Test Sony Xperia 5 IV – fajny kompaktowy smartfon

Testowany smartfon otrzymał aktualnie jeden z topowych procesorów jakim jest Snapdragon™ 8 Gen 1 Mobile Platform. Do tego znajdziemy w nim pamięć RAM: 8 GB oraz pamięć wewnętrzną 128 GB UFS z możliwością rozszerzenia o kartę pamięci microSDXC (do 1 TB). Ponadto smartfon otrzymał wsparcie dla sieci 5G na obu kartach SIM (micro SD oraz eSIM) w pasmach: n1, n3, n5, n7, n8, n20, n28, n38, n40, n41, n77, n78. Zatem powinien zadziałać we wszystkich polskich sieciach.

Tego procesora nie muszę już chyba przedstawiać. Chociaż szkoda, że nie jest to model z +. Nie mniej widać, że Sony odrobiło lekcję z problemów przy modelu Sony Xperii 1 IV i smartfon działa dużo lepiej. Głównie mowa tutaj o kwestii związanej z przegrzewaniem się. Owszem zdarza mu się nagrzać, ale nie zauważyłam, aby było to jakoś mega mocno. Nie zdarzyło mi się też, żaby pojawił się komunikat o przegrzaniu jak to miało miejsce w droższym modelu. Poza tym wszystko na tym smartfonie działa świetnie – płynnie i szybko. Wynik AnTuTu tylko to potwierdza – smartfon otrzymał aż ponad 907 tys. punktów. Przy zbytnim nagrzaniu wydajność trochę spada. Np. wynik w AnTuTu spadł nawet do o. 792 tys.

Sony Xperia 5 IV została oczywiście wyposażona w system Android 12, który znamy już z wielu modeli telefonów. Co więcej znajdziemy tutaj również niewielką nakładkę producenta, która została wyposażona w autorskie dodatki, które zostały lekko zmodyfikowane. Mamy chociażby możliwość podziału ekranu na 2 aplikacje, pływające okienka, dodatkowe menu z bocznego sensora czy pomocnik gracza. Nie znajdziemy tutaj też standardowej aplikacji do zdjęć, a 2 autorskie aplikacje: Cinematography Pro i Videography Pro. Pojawiła się też aplikacja Music Pro, która służy do mobilnego montażu dźwięku.

Jeśli chodzi o aplikacje do obsługi aparatu, to ta pierwsza oprócz bardzo zaawansowanych funkcji pro posiada również opcję BAISC – czyli krótko mówiąc Tryb automatyczny, który przyda się mniej zaawansowanym użytkownikom. Druga to profesjonalny tryb do nagrywania filmów. Trochę taki podział może zdezorientować użytkownika. Szczególnie tego mniej zaawansowanego. Osoby, które oczekują prostych i łatwych trybów powinny raczej spojrzeć w kierunku innych modeli.

Sony Xperia 5 IV, podobnie jak cała nowa seria, została wyposażona również w dobre moduły komunikacyjne (w tym wspomniana wcześniej obsługa sieci 5G – n1, n3, n5, n7, n8, n20, n28, n38, n40, n41, n77, n7822).

W testowanym smartfonie nie zabrakło również:

  • Wi-Fi: IEEE802.11a/b/g/n/ac/ax, 2,4/5/6 GHz31
  • Lokalizacja
  • Technologia bezprzewodowa Bluetooth® 5.2, Bluetooth® LE Audio33
  • Łącze USB C – SuperSpeed USB 5 Gb/s (USB 3.2)
  • NFC
  • Oraz czujniki: czytnik linii papilarnych w przycisku zasilania, Akcelerometr, żyroskop, czujnik zbliżeniowy, czujnik siły światła, barometr, kompas cyfrowy, czujnik spektrum kolorów

Ponadto znajdziemy tutaj również możliwość obsługi filmów/obrazów wyjściowych za pośrednictwem portu DisplayPort Przewód TypeC lub adapter USB-C–HDMI (DisplayPort 4K 60 kl./s)

Konfigurację dopełnia odbiornik GPS (A-GPS, A-GLONASS, Beidou, Galileo, QZSS32), który oczywiście działa poprawnie i szybko, a precyzyjność lokalizacji jest na przyzwoitym poziomie. Zachowania odbiornika na trasie podczas jazdy samochodem czy wędrówki po mieście pozwala na komfortowe korzystanie też ze smartfonu jako nawigacji.

