Samsung Galaxy M21 został wyposażony w ośmiordzeniowy procesor Exynos 9611 (2.3GHz, 1.7GHz) z układem graficznym Mali-G72 MP3 i 4 GB pamięci RAM oraz 64 GB ROM. Użytkownik może też rozszerzyć pamięć do 512 GB poprzez dodanie karty microSD.
Dużą zaletą jest to, że smartfon pracuje pod kontrolą systemu Android 10 z nakładką One UI 2.0. W benchmarku AnTuTu telefon uzyskał ponad 179 tys. punktów. Liczby wskazują na to, że system w prezentowanym modelu powinien działać dosyć płynnie w tej klasie cenowej. I w rzeczywistości tak jest. Smartfon działa wystarczająco płynnie. No może poza sporadycznymi przycinkami, gdy miałam odpalone zbyt dużo aplikacji, ale w tej klasie cenowej nie jest to niczym dziwnym. Warto tutaj również nadmienić, że nie jest to smartfon do wymagających gier, ale przy codziennym użytkowaniu powinien się jak najbardziej sprawdzić.
Sam system jest również dobrze zoptymalizowany i znajdziemy w nim sporo ciekawych opcji np.
- Tryb ciemny – pozwala zmienić kolorystykę interfejsu na czarną
- Możliwość obsługi interfejsu za pomocą gestów
- Always On Display
- Tryb obsługi jedną ręką
- Filtr światła niebieskiego
- Ustawienie stylu i koloru zegara na ekranie blokady
- FaceWidget – szybki dostęp do użytecznych informacji na ekranie blokady (muzyka, plan na dziś, następny alarm, pogoda)
- Cyfrowy dobrostan i kontrola rodzicielska
- Game Launcher
- Dyktafon
- Moje pliki
- Samsung Notes
- Radio
- Dolby Atmos
Dla porządku dodamy, że smartfon wyposażono oczywiście w takie rozwiązania jak obsługa:
- Łączność
- USB typu C – USB 2.0
- 5mm Stereo
- Wi-Fi: 802.11 a/b/g/n/ac 2.4+5GHz
- Wi-Fi Direct
- Bluetooth v5.0 (LE up to 2 Mbps)
- NFC
- Lokalizacja: GPS, Glonass, Beidou, Galileo
oraz czujniki: Akcelerometr, Czytnik linii papilarnych, Czujnik żyroskopowy, Czujnik geomagnetyczny, Czujnik zbliżeniowy, Wirtualny czujnik światła
Podczas korzystania z Wi-Fi nie doświadczyłam problemów z szybkością jak i stabilnością połączenia. Działaniu Bluetooth także nie mogę nic zarzucić. O czułości odbiornika GPS/AGPS. nie ma co się rozwodzić – jest OK i bez problemu pozwala na wygodne korzystnie z niego jako nawigacji samochodowej czy podczas pieszych wędrówek. Bardzo miłą niespodzianką jest obsługa NFC – za to duży plus.
Bardzo miłym zaskoczeniem w tym niedrogim smartfonie jest bateria. Samsung Galaxy M21 został wyposażony w baterię o pojemności aż 6000 mAh, a w opakowaniu znajdziemy szybką ładowarkę – 15W. Ładowanie baterii do pełna zajmuje ok. 3h. W liczbach wgląda to nieźle, a jak jest w rzeczywistości? Tutaj również jest całkiem dobrze. Spokojnie możemy pracować na tym telefonie z 2 dni przy standardowym użytkowaniu, czyli kilka niedługich rozmów, parę SMS-ów, sporadyczne wejście na Internet i do mediów społecznościowych oraz kilka zdjęć.
Przy bardzo intensywnym użytkowaniu możemy liczyć na cały dzień pracy – do wieczora powinien spokojnie wystarczyć. To bardzo dobry wynik i nie odbiega od konkurencji. Chociaż przy tak dużej baterii można by się spodziewać jeszcze dużo lepszych wyników, ale tutaj zapewne da się to poprawić optymalizacją systemu 😊.


