Test Oppo Reno3 – „ujmujący” smartfon naszym okiem

I na koniec standardowo aparat. W Reno 3 znajdziemy bardzo podobną konfigurację obiektywów jak w Reno 3 Pro. Różnicę znajdziemy w aparacie do selfie oraz głównym obiektywie. Poniżej parametry z obu telefonów:

Reno 3 Reno 3 Pro
Tylny sensor : 48MP (F1.8, 1/2.0′) + 13MP (teleobiektyw, F2.4, 1/3.4′, 1.0um) + 8MP (szeroki kąt, F2.2, 1/4′,1.12um) + 2MP (mono, F2.4, 1/5′,1.75um) Tylny sensor : 48MP (1/2.0’, f/1.7, OIS) & 8MP (szerokokątny, 115°, f/2.2) & 13MP (teleobiektyw f/2.4, 5x hybrydowy zoom) & 2MP (f/2.4)
  • 2x zoom optyczny, 5x zoom hybrydowy, 20x zoom cyfrowy
  • EIS
  • Przedni sensor : 44MP (F2.4)
  • Video: Główny: 4K/30fps; 1080P@60fps/30fps; 720P@60fps/30fps
  • 2x zoom optyczny, 5x zoom hybrydowy, 20x zoom cyfrowy
  • Redukcja szumów AI,
  • OIS+EIS;
  • Video: Główny: 1080P/720P@30fps , 4K@30fps, 1080P @60fps/30fps, 720P@60fps/30fps;

A jak wygląda to w rzeczywistości? Tutaj jest prawie równie dobrze jak w Reno 3 Pro. Dlaczego prawie? W główniej mierze jest to zasługa głównego obiektywu (Reno 3: 48MP (F1.8, 1/2.0′) , Reno 3 Pro: 48MP (1/2.0’, f/1.7, OIS)) i samego oprogramowania. Szczególnie widoczne jest to przy trybie macro, czy z głównego obiektywu. Mam też wrażenie, że telefon ma lekkie problemy z łapaniem ostrości dla bliższych kadrów przy zoomie. Musi chwilę pomyśleć zanim wyostrzy kadr. Poza tym to jak najbardziej możemy liczyć na bardzo ładne i ostre zdjęcia z głównego obiektywu. Szczególnie przy słonecznej pogodzie i włączeniu trybu 48 Mpx. Do tego możemy liczyć na ba bardzo naturalne kolory, a gdy chcemy je podbić, to wystarczy włączyć filtry lub olśniewający kolor. Przy gorszych warunkach nie ma  również powodów do narzekań. Nieco gorzej wypada natomiast szeroki kąt. Owszem zdjęcia nadal są ładne, ale już nieco mniej szczegółowe i widać niewielka zmianę koloru względem obiektywu głównego – kolory są bardziej nasycone i o nieco zmienionym bilansie bieli. Jak już jesteśmy przy szerokim kącie, to nie możemy pominąć trybu macro. Znajdziemy go w szerokim kącie, ale mam wrażenie, że są nieco gorszej jakości niż w Reno 3 Pro. Mniej wyraźne i szczegółowe. Nie mniej możemy uzyskać bardzo świetne kadry, chociaż wymagają od nas troszeczkę więcej wysiłku niż w przypadku Reno 3 Pro.

A jak wypada tryb nocny (Ultra Night)? Tutaj również będziemy zadowoleni z powstałych kadrów, chociaż czasami zbyt prześwietlonych – w ciemną noc czasami zbyt mocno rozjaśni nam nasze ujęcie, że niebo wygląda prawie jak w dzień. Dlatego przy miejskich światłach czasami lepiej skorzystać z trybu automatycznego. Co więcej Tryb nocny jest również dostępny z szerokiego kąta.

Tryb portretowy – tutaj nie mam się do czego doczepić – zdjęcia są po prostu ładne dla oka i bardzo szczegółowe.

Warto jeszcze wspomnieć o zoomie. Mamy tutaj do czynienia z zoomem optycznym x2, hybrydowym x5 i cyfrowym x30. O ile o cyfrowym nie ma się co rozwodzić, gdyż jak w większości telefonach nie jest tym czego byśmy oczekiwali, o tyle zoom x2 i x5 przy ładniej pogodzie radzi sobie całkiem nieźle, chociaż przy x5 widać już zauważalny spadek jakości. Podobnie jak przy nieco gorszej pogodzie.

W ostatecznym rozrachunku można powiedzieć, że Reno 3 otrzymało bardzo fajny zestaw obiektywów i na pewno będziemy mieli się czym pochwalić znajomym po powrocie z wakacji 😊

A oto kilka fotek z tego telefonu.:

Jeżeli chodzi o filmy, to nie jest najgorzej, aczkolwiek wyraźnie widać brak optycznej stabilizacji obrazu. Tutaj Reno 3 Pro wychodzi znacząco lepiej. W Reno 3 możemy nagrać ujęcia z aparatu głównego w rozdzielczości: 4K@30fps, 1080P @60fps/30fps, 720P@60fps/30fps;  Zresztą zobaczcie sami:

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej