Test Motorola razr 50 ultra – kultowa klapka nadal w formie

Motorola razr 50 ultra otrzymała całkiem mocne wnętrze chociaż nie jest ono najmocniejsze na rynku. Znajdziemy w niej procesor Snapdragon® 8s Gen 3 z 5G wspomagany przez 12 GB pamięci RAM LPDDR5 oraz 256 lub 512 GB (UFS 4.0) miejsca na pliki. W teście Antutu smartfon otrzymał 1,09 mln punktów.

Można by tutaj pomarudzić, że nie jest to aktualnie najmocniejszy flagowy procesor jak u konkurencji, ale z drugiej strony czy w tego typu smartfonie wykorzystamy taką moc? Na to musicie już sobie sami odpowiedzieć. Nie mniej uważam, że smartfon działa płynnie, nie grzeje się nadmiernie, aplikacje otwierają się szybko i nie zauważyłam, aby coś się przycinało tam gdzie nie powinno. Może nie zagramy tutaj w jakieś bardzo wymagające gry, ale raczej też nie jest to smartfon do tego typu zabawy.

Do dyspozycji mamy też dual SIM – jedna fizyczna karta i jeden eSIM.

Smartfon pracuje pod kontrolą czystej edycji systemu Android w wersji 14 z niewielką nakładką od Moto –  MyUX i dodatkami:

  • Personalizacja: motywy, czcionki, kolory, kształt ikon, ekran blokady, wyświetlacz zewnętrzny, rozmiar ekranu i tekst, układ, dźwięki, tryb ciemny
  • Gesty: Szybkie uruchamianie, Pasek boczny, Szybkie rejestrowanie, Szybka latarka, Zrzut ekranu – trzy palce, Podnieś, aby odblokować, Odwróć – tryb Nie przeszkadzać, Podnieś, aby wyciszyć, Przesuń, aby podzielić
  • Moto Secure: Bezpieczny folder, Ochrona sieci, Wykrywanie phishingu, Blokada automatyczna, Ochrona i bezpieczeństwo sieci, PIN Pad Scramble, Zabezpieczenia i prywatność
  • Wyświetlacz: Ekran blokady, Uważny ekran
  • Odtwarzanie: Gry, Dolby Atmos®, Sterowanie multimediami, Zestaw narzędzi kreatora
  • Podpowiedzi: Podstawowe razr, Personalizacja, Media, Rozmowy i odpowiedzi, Aparat, Wyjątkowe funkcje, Ustawienia
  • Sterowanie głosowe: Gemini, agent moto ai
  • Platforma Smart Connect do wygodnej pracy w tandemie z laptopem lub tabletem (wcześniej znana jako Redy For)
  • Bezpieczne środowisko Family Space dla dzieci
  • Aplikacja Moto Unplugged, dzięki której każdy może ustawić sobie godziny, w których chciałby się „odłączyć” i ograniczyć korzystanie z cyfrowej rozrywki.

W najbliższych miesiącach moto ai otrzyma również szereg nowych funkcji:

  • Rapid Recap: pozwoli na priorytetowe podsumowanie komunikacji, eliminując konieczność przeszukiwania powiadomień;
  • Pay Attention: umożliwi szybkie nagrywanie rozmów, oferując także transkrypcję oraz tworzenie podsumowania;
  • Remember This: zarejestruje zdarzenia na żywo oraz wyświetlane na ekranie informacje, tworząc notatki ze szczegółami generowanymi przez AI;
  • Memory Vault: bezpieczna przestrzeń, która pozwoli łatwo przechowywać informacje zebrane z użyciem funkcji Pay Attention oraz Remember This.

