Testowany model wyposażono w bardzo mocne podzespoły, czyli:
- Procesor Intel Core i7-1260P dwunastej generacji, szybkość zegara: 3,40 / 4,70 GHz, pamięć podręczna: 18 MB: 16 GB pamięci LPDDR3
- Karta graficzna typ: Intel® Iris Xe Graphics, typ pamięci: współużytkowana
- Pamięć RAM: 16 384 (w wyposażeniu) MB, maksymalne rozszerzenie: 16 384 MB, technologia: LPDDR5 RAM (4800 MT/s)
- Dysk SSD pojemność: NVMe M.2 PCIe 512 GB
- Windows 11 Pro
- Komunikacja bezprzewodowa
- Producent: Intel
- Bluetooth 5.2
- Wersja: 5.2
- Zgodność: Wi-Fi
- Obsługa sieci: 802.11ax (Wi-Fi 6E)
- Producent: Intel
- Technologia bezprzewodowa: Dual Band Wireless LAN
- Wersja: Moduł Wi-Fi 6E AX211
- Komunikacja przewodowa topologia: Gigabit Ethernet LAN, szybkość: 10BASE-T/100BASE-TX/1000BASE-T
oraz baterię litowo-polimerową o pojemności 53 Wh, z szybkim ładowaniem 65 W – zasilacz AC PD3.0 USB Type-C.
Taka konfiguracja wystarcza nam na bardzo długo. W szczególności, gdy będziemy używać ją do pracy w biurze (np. Managera) czy domowej. Nie będzie też problemu z nieco bardziej wymagającymi aplikacjami – drobna obróbka grafiki, to dla niego żaden problem. Nie jest to jednak sprzęt do gier. Chociaż mniej wymagające tytuły uruchomiany na nim bez większego problemu.
Przez ponad dwa tygodnie jak był u mnie, to laptopa używałam gównie do pracy biurowej i drobnej obróbki grafiki czy oglądania filmów, przeglądania Internetu i mediów społecznościowych. Przez cały ten czas nie zauważyłam żadnego spadku wydajności. Komputer działał dokładnie tak jak tego oczekiwałam, a co najważniejsze spokojnie mogłam zapomnieć o ładowarce na praktycznie cały dzień roboczy.
Producent deklaruje, że możemy nie przerwanie pracować na laptopie nawet do 11 godzin. Wiadomo, że wszystko zależy od tego co będziemy na nim robić: czy będzie to tylko oglądanie filmów offline, czy praca z bardziej wymagającym oprogramowaniem, czy będziemy mieć włączone wszystkie moduły łączności itp.
Nie mniej i tak musze przyznać, że tutaj sprawdzał się całkiem dobrze. Przynajmniej przy pracy biurowej czy oglądaniu filmów. Samo ładowanie odbywa się poprzez dołączony zasilacz 65 W na USB C. Funkcja szybkiego ładowania pozwala naładować 40% procent baterii w zaledwie 30 minut.
Dodam jeszcze, że komputer działa bardzo cicho. Przy większym obciążeniu zdarzało się, że włączył wentylatorki, ale nadal poziom głośności zlewał się z otoczeniem. Zatem i tutaj wypada jak najbardziej na plus.

Na plus oczywiście możemy również zaliczyć szybki dysk 512 PCIe SSD, który znacząco wpłynie na komfort naszej codziennej pracy.
O samym Windowsie nie muszę się chyba rozpisywać. W moim modelu testowym zainstalowano Windows 10 Pro. Poza nim na laptopie znajdziemy również Microsoft 365 — miesięczny okres próbny dla nowych użytkowników usługi Microsoft 365 oraz narzędzia producenta – Dynabook Service Station
A jak wypada dźwięk w Dynabook Portege X30L-K? Laptop otrzymał głośniki stereo z technologią przetwarzania dźwięku DTS oraz 2 mikrofony, które są wspomagane przez inteligentną redukcję szumów. Dzięki temu podczas rozmowy nie dostawały się do naszego rozmówcy praktycznie żadne szumy z mojego otoczenia. Do codziennych konferencji sprawdzą się zatem rewelacyjnie.
Jeśli chodzi o sam dźwięk, to stoi on na bardzo wysokim poziomie. Głośniki umieszczono na spodzie bliżej przodu. Dźwięk jest czysty, donośny i przede wszystkim przestrzenny. Jak na tego typu sprzęt przystało. Jeżeli jednak oczekujemy czegoś więcej to bez problemu możemy podłączyć słuchawki czy dodatkowe głośniki.


