzystujemy je, aby znaleźć trendy i niespójności w użytkowaniu, wąskie gardła w procesach, nieefektywność kosztową, zagrożenia bezpieczeństwa i wiele innych, które pomagają wyeliminować obciążenia dla zespołu IT i użytkowników końcowych.

Nasze rozwiązania wyposażone są w zaawansowane oprogramowanie, a ich konstrukcja opiera się o nowoczesnej technologii, czerpiącej z wiedzy inżynierii i nauki oraz na naszym wieloletnim doświadczeniu. Podam przykład.  Wyposażyliśmy nasze urządzenia w czujniki, które stale monitorują setki danych, w tym alarmy, diagnostykę wewnętrzną i dane dotyczące wewnętrznego funkcjonowania urządzenia. Używamy tych danych do proaktywnego i przewidywalnego monitorowania wydajności każdej drukarki, aby uniknąć niepotrzebnych przestojów.

Główną cechą wyróżniającą nas na rynku jest to, że jesteśmy jedynym dostawcą IoT, który zbudował rozwiązanie i faktycznie wykorzystuje je do skutecznego prowadzenia części naszej działalności, co pozwala osiągać niesamowite wyniki biznesowe, które przynoszą korzyści zarówno naszym klientom, jak i nam samym.

Diana Kisiała: Czy może Pan powiedzieć, jakie rozwiązania IoT wykorzystywane są w urządzeniach Lexmark?

Mariusz Ożarowski: Kluczową funkcją wszystkich naszych urządzeń jest łączność, czyli każda maszyna połączona jest z siecią. Pozwala nam to na zdalne monitorowanie stanu urządzenia i adekwatną reakcję. Urządzenie informuje nas z wyprzedzeniem, na przykład o potrzebie wymiany tonera czy zestawu konserwacyjnego.  Poza tym każda maszyna wyposażona jest w czujniki, których wskazania mogą być przesłanką do proaktywnej interwencji serwisowej.

Na przykład, jeżeli analiza poboru prądu przez grzałkę (fuser) wskaże ponad normalne wartości to może to być sygnał, że grzałka zepsuje się w przeciągu kilku dni. Grzałka zostanie przez nas wymieniona mimo tego, że użytkownik nie zauważył jeszcze jakichkolwiek objawów nieprawidłowej pracy. Innym przykładem może być zwiększona liczba obrotów rolek pobierających. To zazwyczaj wskazuje na ich wytarcie się i problem z poborem papieru z podajnika w najbliższym czasie. Korzyści dla użytkownika dla tych przykładów są oczywiste: użytkownik nie straci czasu na zgłoszenie serwisowe i nie odczuwa przestoju wynikającego z usterki.

Diana Kisiała: Patrząc w przyszłość, w jakim kierunku zmierza rynek IT? I jak firmy mogą się do tego przygotować już teraz?

 Mariusz Ożarowski: Kolejny rok upłynął pod znakiem trwającej pandemii i skutków, które ze sobą niesie. Remote On to nowy trend polegający na przenoszeniu się ludzi i ich aktywności do świata cyfrowego i to w każdym obszarze życia. Zdalne spotkania, wizyty lekarskie, zakupy czy spędzanie wolnego czasu, człowiek zaczął żyć w podwójnej rzeczywistości. Również w biznesie normą stała się praca zdalna, która wymagała przystosowania przestrzeni i środowiska pracy do nowych okoliczności. Największe wyzwanie stanęło przed działem IT, gdzie z pomocą przyszła technologia i IOT, w tym przede wszystkim rozwiązania oparte na chmurze, które niesamowicie wsparły ten proces.

Innym ważnym obszarem rozwoju technologii, a dokładniej sztucznej inteligencji jest cyberbezpieczeństwo. W tym aspekcie Lexmark dokłada wszelkich starań, aby oferować urządzenia odporne na cyberataki.

Automatyzacja to kolejny ważny obszar, na którym skupia się branża IT. W firmach pojawia się coraz więcej urządzeń, które należą do tej samej sieci, a my musimy zadbać o ich konserwację i serwis. Rosną również oczekiwania dotyczące stabilności i dostępności systemów.

Diana Kisiała: EoT, czyli Emotions of Things, to ewolucja IoT. Czy Lexmark myśli już w tym kierunku?

Mariusz Ożarowski: Świat znalazł się w przełomowym momencie, jeśli chodzi o stosunek ludzi do technologii. EoT, czyli Emotions of Things, to ewolucja IoT.  Oferowane są coraz bardziej inteligentne maszyny, które będą ewoluować w kierunku inteligencji emocjonalnej, próbującej poznać i odgadnąć zachowania i potrzeby użytkowników. Dążymy do tego, aby to technologie rozumiały i potrafiły zmierzyć ludzkie emocje, co daje nam czas i wiedzę pomocną w optymalizacji produktów i usług.

Ciekawym rozwiązaniem jest też AIoT, czyli połączenie sztucznej inteligencji (AI) i Internetu Rzeczy (IoT). Sztuczna inteligencja wyciąga wnioski z dużej ilości danych w ciągu kilku sekund, umożliwiając nam szybką reakcję i predykcję.

Dziękujemy za rozmowę – Diana Kisiała (Techno-Senior)

***

Więcej na ten temat przeczytacie w materiałach:

 

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: