A jak urządzenie sprawdza się na co dzień?
Przede wszystkim kamera jest bardzo intuicyjna i szybka do montażu. Opieramy ją o górną krawędź monitora lub montujemy na statywie i podłączamy do gniazda USB A np. w laptopie. Otwieramy fizyczną blokadę. I już po chwili możemy rozpocząć wideokonferencję z użyciem nowej kamery.
Obraz przesyłany jest w rozdzielczość 4K. Zatem wszystko będzie wyraźne i dobrze widoczne dla drugiej strony. Nie będziemy rozmazanym duchem. Co więcej, gdy przesuwamy się w kadrze np. w tył czy w przód, to kamera podąża za nami i przybliża obraz. Maksymalny zoom to x3. Dla jednej osoby jest to całkowicie wystarczające (takie jest też jej przeznaczenie). Zrobiłam kilka takich testów i wszystko przebiegało szybko i płynnie. Urządzenie bardzo szybko radziło sobie ze zmianą widoczności i zbliżało na moją twarz.

Kamera całkiem dobrze radzi sobie również w momencie, gdy w pomieszczeniu jest odrobinę gorsze oświetlenie.
Całkiem nieźle sprawdza się również wbudowany mikrofon (a nawet 3). Moi rozmówcy słyszeli mnie dobrze i wyraźnie, ale zdarzały się momenty, że urządzenie wyłapywało dźwięki z głośnika laptopa i tworzył się pogłos. Myślę, że nad tą kwestią można by jeszcze popracować. Nie było to jakieś nagminne, ale z 2-3 razy mój rozmówca zwrócił mi na to uwagę.
Test Jabra Elite 3 – tchnij życie w swoją muzykę
To czego mi w niej zabrakło, to możliwości podłączenia do gniazda USB C. Przydała by się jakaś przejściówka lub kabel z 2 końcówkami. W tej cenie powinien to być już standard wyposażenia.


