W moje ręce, a raczej uszy trafiły słuchawki bezprzewodowe QCY model T13 ANC2 z aktywną redukcją szumów. Cena słuchawek to nieco ponad 100 zł a przy znalezieniu okazji można nabyć za nieco mniej jak 100 zł. Czy za taką cenę można liczyć na coś więcej jak kawałek plastiku czy kabelek do ładowania?
Otrzymałem słuchaweczki w kolorze Sky Blue czyli po prostu granatowym. Po wyjęciu z zielonoczarnego pudełeczka widzimy krótką instrukcję w języku angielskim, bardzo króciutki kabelek USB-C do ładowania, paczkę z dwoma wymiennym gumkami w różnych rozmiarach oraz etui ładujące, a w nich słuchaweczki. Słuchawki fabrycznie zabezpieczone są małymi naklejkami by styki nie miały kontaktu z portami ładującymi.
Etui ze słuchawkami jest bardzo lekkie i wykonane jest dość solidnie. Górna i dolna część pudełeczka jest matowa a przez środek przebiega błyszczący pasek oddzielający dwie połowy. Z frontu jest umieszczona mała biała dioda a z prawej strony port USB-C do ładowania etui. Klapka otwiera się bez większych problemów i na końcu posiada delikatny skok oraz blokadę przed samoistnym opadaniem. Przy maksymalnym otwarciu posiada lekki luz, ale jest w pełni do zaakceptowania.
Słuchaweczki są małe, zgrabne i bardzo dobrze (jak na swoją cenę) wykonane. Wymienne antybakteryjne gumowo-silikonowe gumki są miękkie i bardzo dobrze leżą w uszach a dzięki dobremu wyprofilowaniu słuchawki dobrze i szczelnie „trzymają się w uszach”.
Na początek polecam pobrać aplikację QCY na telefon. Parowanie słuchawek przebiega szybko i bezproblemowo. Aplikacja niestety jest w „łamanym Polskim” ale bez problemów każdy ją obsłuży. Co mnie bardzo zaskoczyło na plus to fakt że jest mega rozbudowana. Począwszy od możliwości ustawienia każdej słuchawki z osobna – za co ma odpowiadać pojedyncze, podwójne czy potrójne dotknięcie, wybrania zapisanego „stylu dźwięku” czy włączenia ANC. Słuchawki pracować mogą w trybie normalnym, z włączonym ANC bądź włączonym trybem transparentnym – z włączonym wyciszeniem ale dobiegającymi delikatnymi odgłosami z otoczenia – akurat ten tryb jest najmniej przyjemny dla uszu i moim zdaniem zupełnie niepotrzebny. Największym zaskoczeniem jest fakt że aplikacja ma możliwość lokalizacji słuchawek i włączenia w nich alarmu – który jest dość cichy ale przy ograniczonym hałasie da się usłyszeć ich dzwonienie. Sama aplikacja robi już dobre i pozytywne wrażenie.
Słuchawki można połączyć jednocześnie z dwoma urządzeniami co przy tanich słuchawkach nie jest takie oczywiste. Można połączyć z tabletem i np. telefonem i przy oglądaniu filmów na tablecie w momencie przychodzącego połączenia na smartfon słuchawki przełączą się i można prowadzić rozmowę.
Jak grają słuchawki QCY T13 ANC2. Słuchawki w trybie normalnym przy ustawionym poziomie głosu w 2/3 grały siedem i pół godziny. W trybie z włączonym ANC na tym samym poziomie dźwięku wytrzymały około pięć i pół godziny. Co uważam za bardzo dobry wynik. W pełni naładowane etui wystarczy w sumie na trzydzieści godzin słuchania. Jeśli chodzi o jakość dźwięku to są na przyzwoitym poziomie w miarę dobrze wyważone, basy wypośrodkowane, a przy ustawieniu poziomu na maksymalny poziom nie słyszę trzasków i maksymalny dźwięk jest naprawdę wystarczający. Wiadomo że dużo droższe słuchawki mają większą szczegółowość, przyjemniejsze barwy czy głębsze basy.
Funkcja ANC działa jak najbardziej i wycisza otoczenie, ale dużą też zasługą jest fakt że gumki i słuchawka szczelnie leżą w uszach eliminując niepotrzebne dźwięki otoczenia. Rozmowy przez słuchawki są na dobrym poziomie, żona nie skarżyła się na złą jakość i ja też dobrze oraz czysto słyszałem ją w słuchawkach.
Co najważniejsze są bardzo wygodne i przy dłuższym użytkowaniu nie czuć dyskomfortu.
Ogólne wrażenia – bardzo pozytywne. Przede wszystkim cena – za około 100 zł mamy dobrze wykonane i długo działające słuchawki. Bardzo dobrze siedzące w uszach i wygodne. Dobrze grające i z poprawnie działającym ANC. Rozbudowana aplikacja (choć nie do końca w pełnym języku Polskim) to kolejny plus. Jeśli bez problemów wytrzymają choćby rok.. no dobra nawet pół roku, to myślę że są warte swojej ceny – pamiętajmy to tylko 100 zł… jedynie kabelek strasznie króciutki… tak na koniec.. 😊
Test Czytelnika – Marcin w ramach akcji „Testuj z TechnoSenior – edycja 4” – Poszukujemy testerów słuchawek QCY T13 ANC
Obserwuj nas na Google News
Zobacz również:
- 🎧Test QCY Buds HT15: tanie słuchawki TWS z ANC, które zmienią Twój dzień! Sprawdź, dlaczego warto!
- Test QCY H2 Pro – czy budżetowe słuchawki mogą zaskoczyć jakością? Sprawdzamy!
- QCY MeloBuds Pro: tanie słuchawki też mogą być dobre – Recenzja