Nowy model zyskał bardziej wymagający procesor, a i sieć 5G czy odświeżanie ekranu 120 Hz też daje popalić baterii. Miło zatem, że producent pomyślał o zwiększeniu baterii i dodał kolejne 500 mAh. Mamy w nim zatem baterię o pojemności 5000 mAh, która przy bardzo intensywnym użytkowaniu powinna nam spokojnie wystarczyć na cały dzień pracy. Oczywiście wszystko zależy od tego jak użytkujemy smartfon.

Jak będziemy wisieć na nim non stop, to już po paru godzinach możemy szukać ładowarki (oglądanie filmików to jakieś kilkanaście godzin), przy sporadycznym użytkowaniu możemy przetrwać nawet do 2-3 dni. Sony Xperia 5 IV obsługuje również szybkie ładowanie 30W (chociaż liczba ta nie powala w porównaniu z konkurencją) oraz ładowanie indukcyjne. Naładowanie 50% baterii trwa ok. 30 minut.

Ponadto Sony standardowo dostarcza menadżer baterii z trybem STEMINA, który pozwala na wydłużenie pracy baterii poprzez włączenie jednego z dostępnych trybów oszczędzania energii. Przy najbardziej restrykcyjnym scenariuszu do dyspozycji mamy tylko kilka podstawowych funkcji, między którymi działa również muzyka, album czy aparat.

Największy minus to jednak nie baterii, a brak ładowarki, a nawet kabelka w opakowaniu. O to musimy zadbać sami ☹.

Sony Xperia 5 Iv
Sony Xperia 5 Iv

I na koniec zostawiam kwestię aparatu. Sony Xperia 5 IV została wyposażona w potrójny moduł obiektywów na tyle. Są to:

  • 12 MP, Matryca Exmor RS 1/1,7 cala do urządzeń przenośnych, F1,7, 24 mm, 82° – taki sam jak w poprzedniku
  • 12 MP – Szeroki kąt, Matryca Exmor RS™ 1/2,5 cala do urządzeń przenośnych, f/2,2, 16 mm, 124° taki sam jak w poprzedniku
  • 12 MP – tele x2,5, Przetwornik obrazu Exmor RS™ 1/3,5 cala do urządzeń przenośnych, f/2,4, 60 mm, 40° – tu nastąpiła zmiana. W Sony Xperii 5 III jest to 12 MP, Matryca Exmor RS™ 1/2,9 cala, f/2,3 (70 mm), f/2,8 (105 mm), długość ogniskowej: 70 mm, 105 mm, pole widzenia: 34° (70 mm), 23° (105 mm)

Aparat z przodu to: 12 MP, Przetwornik obrazu Exmor RS™ 1/2,9 cala do urządzeń przenośnych, f/2.0, 83°. W poprzedniku był to 8 MP, 1/4 cala, przysłona F2,0, pole widzenia: 78°

Sony jest znane z tego, że oferuje bardzo zawansowany zestaw funkcji aparatu. Znajdziemy tutaj między innymi:

  • Funkcje aparatu z tyłu: Funkcje aparatu: Photography Pro, wysokiej jakości obiektywy ZEISS® dostosowane specjalnie do smartfonu Xperia 5 IV, powłoka ZEISS® T, prędkość odczytu 120 kl./s, zdjęcia seryjne AF/AE z prędkością do 20 kl./s, ciągłe obliczanie AF/AE do 60 razy na sekundę, Real-time Eye AF (ludzie, zwierzęta), śledzenie obiektu w czasie rzeczywistym9, RGB-IR, optyczna stabilizacja obrazu podczas robienia zdjęć, lampa błyskowa, lampa oświetlająca, 7,5-krotny zoom hybrydowy (na podstawie aparatu szerokokątnego 24 mm), zoom w super rozdzielczości dzięki sztucznej inteligencji, zdjęcia w jakości HDR (High Dynamic Range)
  • Funkcje aparatu z przodu: Zdjęcia HDR (High Dynamic Range), stabilizator obrazu SteadyShot™ z inteligentnym trybem „aktywnym” (5-kierunkowy system stabilizacji obrazu), efekt lampy błyskowej w wyświetlaczu, funkcja wyzwalania migawki dłonią

Nagrywanie filmów: Funkcja Cinematography Pro „powered by CineAlta”, funkcja Videography Pro, nagrywanie filmów 4K HDR z prędkością 24, 25, 30, 60 lub 120 kl./s11, nagrywanie z optyczną i elektroniczną stabilizacją obrazu12, stabilizator obrazu Optical SteadyShot™ z funkcją FlawlessEye™13, stabilizator obrazu SteadyShot™ z inteligentnym trybem „aktywnym” (5-osiowa stabilizacja obrazu)14, inteligentny filtr szumu wiatru

Sony konsekwentnie trzyma się zestawu 3 x 12 Mpx i pokazuje, że nie samymi megapikselami zdobywa się mobilnych fotografów. Szkoda tylko, że w nowym modelu zrezygnowano z obiektywu peryskopowego z ruchomą soczewką o ogniskowej 70 mm i 105 mm. W Sony Xperia 5 IV zastąpił go obiektyw tele x2,5. Owszem daje on naprawdę dobrej jakości zdjęcia, wyraźne szczegółowe o ładnej kolorystyce, ale jednak po 5 III chciałoby się nieco więcej 😊.

Bardzo szanuję Sony za jakość zdjęć – szczegółowość, naturalna kolorystykę, szeroki zakres tonalny barw czy zaawansowane aplikacje dla twórców. Z drugiej strony brakuje mi prostego interfejsu z kilkoma fajnymi trybami kreatywnymi – np. tryb nocny czy malowanie światłem. Można by się też pokusić o takie pół PRO jak ma np. Huawei – np. w trybie nocnym możemy sterować długością czasu naświetlania oraz ISO. To jest naprawdę pomocne, a z drugiej strony nie wymaga nie wiadomo jakiej wiedzy z fotografii.

Nie mniej w ciągu dnia z obiektywu głównego otrzymamy bardzo dobrej jakości zdjecia z dobrze odwzorowanymi kolorami i szczegółowością. Te z obiektywu szerokokątnego są trochę zniekształcone, a po poprawkach programowych widać mniej szczegółowości na bokach, ale ostatecznie i tak wypadają nieźle. Są jednak momenty, że oprogramowanie bardzo ściemnia kadr (np. pod słońce) czy traci kolory i nasycenie (jak jest pochmurno czy po zmroku). Owszem można później wyciągnąć kolory w post produkcji, ale nie w tym rzecz. Tutaj znajdzie się miejsce do dalszego doskonalenia.

Nadal też nie mamy co liczyć na zdjęcia macro – ostrość na obiekcie łapane jest z dosyć dużej odległości. Trochę szkoda, że tutaj Sony nie pokusiło się o taki tryb lub przynajmniej lepsze ostrzenie przy bliskich obiektach.

No i wreszcie tryb nocy, który jest chociaż w automacie. Nie możemy go sami wymusić. Nie mniej dzięki temu zdjęcia nocne są możliwe do zrobienia. Nie są tak rozjaśnione jak u konkurencji, ale też mają swój urok – są ciemniejsze i bardziej naturalne. Zawsze też możemy skorzystać z trybu PRO i statywu, ale to wymaga już trochę więcej zabawy.

Na koniec dodam jeszcze, że smartfon standardowo posiada fizyczny przycisk, który pozwala na teoretyczne łatwiejsze wykonywanie zdjęć. Teoretycznie, bo użyteczny jest on tylko, gdy trzymamy telefon w poziomie, przy pionowej orientacji jest on niestety niewygodny (za nisko), a do tego przeszkadza, gdy chcemy umieścić smartfon w ładowarce samochodowej.

Obiektyw do selfie tym razem wypada całkiem przyzwoicie 😊 To zostało poprawione względem poprzednika. A to kilka przykładowych fotek (z automatu oczywiście):

Jak przystało na telefon z ekranem 21:9, to nie mogło w nim zabraknąć również możliwości nagrywania filmów w podobnych proporcjach. Należy tylko pamiętać, żeby przełączyć się do aplikacji Cinema Pro, gdy chcemy uzyskać lepszą jakość. Dla mnie to trochę niezrozumiałe, ale ok. Nie przedłużając przejdziemy od razu do przykładowych nagrań:

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej