A jak kamerka wypada w użytkowaniu?
Otwieramy pudełko, montujemy kamerę w wybranym miejscu, włączamy i rozpoczynamy procedurę parowania z telefonem. Potrzebujemy do tego aplikację EZVIZ, którą możemy pobrać ze sklepu Google Play czy AppStore. Ja zainstalowałam ją na telefonie Xiaomi 12 Pro.

Cała procedura połączenia trwała szybko i bezproblemowo. Wystarczy postępować zgodnie z komunikatami (w języku polskim) na ekranie i już po chwili będziemy mogli korzystać z kamerki.
Nie jest to oprogramowanie dedykowane tylko do jednego urządzenia, a do całego ekosystemu EZVIZ. Zatem jeżeli posiadamy inne produkty tego producenta, to wszystkim będziemy zarządzać z jednego miejsca. Co więcej możemy również o inteligentne wyzwalacze pomiędzy urządzeniami (np. włączenie jednego na skutek np. wykrycia ruchu w przez drugie). Tej funkcji nie byłam wstanie sprawdzić, gdyż na testy mam tylko jedno urządzenie 😊. Może kiedyś w przyszłości będzie i taka możliwość.
Poza tym interfejs całej aplikacji jest bardzo przejrzysty i intuicyjny w obsłudze. Możemy np.:
- Podejrzeć nagranie na żywo
- Rozpocząć nagrywanie, wykonać zdjęcie w dowolnym momencie
- Przejrzeć historię nagrań – zarówno na karcie jak i chmurze (ta opcja jest płatna, ale daje nam kilka dodatkowych funkcji)
- Uruchomić zdalną rozmowę (kamerka posiada głośnik i mikrofon
- Uruchomić jedną z kilku wbudowanych melodyjek (szkoda, że nie można dodać swoich)
- Zmienić ustawienia kamery – zmienić jakość nagrywania, wybrać poziom czułości na ruch czy włączyć opcję wykrywania płaczu dziecka, skonfigurować tryb roboczy, zapisać obszar, po przekroczeniu, którego otrzymamy notyfikację, rozszerzyć subskrypcję na chmurze, zaktualizować urządzenie, sformatować kartę pamięci, skonfigurować powiadomienia oraz ich historię, ustawić obraz, podejrzeć poziom naładowania baterii, zmienić format daty itp.
- Ustawić zabezpieczenia np. szyfrowanie wideo czy zmienić hasło
- Podejrzeć informację o urządzeniu
- Udostępnić urządzenie np. drugiemu rodzicowi
- Wyłączyć wskaźnik stanu kamery (dioda)
- Podłączyć się do Asystenta Google czy Alexy
Poza tym w głównym menu mamy również ustawienia ogólne dla całej aplikacji i w nich możemy zedytować swój profil, przejrzeć album z zapisanymi zdjęciami i filmami, zarządzać usługą w chmurze, ustawić interakcje między urządzeniami, podejrzeć pomoc czy nawet wysłać swoją opinie. Funkcji jest naprawdę sporo za to duży plus. Nie zauważyłam też, aby aplikacja się jakoś wieszała czy stwarzała problemy z podłączeniem do kamery nawet jak byłam poza domem.
To co jednak jest najistotniejsze to działanie kamery – zarówno pod kątem nagrań jak i samej komunikacji. Zacznę od tego, że urządzenie działało zgodnie z moimi ustawieniami. Otrzymywałam notyfikację w momencie, gdy pojawił się ruch czy płacz (np. dziecko zapłakało w telewizji, za miałczał kot dźwięk bardzo podobny do płaczy 😊). Wszystkie nagrania znalazły się na karcie czy przez okres próbny również w chmurze (7 dni darmowego).
Nie mam również zastrzeżeń co do jakości prowadzonych rozmów przez głośnik / mikrofon. Nawet opcja muzyczki relaksacyjnej działał wzorowo. Szkoda tylko, że nie ma opcji wgrania własnych melodyjek. O aplikacji pisałam już wcześniej i również do niej nie mam większych zastrzeżeń. Naprawdę bardzo dobrze korzystało mi się z tego urządzenia przez cały okres testów.
Test EZVIZ BC1C 2K+ – zasilana bateryjnie kamera bezpieczeństwa
Jeśli chodzi o jakość filmów i zdjęć, to w sumie również jestem bardzo mile zaskoczona. Oczywiście nie spodziewajmy się nagrań jak z dedykowanych kamer czy lepszych telefonów, ale do podejrzenia co dzieje się z naszą pociechą jest jak najbardziej OK. Do dyspozycji mamy obiektyw 2 Mpx (4mm F1.6, kąt widzenia po przekątnej: 100°, poziomo: 85°, pionowo: 46°, przetwornik CMOS 1/2,8), z którego nagramy filmiki w rozdzielczości max. 1920 x 1080 – 15kl/s. Co więcej możemy również skorzystać z przybliżenia cyfrowego do max x8.
Zarówno filmy jak i zdjęcia są OK o dosyć dobrych szczegółach i kolorach. Równie dobrze kamera radzi sobie w nocy. Obraz jest wystarczająco wyraźny, aby móc podejrzeć co dzieje się np. w łóżeczku. Na upartego możemy również zabrać kamerkę np. na piknik czy wycieczkę. Chociaż tutaj raczej skorzystałabym już z telefonu, bo takie filmy czy zdjęcia nie będą jakąś super pamiątką – są małe.
Poniżej jeszcze kilka przykładowych zdjęć i filmów:


