Recenzja Creative Outlier Air – słuchawki dla aktywnych

Budowa i użytkowanie

Po otwarciu pudełka naszym oczom ukaże się bardzo elegancki futerał wykonany z aluminium o niewielkim rozmiarze i wadze zaledwie 54 g. Futerał ten nie tylko służy do przechowywania słuchawek, ale kryje sobie znacznie więcej, a mianowicie akumulator, który je również naładuje, gdy tylko włożymy je do środka. Sam akumulator oczywiście można naładować, podłączając go przy użyciu dołączonego kabla USB-C do portu USB-A np. naszego laptopa. Przyznam, że takie rozwiązanie jest bardzo praktyczne. Raz, że mamy pewność, że kiedy je odłożymy, to ich nie zgubimy, a dwa, że możemy je doładować co znacznie przedłuży ich działanie.

 

Warto tutaj od razu zwrócić uwagę na kilka elementów, które powinny posiadać dobre słuchawki douszne dla lubiących aktywny styl życia. Ważną kwestią jest konstrukcja. Aktywność fizyczna jest zdecydowanie bardziej efektywna, gdy towarzyszy jej ulubiona muzyka i brak jakichkolwiek ograniczeń. To właśnie z myślą o osobach uprawiających sport powstały słuchawki Creative Outlier Air. Model ten można błyskawicznie połączyć z dowolnym smartfonem za pośrednictwem technologii Bluetooth, a wbudowana bateria, sprawia, że mogą one nas motywować do uprawiania sportu przez wiele godzin. Same słuchawki są niewielkiej wielkości i co najważniejsze nie posiadają żadnych kabli. Ich waga to zaledwie 10g. Aby uzyskać doskonałą jakość dźwięku zostały wyposażone w wysokiej jakości grafenowe membrany o średnicy 5,6 mm. Grafen, to najcieńszy i najtwardszy nanomateriał na świecie, który jest lżejszy nawet od papieru, a wytrzymalszy od stali i przewyższający miedź parametrami przewodzenia prądu. Co więcej takie membrany zużywają minimalną ilość energii, co przekłada się na rzeczywisty czas użytkowania. Podczas testów mogłam użytkować słuchawki bardzo długo. Wręcz było mi bardzo trudno zmierzyć czas ich działania na jednym ładowaniu z racji, że ciężko słuchać muzyki przez prawie cały dzień (Producent deklaruje aż 10 h działania na jednym doładowaniu). Nie mniej najczęściej korzystałam z nich przez czas drogi do pracy czy podczas spaceru – czyli około 0,5h – 2h na jednym doładowaniu. Takim sposobem akumulator, w którym umieszczone są słuchawki musiałam podłączyć do zasilania po prawie tygodniu.  To bardzo dobry wynik, który gwarantuje, że spokojnie możemy z nich korzystać przez długie godziny – akumulatory gwarantują nawet do 30h odtwarzania.

 

Słuchawki Creative Outlier Air posiadają specjalne wymienne, silikonowe nakładki (w opakowaniu znajdziemy dodatkową parę), które powinny niemalże idealnie dopasować się do wnętrza ucha, eliminując tym samym możliwość wypadnięcia słuchawki. A jak to wygląda w rzeczywistości? Przy pierwszym włożeniu słuchawek do ucha bałam się, że mi wypadną. Ale jak już opanowałam technikę ich zamocowania, to nic nie było wstanie ich ruszyć. Trzeba je lekko wkręcić i odpowiednio ułożyć w uchu. Po takim dopasowaniu słuchawki sprawują się niemalże idealnie. Mogłam chodzić, biegać czy ruszać głową bez obawy, że mi wypadną. W moim przypadku gumowate nakładki dopasowały się niemalże idealnie, co niestety nie zawsze może się udać z racji anatomii naszego ucha. Jedyne co mi się przydarzyło, to lekkie rozszczelnienie, co sprawiło, że musiałam je ponownie poprawić. Nigdy mi nie wypadły z ucha, ale jakby lekko się obluzowały.

Co więcej nie był im również straszny deszcz czy zachlapanie – klasa odporności IPX5. Pamiętajmy jednak, że nie oznacz to jednak, że słuchawki są wodoodporne i możemy je zanurzyć do wody.  

