Listonic – zmiany widać gołym okiem

Listonic – zmiany widać gołym okiem – jedna z pierwszych polskich aplikacji mobilnych przeszła metamorfozę. To praktycznie nowy produkt

Listonic, czyli popularna aplikacja do tworzenia list zakupów, niedawno pojawiła się w sklepie Google Play w zupełnie nowym wydaniu. Nowoczesny, przejrzysty design, dodatkowe możliwości edycji produktów czy dark mode to tylko wierzchołek góry lodowej. Stworzona w 2008 roku aplikacja miała do spłacenia ogromny dług technologiczny. Jakie są efekty?

Pomysł na stworzenie listy zakupów w telefonie zrodził się jako projekt zaliczeniowy trzech studentów Politechniki Łódzkiej. Filip Miłoszewski, Kamil Janiszewski oraz Piotr Wójcicki pierwsze linijki kodu napisali w 2006 roku. Firmę Listonic założyli w 2008, czyli w roku, w którym powstał pierwszy telefon w systemie Android, a aplikacje mobilne pobierało się przez wysyłanie wiadomości SMS.

Spot reklamowy Listonic z 2009 roku

Zmiany widać gołym okiem

Teraz Listonic w systemie Android przeszedł gruntowny redesign. Odświeżony wygląd aplikacji sprawia, że jest znacznie bardziej przejrzysta i intuicyjna, a przez to jeszcze bardziej funkcjonalna. W odpowiedzi na potrzeby użytkowników wprowadzono kilka nowych funkcji, takich jak błyskawiczna edycja produktów czy dark mode. Zapewniają one wygodę, oszczędność czasu, ale przede wszystkim sprawne tworzenie list zakupów. Aplikacja zyskała też ulepszone tłumaczenia, jest dostępna w ponad 40 wersjach językowych.

Listonic

Listonic jest najlepiej ocenianą appką w swojej kategorii, więc dużym wyzwaniem było, aby tak zostało. Mamy bardzo duże grono użytkowników, którzy korzystają z aplikacji od wielu lat i cenią sobie aplikację za jej prostotę i funkcjonalność. Nową wersję aplikacji poniekąd tworzyliśmy wspólnie: regularnie zbieraliśmy feedback, utworzyliśmy grupę testową – mówi Filip Miłoszewski, Growth & Product guy, Co-founder. – Z perspektywy usera to ta sama aplikacja, choć nowocześniejsza, ładniejsza, wygodniejsza w użyciu.

Z perspektywy technologicznej to zupełnie nowy produkt

Technologicznie Listonic został przeprojektowany na nowo: od bazy danych, przez komunikację z web service, po cały interfejs. Aplikacja została dostosowana do rynku, współczesnych realiów i technologii. Dzięki temu cały system jest wydajniejszy i stabilniejszy, również pod względem zużycia danych przez userów.

Test Infinix HOT 11S NFC – niedrogi, a jednocześnie ultranowoczesny

Wśród zmian można wymienić m.in. całkowite odejście od języka Java na rzecz Kotlina, przejście na ustandaryzowaną architekturę MVVM, ustandaryzowane wstrzykiwanie zależności (DI), duży nacisk na wykorzystanie Android Jetpack czy redukcję Boilerplate code.

– Początek Listonica był etapem szybkiego prototypowania. Pierwsza wersja aplikacji przetrwała bardzo długo, a dalsze wersje były rozwijane na tej samej bazie. Mieliśmy do spłacenia ogromny dług technologiczny. Aplikacja została przepisana na nowo, dzięki czemu kolejne zmiany będą wdrażane znacznie sprawniej – mówi Miłoszewski. – Gdy tworzyliśmy Listonica, skupialiśmy się głównie na Polsce. Teraz musieliśmy upewnić się, że nowa aplikacja zadziała niezawodnie w każdym kraju i języku, na przeogromnej bazie urządzeń.

Co w efekcie?

W efekcie użytkownicy nie tylko zyskali aplikację przejrzystą, wygodną i intuicyjną, ale także znacznie sprawniejszą. Liczba urządzeń, które doświadczały wolnego startu aplikacji spadła 4-krotnie. Udało się zmniejszyć liczbę błędów, przez co wzrósł crash free rate, a błędy typu ANR zmniejszono 6-krotnie. Nowa wersja ma także wyższy poziom zaangażowania, a nowi użytkownicy chętniej do niej wracają.

Proces wdrażania nowej wersji był bardzo długi, dłuższy niż oczekiwaliśmy. Jednak w tym czasie wyciągnęliśmy wiele cennych lekcji, a w rezultacie otrzymaliśmy aplikację, którą dużo łatwiej rozwijać. Dzięki temu wkrótce userów będzie czekało dużo nowości – mówi Marek Ropenga, Senior Android Developer i Team Leader w Listonicu. – Czuję się mocno związany z produktem i odpowiedzialny za zmiany, jakie dokonaliśmy w aplikacji. Podobnie też odczuwam popełnione tam błędy. Jeśli ktoś nie kupił kiedyś marchewki, bo aplikacja się zawiesiła, to moja wina – dodaje.

Aplikacja była stopniowo przedstawiana użytkownikom w kilku krajach, a pula odbiorców stale poszerzana. Aktualnie w planach jest także aktualizacja aplikacji Listonic w systemie iOS.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: