Budowa i użytkowanie:
Microsoft Surface Laptop 3 13,5”, to niewielkich rozmiarów urządzenie (308 mm x 223 mm x 14,5 mm), które swoim wyglądem przyciąga od samego początku. Aluminiowa obudowa, minimalistyczne wykończenia i budowa sprawia, że jest idealnym narzędziem w rękach współczesnego Managera. I piszę, to bez najmniejszego wahania, gdyż od 2 lat sama używam jego starszą generację, a która niewiele różni się od strony wizualnej. Trójka zyskała minimalnie większy gładzik czy USB C zamiast Mini DisplayPort. Zresztą zobaczcie sami:
Kiedy pojawiałam się z Surface Laptop 2 na spotkaniach, to praktycznie każdy o niego pytał. Nawet często byłam zaczepiana w windzie przez osoby z innych firm, które ciekawiło eleganckie urządzenie w moich rękach. To chyba najlepsza rekomendacja dla tego sprzętu. Dodam jeszcze, że testowane urządzenie waży zaledwie 1265 g i co najważniejsze wszystkie elementy są idealnie spasowane i nic nie trzeszczy.
Można powiedzieć, że jest wszystko to, co przydaje się podczas codziennej pracy w biurze i poza nim. Niestety taka minimalna konstrukcja bardzo ograniczyła też ilość portów. Znajdziemy tutaj zaledwie 1 port USB-A, 1 port USB-C i wyjście Mini Jack na lewej krawędzi oraz gniazdo do ładowania akumulatora na prawej krawędzi. I to wszystko. Brzmi skromnie? Z jednej strony tak, ale po 2 latach pracy biurowej z jego poprzednikiem musze stwierdzić, że jedyne co mi brakowało, to dodatkowy port USB z racji, że ciągle jestem przyzwyczajona do myszki z kabelkiem. W momencie jak chciałam podłączyć np. zewnętrzny dysk, to zaczynał się kłopot. Kolejną niedogodnością był port Mini DisplayPort, który w trójce został zastąpiony USB C. I tutaj w obu przypadkach nie obejdziemy się bez przejściówki jeżeli będziemy chcieli podłączyć rzutnik czy monitor. Zatem piękno i minimalizm idzie w parze z pewnymi wyrzeczeniami i dodatkowym miejscem w plecaku na potrzebne przejściówki.

Nad klawiaturą nie będę się zbytnio rozwodzić. Jest to standardowy układ QWERTY bez sekcji numerycznej. Klawisze są bardzo przyjemne w dotyku, a do tego chodzą bardzo płynnie, bezproblemowo i przede wszystkim cicho. Oczywiście najdziemy tutaj również klawisze funkcyjne – F1 – F12 z przypisanymi dodatkowymi funkcjami (zgodnie z obrazkiem nad klawiszem).
Do atutów można również zaliczyć regulowane podświetlenie (3 stopniowa intensywność), dobrze działający szklany trackpad (który jest 20% większy niż w dwójce) oraz możliwość wyboru wariantu z dwoma ciekawymi wykroczeniami: ciepły materiał Alcantara® lub chłodny metal. Bardzo fajnym wykończeniem jest Alcantara (to ta wersja jest na testowanym modelu), która jest bardzo miła w dotyku, ale też wymaga większej uwagi podczas czyszczenia, gdyż może się odbarwić od skóry czy kosmetyków. Zalecam zatem uważnie stosować się do wskazówek producenta: Czyszczenie i konserwacja urządzenia Surface.
Microsoft Surface Laptop 3 13,5” posiada podobny ekran jak jego poprzednik czyli: dotykowy wyświetlacz PixelSense™ o przekątnej 13,5”, rozdzielczości 2256 x 1504 (201 PPI) oraz współczynniku proporcji: 3:2. Ma on też idealnie współpracować z piórem Surface, którego niestety nie było mi dane przetestować. I muszę przyznać, że praca na takim ekranie, to czysta przyjemność. Poza momentami, gdy znajdziemy się na dworze. Niestety błyszcząca matryca sprawia, że widzimy w niej całe otoczenie, a mniej to co znajduje się na ekranie. Pomijając tą niedogodność, to w warunkach biurowych, a nie polowych, możemy liczyć na bardzo czytelny i pełny szczegółów ze świetnie odwzorowanymi kolorami obraz. Komfortowo można na nim pracować z wszelkiego rodzaju dokumentami, oglądać filmy czy przeglądać ulubione strony WWW. Dużą zaletą ekranu jest jego proporcja 3:2, która od samego początku bardzo szybko przypadła mi do gustu. Co więcej okazała się bardzo wygodna podczas codziennej pracy czy oglądania filmów. Dodam jeszcze, że ekran nie odchylimy do 180 stopni, a trochę szkoda, gdyż nieraz pojawiały się okazję, aby skorzystać z laptopa na płasko podczas spotkań biznesowych w większym gronie. Szczególnie, że mamy tutaj do czynienia z dotykową matrycą i dużo wygodniej jest poruszać się po niej w poziomie niż w pionie.