Pakiet komunikacyjny dostępny w motoroli razr 50 ultra wypada również bardzo zadowalająco. Znajdziemy tutaj następujący zestaw:

  • Karta SIM: eSIM + nanoSIM
  • Łączność 5G
  • Bluetooth® 5.4
  • NFC – TAK
  • Wi-Fi – WiFi 5G, WiFi 6/6E, WiFi 7, 802.11 a/b/g/n/ac/ax/be, 2,4 GHz i 5 GHz i 6 GHz (tylko w określonych regionach), Hotspot Wi-Fi
  • Czujniki: Czytnik linii papilarnych, czujnik zbliżeniowy + czujnik światła, czujnik światła otoczenia, akcelerometr, żyroskop, e-kompas, czujnik Halla
  • Usługi lokalizacji: GPS, A-GPS, LTEPP, SUPL, GLONASS, Galileo, Beidou
  • Port USB typu C (USB 2.0)

Przesyłanie plików po BT, łączność z Wi-Fi czy odnajdywanie drogi w mieście za pomocą GPS-u nie stanowi dla tego modelu żadnego problemu. Wszystko działa w nim poprawnie. Nie zauważyła, aby coś się przerywało czy gubiło położenie w miejscach, w których nie powinno się to zdarzyć. Jest też płatność NFC.

Motorola razr 50 ultra otrzymała minimalnie większą baterię niż poprzedniczka (+200 mAh). Aktualnie jest to ogniwo o pojemności 4000 mAh oraz ładowanie przewodowe TurboPower™ 45 W (było 30 W). Polepszyło się też ładowanie bezprzewodowe o mocy 15W (było 5W).

Jak na tego typu konstrukcję smartfon jest bardzo dobrze zoptymalizowany. Spokojnie wystarczał mi na 1-2 dni w zależności od użytkowania. Wiadomo nie jest to jakiś wyczyn, ale mimo wszystko nie jest najgorzej, ale trzeba być świadomym, że wyjeżdżając na weekend nie obejdziemy się bez ładowarki. Na szczęście ładowarka jest w opakowaniu.

Zmiany pojawiły się również w aparatach. W motoroli razr 50 ultra mamy do dyspozycji:

  • Aparat główny (na zewnętrznym wyświetlaczu):
    • 50 Mpx (f/1.7, 0,8 c) lub 12,6 Mpx (1,6 μm Quad Pixel) | OIS | Natychmiastowe pełnopikselowe ustawianie ostrości
    • Teleobiektyw 50 Mpx (f/2.0, 0,64 μm) lub 12,6 Mpx (1,28 μm Quad Pixel) | 2-krotny zoom optyczny
    • Jedna lampa błyskowa LED
  • Aparat do selfie (wyświetlacz wewnątrz): 32 Mpx (f/2.4, 0,7 μm) | 8 Mpx (f/2,4, 1,4 μm) Quad Pixel

Cieszy mnie fakt, że producent nie pchał na siłę zbędnych oczek typu macro 2Mpx, głębia czy niezbyt dobry szeroki kąt 8 Mpx. Z drugiej strony miejsce szerokiego kąta zajął teleobiektyw x2. To bardzo ciekawy zabieg, a jednocześnie muszę przyznać, że wygląda to całkiem dobrze – tele x2 przyda się do portretów czy macro zdjęć. Może nie będzie to jakoś mega blisko, ale pszczółki i motylki są w jego zasięgu.

W kwestii zdjęć, to nie spodziewajcie się jakości jak z flagowych foto-smartfonów, ale też nie wypadają one jakoś źle. Od takie przyzwoite, podkolorowane kadry, które możemy prosto wrzucić na media społecznościowe. Motorola słynie już z przekolorowanych zdjęć – w szczególności widać to na odcieniach czerwonego, niebieskiego, żółtego czy zielonego. W sumie z drugiej strony nie musimy już nic w nich poprawiać.

W aplikacji aparatu znajdziemy też kilka przydatnych trybów jak: zdjęcia (automat), zdjęcia nocne, portret, pro, kolor spotowy,  tilt-shift, fotobudka czy nawet długi czas ekspozycji. Zatem jest w czym wybierać. I to mi się podoba, że producent zadbał o to, że nawet mniej zaawansowane osoby będą mogły skorzystać z bardzo ciekawych trybów, które pozwolą im wznieść się na kolejny poziom w mobilnej fotografii. Może nie będą one tak super szczegółowe czy nocą pojawi się sporo szumów, ale z drugiej strony spokojnie zrobimy pamiątkowe zdjęcia z wakacji czy naszych pociech. No może nie w ruchu, bo wtedy wyjdzie cień naszych pociech :D.

