🎧Jeśli szukasz bezprzewodowych słuchawek dousznych, które oferują brzmienie klasy premium, a jednocześnie są kompaktowe, wygodne i stworzone z myślą o codziennym użytkowaniu – warto zwrócić uwagę na beyerdynamic Amiron 100. Ten niemiecki producent, znany z doskonałych słuchawek studyjnych, postanowił przenieść swoje doświadczenie do świata TWS.
Sprawdzamy, jak radzi sobie model Amiron 100 – czy to tylko kolejne „pchełki” z ANC, czy coś znacznie więcej?
Test– przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie

Jeżeli jesteście bardziej wymagającymi użytkownikami, to za pewne będziecie kojarzyć firmę Beyerdynamic. Jeżeli jeszcze jej nie znacie, to czas przyjrzeć się jej nieco bliżej. Ten niemiecki producent audio znany z profesjonalnych słuchawek studyjnych, wprowadził niedawno na polski rynek swoje najnowsze bezprzewodowe słuchawki douszne true wireless AMIRON 100 oraz AMIRON 300.
To zupełnie nowe modele, które zostały stworzone po to, aby użytkownik doznał jak najlepszej przyjemności ze słuchania muzyki płynących z tak niewielkich pchełek. Do tego mają być również bardzo wygodne i pozwolić na delektowanie się najwyższej jakości muzyką nawet w ruchu. Te bezprzewodowe słuchawki douszne true wireless nawiązują do wieloletniej tradycji doskonałego dźwięku, z którego słynie marka beyerdynamic, ceniona przez profesjonalnych muzyków.
W moje ręce wpadł model beyerdynamic Amiron 100, który wyróżnia:
- Rewelacyjne brzmienie beyerdynamic z ANC i trybem Transparency
- Doskonała jakość dźwięku, dzieki 10-milimetrowym przetwornikom i kodekom: SBC, AAC, LC3
- Wygoda i komfort noszenia: wkładki douszne w pięciu rozmiarach (XS, S, M, L i XL)
- Bluetooth 5.3 z LE Audio do transmisji Multipoint (do jednoczesnego połączenia się z dwoma urządzeniami ) oraz funkcjami automatycznego wstrzymywania i odtwarzania w momencie wyjęcia lub włożenia słuchawek dousznych
- Krystalicznie czysta jakość rozmów dzięki 6 wysokiej klasy mikrofonom z redukcją szumów
- Do 8 godzin pracy baterii (do 27 godzin z etui ładującym) i szybkie ładowanie zapewniające 3 godziny pracy po 15 minutach ładowania.
- Ultra lekkie – 4,15 g
- Obsługa asystentów głosowych: Asystent Google, Siri
- Szybkie parowanie Google
- Ochrona słuchawek IP54
A jak słuchawki sprawdziły się u mnie? Zapraszam do lektury.
Budowa i użytkowanie
Słuchawki przyjechały do mnie w eleganckim czarnym pudełku, wewnątrz którego znalazłam dodatkowo:
- Etui z funkcją ładowania słuchawek
- 5 par wkładek dokanałowych (XS, S, M, L, XL). Drugie M-ki są już założone na słuchawkach.
- Kabel USB-C – USB-A o długości 25 cm
- Standardową dokumentację
Do wyboru mamy dwie wersje kolorystyczne: czarne i kremowe. W moje ręce trafił model jaśniejszy i prezentuje się naprawdę dobrze. Etui jest klasyczne w kształcie spłaszczonego jajka, otwierane od góry. Na obudowie znajdziemy diodę powiadomień, gniazdo USB-C oraz przycisk do parowania/resetowania. Jest też metaliczny napis z nazwą producenta.
Po otwarciu klapki naszym oczom ukarzą się niewielkie pchełki z pałąkami, na których znajdziemy srebrne wstawki (płytka dotykowa) z logiem producenta oraz szare gumki (możemy je wymienić i dopasować do ucha, w opakowaniu jest kilka rozmiarów). Każda ze słuchawek posiada też napis z nazwą producenta i po 3 mikrofony. Słuchawki dobrze trzymają się gniazd w etui, a samo etui też dobrze się otwiera i trzyma w pozycji otwartej nawet jak położymy go na stoliku. Bez problemu też wyjmuje się słuchawki z gniazd i wkłada ponownie. Są też oznaczone literka L i R, aby można było szybko zidentyfikować, która słuchawka jest prawa, a która lewa. Słuchawki beyerdynamic Amiron 100 posiadają również ochronę IP54. Zatem przypadkowy deszcz czy pot podczas sportowych zmagań nie powinny im zaszkodzić.