A jak steruje się takimi słuchawkami? A no właśnie sterowanie, to chyba najsłabszy element tego zestawu. Obie słuchawki posiadają przycisk na obudowie pomiędzy podświetlonymi obwódkami z bardzo bogatym zestawem funkcji. I przyznam, że przy takiej budowie słuchawek raczej ciężko znaleźć inne miejsce na przyciski. Nie mniej takie sterowanie nie należy do najwygodniejszych.  Wręcz wciskamy sobie słuchawkę w ucho, co może czasami sprawić nam nawet niewielki ból. Pomijając tą niedogodność sterowanie sprawuje się bez zarzutów i przy dłuższym użytkowaniu nawet da się do nich przyzwyczaić.

Wszystko działa niemalże idealnie: począwszy od momentu sparowania z telefonem po sterowanie odtwarzaniem muzyki, głośnością czy odbiór i zakończenie rozmowy. W czasie testów połączyłam słuchawki z kilkoma modelami telefonów: Asus ZenFone 6, Oppo Reno, Huawei Mate 20 Pro, Huawei P30 Pro. Za każdym razem połączenie odbyło się niemalże natychmiast i bez problemu. Warto tutaj podkreślić jedną rzecz: obie słuchawki posiadają oddzielne połączenie BT i kiedy parujemy je z telefonem, to jedna słuchawka łączy się jako master, a druga jako slave. To może wprowadzić czasami drobne konflikty, gdy przy sparowaniu funkcję master obejmie jedna słuchawka, a przy wyciąganiu z futerału najpierw wyciągniemy drugą. W takiej sytuacji czasami zdarzało się, że słuchawki łączyły się z telefonem kilka razy informując mnie o tym odpowiednią komenda głosową. Nie jest to częsty przypadek, ale może się zdarzyć. Co więcej słuchawki nie posiadają możliwości wyłączenia – nie mają przycisku OFF.

 

I na koniec wisienka na torcie czyli dźwięk. Jak na tak małe słuchawki, to przyznam się, że jestem bardzo mile zaskoczona jakością dźwięku, który się z nich wydobywa. Jest on po prostu czysty,  dobrze zbilansowany o niemalże studyjnym brzmieniu z bardzo przyjemnym basem i niemalże bez żadnych szumów. Może nie jest to idealny zestaw dla audiofilów, ale przy codziennym użytkowaniu powinny całkowicie wystarczyć. Muzyka płynąca z Creative Outlier Air jest bardzo naturalna, czysta i wyrazista. Rock, Metal, POP – sprawdzi się na nich idealnie. Mniej np. muzyka klasyczna. Również co do głośności słuchawek nie mam większych uwag – bezprzewodowe zestawy zawsze brzmią nieco ciszej niż nauszne i również tutaj jest podobnie. Ale jak wiadomo głośniej nie zawsze znaczy lepiej. Bardziej należy się skupić na idealnym dopasowaniu słuchawek do ucha.

Img 20190721 135459 Technosenior
Creative Outlier Air

Również podczas rozmowy słuchawki Creative Outlier Air sprawują się idealnie. Mój rozmówca słyszał mnie wyraźnie i bez zakłóceń. Podobnie ja jego. Co więcej obie słuchawki mają wbudowany w sobie mikrofon

Podsumowanie

Słuchawki bardzo dobrze sprawią się podczas codziennego użytkowania zarówno jeżeli chodzi o słuchanie muzyki jak i rozmowy. Co więcej Słuchawki Outlier Air oferują również bezpośredni dostęp do funkcji Siri lub Google Assistant. Czyli krótko mówiąc Creative Outlier Air, to świetny bezprzewodowy zestaw, który zadowoli niejednego użytkownika.

Na plus możemy zaliczyć:

  • Dobra jakość dźwięku i rozmów,
  • Świetna jakość wykonania,
  • Bardzo dobry czas pracy na baterii
  • Brak przewodów,
  • Odporność na zachlapanie, pot i kurz,
  • Obsługa bluetooth 5.0,
  • Eleganckie opakowanie z akumulatorem
  • Cena (ok 350 zł)

Nie jest on jednak idealny. Na minus możemy zaliczyć:

  • Przyciski sprzętowe na słuchawkach – mogłyby być np. dotykowe
  • Niezbyt idealne gumki w zestawie

Diana (Technosenior)

 

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej