Test Sony LinkBuds – łączą świat online i offline

Budowa i użytkowanie

Po otwarciu pudełka naszym oczom ukaże się niezwykle małe, stylowo zaokrąglone etui z tworzywa sztucznego o kolorze dopasowanym do słuchawek. W tym przypadku jest to biały. Słuchawki LinkBuds są dostępne w wersji szarej i białej.

Firma Sony zadbała nie tylko o stylowy wygląd słuchawek LinkBuds, lecz także o środowisko naturalne. Słuchawki i ich etui z funkcją ładowania są wykonane z tworzywa uzyskanego z recyklingu plastiku.

Opakowanie ekologiczne słuchawek LinkBuds nie zawiera tworzyw sztucznych i stanowi świadectwo, że firma Sony stara się ograniczać wpływ swoich produktów na środowisko naturalne… rozumiem ekologia, ale dlaczego musi być tak ascetyczne?

Etui z funkcją ładowania wygodnie leży w dłoni i z łatwością mieści się w kieszeni. Aby je otworzyć, wystarczy nacisnąć przycisk.

Sam akumulator oczywiście można naładować, podłączając go przy użyciu dołączonego kabla micro USB do portu USB np. naszego laptopa. Przyznam, że takie rozwiązanie jest bardzo praktyczne. Raz, że mamy pewność, że kiedy je odłożymy, to ich nie zgubimy, a dwa, że możemy je doładować, co znacznie przedłuży ich działanie.

Akumulator słuchawek wystarczy na cały 5,5-godzinny dzień pracy, a etui zapewni kolejnych 12 godzin odtwarzania. Oznacza to pełne 17,5 godziny słuchania poza domem. Dla zabieganych przewidziano funkcję szybkiego ładowania. Dzięki niej 10‑minutowe ładowanie pozwoli słuchać muzyki nawet przez 90 minut. Co więcej, aplikacja Sony Headphones Connect powiadomi nas, że zapas energii w etui z funkcją ładowania spadł poniżej 30%.

Niektóre konkurencyjne modele gwarantują nawet do 30 h ciągłego odtwarzania. Nie mniej raczej nie słuchamy muzyki ciągle przez kilkanaście godzin dziennie. Ja najczęściej korzystałem z nich podczas relaksu i spaceru – czyli około 0,5h – 2h na jednym doładowaniu. Takim sposobem akumulator, w którym umieszczone są słuchawki musiałem podłączyć do zasilania po kilku dniach i potwierdziło to równolegle czasy podawane przez producenta.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej