To niewielkie urządzenie idealnie sprawdzi się zarówno na drodze jak i na parkingu. Jeżeli jest podłączone do zasilania, zacznie nagrywać automatycznie tuż po włączeniu zapłonu.
Rejestrator wyposażony jest w G-sensor, zwany również czujnikiem przeciążenia lub sensorem grawitacyjnym. Dzięki niemu kamera potrafi rozpoznać moment, w którym z samochodem dzieje się coś złego. Włącza wtedy automatyczny zapis aktualnego nagrania (kilka sekund przed i po uderzeniu), zabezpieczając tym samym materiał przed przypadkowym usunięciem lub nadpisaniem.
Dodatkowo urządzenie posiada możliwość oznaczania daty i czasu nagrania, co ułatwi nam archiwizację nagrań oraz dochodzenie swoich praw w przypadku sytuacji spornych.
Dzięki zastosowanemu trybowi parkowania, Navitel AR202 NV jest w stanie wychwycić drganie i zacznie nagrywać, nawet kiedy samochód jest zaparkowany, nie ma w środku kierowcy, a urządzenie jest wyłączone.
Navitel AR202 NV to propozycja z kategorii budżetowych, więc i możliwości konfiguracji nie są zbyt bogate. Moim zdaniem to nawet dobrze, bo kierowca obsługujący sprzęt nie zostanie rozproszony i może szybko oraz intuicyjnie uzyskać dostęp do wszelkich ustawień – nawet podczas jazdy, czego nie popieramy.
Układ optyczny wideorejestratora został wyposażony w soczewkę GC2053 z 4-warstwowym szkłem z obsługą night vision (trybem nocnym). AR202 NV napędzany jest procesorem JL5601, który pozwala na rejestrowanie filmów w rozdzielczości Full HD (1920×1080) przy 30 klatkach na sekundę.

Dzięki temu zarejestrowany obraz, format zapisu H.264 zapewnia nam dobrą jakość i pozwala na wychwycenie nawet drobnych szczegółów, jak np. numer rejestracyjny samochodu przed nami. Aby dodatkowo udokumentować widok pojazdu lub zniszczeń, kamerę można wykorzystać jako aparat fotograficzny.
Przykładowe nagranie w dzień:
Przykładowe nagranie w nocy:


