Użytkowanie Creative Outlier Air V3 jest bajecznie proste. Parujemy je z telefonem po Bluetooth zgodnie z instrukcją dołączoną w opakowaniu i już po chwili możemy delektować się swoją ulubioną muzyką. Cały proces przebiegł bardzo szybko i bez zakłóceń. Ja połączyłem je ze smartfonem OPPO Reno 3 Pro oraz testowanym właśnie zegarkiem TicWatch E3.

Równie szybko telefon przełączał się na słuchawki, które wyjąłem z etui w momencie, gdy miałem włączony np. YouTube, czy Spotify poprzez głośnik w telefonie.
Warto tutaj dodać, że słuchawki nie są wyposażone w czujniki zbliżeniowe wykrywające moment zdjęcia ich z uszu słuchacza. Odtwarzany dźwięk jest wówczas zatrzymywany i wznawiany po ponownym założeniu. Gdy słuchałem swoją playlistę i z różnych powodów je zdjąłem i włożyłem do etui ładującego, to niestety, ale musiałem ręcznie uruchamiać jej ponowne odtwarzanie.
Test Creative Sound Blaster JAM V2 – lekka konstrukcja, brzmienie i cena
Sterowanie jest również bardzo proste i wszystko odbywa się intuicyjnie, zaprojektowano z myślą o wygodzie użytkowania. Boczne pady słuchawek Creative Outlier Air V3 reagują na dotyk, umożliwiając bezproblemowe odtwarzanie, obsługę funkcji i kontrolowanie połączeń.
Czujniki dotykowe można spersonalizować według własnych upodobań w aplikacji Creative. Preferowane funkcje możemy dowolnie przydzielać do elementów sterowania, bez względu na to, czy chodzi o dwukrotne, trzykrotne lub długie dotknięcie w celu pomijania utworów, dostosowywania głośności lub uruchomiania asystentów głosowych i innych trybów.
Tryb odtwarzania

Tryb połączenia głosowego

Aplikację Creativęmożna pobrać ze sklepu Google Play, lub App Gallery, zależnie od potrzeb. Sama aplikacja jest bardzo prosta i pozwala przypisać sterowanie dotykowe do swoich preferencji, dostosować tryb monitorowania otoczenia i Aktywną Redukcję Szumów w module Kontroli Szumów, a także dopasować ustawienia dźwięku za pomocą korektora (EQ).