Bardzo przydatna jest też opcja postawienia telefonu w pozycji lekko złożonej (90 stopni). Nie potrzebujemy wtedy statywu, a i zdjęcia samemu czy w  grupie są do ogarnięcia gestem podniesionej ręki. Podnosimy w stronę obiektywu i zacznie się odliczania. Po 3 sekundach cyk i zrobi się zdjęcie. Zatem zdążymy się również ustawić i schować dłoń 😀

Nie przedłużając zapraszam na kilka przykładowych zdjęć:

Jeśli chodzi o filmy to są w miarę OK, ale bez większego zachwytu. Filmy możemy nagrać odpowiednio z:

  • Tylny aparat główny: 4K UHD (60/30 kl./s), FHD (60/30 kl./s), 4K UHD HDR10+ (30 kl./s z EIS), FHD HDR10+ (30 kl./s z EIS), Film w zwolnionym tempie: FHD (960/240/120 kl./s)
  • Tylny aparat z teleobiektywem: 4K UHD (60/30 kl./s), FHD (60/30 kl./s)
  • Aparat do selfie 32 Mpx: 4K UHD (60/30 kl./s), FHD (60/30 kl./s)
  • Wyświetlacz zewnętrzny: Główny: 4K UHD (60/30 kl./s), FHD (60/30 kl./s), Tele: nieobsługiwane

Poniżej próbka nagrań:

Podsumowanie:

Motorola razr 50 ultra urzeka swoim wyglądem i zewnętrznym ekranem. Zresztą podobnie jak poprzedniczka. Cieszy mnie fakt, że smartfon otrzymał wreszcie IPX8 czy bardzo fajne etui na ramię i większą baterię z szybszym ładowaniem po kablu oraz indukcyjnym. Do dyspozycji mamy też komplet łączności, 12 GB pamięci RAM, 256/512 GB pamięci na pliki, dobrej jakości ekrany, głośniki stereo i przyzwoity zestaw obiektywów (chociaż fotograficznie jest jeszcze co poprawiać).

Można pomarudzić oczywiście na to, że procesor nie jest flagowy, że ramki nie są płaskie, a zupa była za słona… Ale powiedzmy sobie szczerze pogoń za cyferkami nie zawsze idzie w parze z tym, że je wykorzystamy. Z drugiej strony te cyferki mają znaczenie przy funkcjach AI i wycenie, a 5 tys. to jednak nie jest mało i można by jednak spodziewać się flagowego procesora.

No i nie zapomnijmy o czystym Androidzie i bardzo fajnych dodatkach Moto. Szkoda tylko, że nie było mi dane sprawdzić nowych dodatków moto AI, które jeszcze nie trafiły do nowych modeli, a pojawią się nieco później. Nie mniej może jeszcze nadarzy się okazja, to też postaram się pokazać je chociażby na filmach w mediach społecznościowych.

Zatem można polubić składane Motorole. Ja również jestem na TAK!. Tylko poczekałabym na jakąś fajną promocję 😊

Test własny –  Motorola razr 50 ultra dostarczona została przez  Motorola dla przeprowadzenia testu dla Czytelników TECHNOSenior

Obserwuj nas na Google News

Zobacz również:

Źródło zdjęć: Tech Lady Explorer (Technosenior).

Tagi: Motorola razr 50 ultra, smartfon z klapką, składany ekran, Snapdragon 8s Gen 3, 12 GB RAM, 512 GB pamięci, aparat 50 MP, ekran AMOLED 6,9″, zewnętrzny wyświetlacz 4″, bateria 4000 mAh, wodoodporność IPX8, kolory: Midnight Blue, Spring Green, Pink Peacock, Peach Fuzz

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej