Wygrana w konkursie Rossmanna – moja żona dała się nabrać!

Wygrana w konkursie Rossmanna – moja żona dała się nabrać!

Jak sprytnie oszuści próbują wyłudzać dane osobowe? Organizują fałszywy konkurs – CyberRescue ostrzega!. Zasady są banalnie proste: podaj swoje dane kontaktowe, prześlij link dalej, pobierz aplikację na telefon i wygraj bon podarunkowy na 2000 zł do ulubionej drogerii.

rossmann

Łącze do fałszywej loterii jest rozsyłane na WhatsApp. Strona kusi łatwą wygraną: żeby dostać bon, wystarczy wypełnić ankietę swoimi danymi (imię, nazwisko, mail i data urodzenia). Przestępcy obiecują atrakcyjną nagrodę, jeśli tylko podzielimy się adresem ze swoimi znajomymi na popularnym komunikatorze. W kolejnych krokach próbują też nakłonić nas do pobrania na swoje urządzenie niebezpiecznego pliku z oprogramowaniem, które może bez naszej zgody śledzić naszą aktywność w sieci, zbierać wrażliwe dane i trwale uszkodzić telefon i komputer!

Moja żona dała się nabrać!

 

Przemek zgłosił się do firmy CyberRescue, zajmującej się zagrożeniami online. Okazało się, że jego żona padła ofiarą tego oszustwa.

– Na szczęście żona korzysta z telefonu marki Apple, a eksperci CyberRescue dali mi znać, że zawirusowany program jest niebezpieczny tylko dla urządzeń z Androidem – mówi przejęty Klient.

 

Kobieta na wszelki wypadek przywróciła telefon do ustawień fabrycznych i zmieniła hasła dostępowe do bankowości internetowej, żeby mieć pewność, że nie zostanie okradziona.

– To zagrożenie w podobnej formie wraca co kilka miesięcy. W ubiegłym roku ostrzegaliśmy naszych Klientów przed niemal identycznym atakiem, jednak w tamtym przypadku oszuści wykorzystali wizerunek firmy Winiary – tłumaczy Klaudia Kobyłecka z CyberRescue.

Znajomy wysłał mi link, co robić?

 

Jeśli dostajemy od znajomego na WhatsApp wiadomość z podejrzanie długim linkiem, od razu powinna zapalić się nam czerwona lampka. Szczególnie kiedy kieruje do atrakcyjnego konkursu albo loterii. Żeby potwierdzić swoje podejrzenia – wystarczy zajrzeć na oficjalną stronę lub profil rzekomego organizatora w social mediach. Warto też dać znać nadawcy, że rozpowszechnia niebezpieczne oszustwo i powinien odezwać się do wszystkich, którym udostępnił groźny link.

– Sami nie klikajcie w adres, nie podawajcie żadnych danych ani nie pobierajcie żadnych plików. Najlepiej podeślijcie go prosto do CyberRescue na Messengerze. Dzięki temu będziemy w stanie zadbać, żeby został trwale zablokowany i nie nabierał kolejnych, potencjalnych ofiar – dodaje Klaudia Kobyłecka z CyberRescue.

 

Natomiast jeśli zdarzyło się nam zainstalować złośliwe oprogramowanie, natychmiast przywróćmy telefon do ustawień fabrycznych, a na innym urządzeniu zmieńmy hasła do bankowości internetowej.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: