O ile funkcji Emergency SOS nie jestem wstanie przetestować (i lepiej, żeby nigdy się nie przydała) o tyle mogłam sprawdzić jakość nagrań. Ustawiłam nagrywanie filmów o długości 1 minuty w rozdzielczości 1080p@60fps. Wyłączyłam podwójne nagrywanie (są to drugie pliki w rozdzielczości 848×480 px) i ustawiłam kilka parametrów, które mają pojawić się na filmie. Są to: godzina, prędkość, data oraz położenie z GPS. W filmach testowych wyłączyłam też głos z kabiny.
Jakość nagranych filmów w ciągu dnia rzeczywistości są bardzo dobrej jakości. Również filmy nagrane nocą wyglądają całkiem przyzwoicie. No może poza momentem, gdy na tablice świeci bardzo ostre światło – np. ostre słońce czy nocną światła samochodów z naprzeciwka. Jeśli jednak chodzi o tablice rejestracyjne aut poprzedzających, to są całkiem dobrze widoczne. Nocą wymaga podjechania nieco bliższej, ale nadal możemy je odczytać.
Test Mio MiVue 812 – pozwoli zarejestrować każdą sytuację na drodze
W trakcie nagrywania możemy przycisnąć też w okolice napisu Nextbase na kamerce i wtedy dany filmik zostanie przerzucony do katalogu chronionego. Nie zostanie usunięty, gdy karta pamięci się zapełni. Kliknęlam tak w kilku momentach i rzeczywiście filmik został zablokowany.
Poniżej próbka nagrań:
Dodatkowym atutem urządzenia jest możliwość zrobienia szybkiego zdjęcia. Zdjęcie wyzwalamy jednym przyciskiem, co może znacząco pomóc w odczytaniu istotnych dla nas informacji i posłużyć jako kolejne zabezpieczenie w przypadku nieoczekiwanych zdarzeń na drodze.