🔋Etui, standardowo, służy też do ładowania. Producent deklaruje do 8 godzin pracy baterii bez ANC (do 6h z ANC, do 27 godzin z etui ładującym bez ANC). Szybkie ładowanie zapewnia 3 godziny pracy po 15 minutach ładowania. W rzeczywistości wszystko zależy od tego na jakich ustawieniach słuchamy muzyki. Na czas pracy na baterii ma wpływ to jaki używamy kodek, jak głośno słuchamy, czy prowadzimy też rozmowy, czy mamy włączone ANC itp. Przy włączonym ANC (głośność tak ok. 50-60%) z połączonym Xiaomi 15 ultra uzyskałam tak ok. 4,5 h, bez ANC było to w granicach 6,5 h. Wynik jest ok. Są słuchawki konkurencyjne, które wytrzymują trochę więcej i takie, które znacznie mniej.
⚙️Beyerdynamic Amiron 100 są wygodne i dobrze leżą w uszach (waga 4,15 g). Przynajmniej moich. Oczywiście możemy również dopasować gumki do własnych potrzeb. Jak już wspomniałam wcześniej w opakowaniu znajdziemy aż 5 rozmiarów. Z istotnych kwestii, to płytki dotykowe na słuchawkach dobrze reagują na komendy. Mamy tutaj kilka opcji sterowania (komendy ustawiamy oddzielnie na lewej i prawej słuchawce w aplikacji):
- Pojedyncze kliknięcie – Play/Pauza
- Podwójne kliknięcie – Play/Pauza, Tryb ANC, Asysten głosowy
- Potrójne kliknięcie – Play/Pauza, Tryb ANC, Asysten głosowy, poprzedni utwór (lewa słuchawka), następny utwór (prawa słuchawka)
- Kliknięcie i przytrzymanie przez 2 s. – zmiana głośności
I to w sumie wszystko. Nic więcej nie potrzebujemy.
+ zrzuty z aplikacji
📱Jak już jesteśmy przy aplikacji (Beyerdynamic możemy pobrać np. ze sklepu Google Play), to możemy w niej również:
- Sprawdzać poziom naładowania baterii w słuchawkach i w etui
- Ustawić parametry muzyki – wybieramy z gotowych scen lub sami ustawiamy w Equalizerze
- Włączyć/wyłączyć ANC lub tryb transparentny
- Włączyć/wyłączyć asystenta głosowego
- Włączyć/wyłączyć automatyczną pauzę po wyjęciu słuchawek z ucha
- Włączyć/wyłączyć niskie opóźnienie
- Ustawić język komunikatów głosowych – aktualnie jest to niemiecki i angielski. Można też je wyłączyć całkowicie.
I to w sumie tyle. Nie mamy tutaj jakiś większych bajerów, ale też praktycznie znajdziemy w aplikacji wszystko to co przyda się w codziennym użytkowaniu. Sama aplikacja jest przejrzysta i bardzo intuicyjna w obsłudze. Nie przeszkadza tutaj nawet brak obsługi języka polskiego. To czego mi zabrakło, to jakiegoś testu odsłuchu i dostosowania parametrów po przejściu takiego testu. W tej klasie słuchawek spodziewałam się, że taka funkcja będzie. Może w przyszłości?
🎤A jak grają beyerdynamic Amiron 100 i jak sprawuje się ANC?
Zacznijmy od tego, że słuchawki otrzymały 10-milimetrowe przetworniki i obsługują kodeki: SBC, AAC i LC3. Za transmisję bezprzewodową odpowiada Bluetooth 5.3 z LE Audio do transmisji Multipoint (do jednoczesnego połączenia się z dwoma urządzeniami ) oraz funkcjami automatycznego wstrzymywania i odtwarzania w momencie wyjęcia lub włożenia słuchawek dousznych.
Dźwięk płynący z tego zestawu jest bardzo czysty, naturalny i dynamiczny z bardzo szeroką sceną. Łatwo możemy rozróżnić detale czy kierunek, z której napływa muzyka. Mamy tutaj zestaw, który nie jest przesadzony pod kątem basów czy wokalu. Powiedziałabym raczej, że wszystko jest ładnie wyważone – bas nie jest przesadzony (głęboki, dynamiczny) i bardzo miły dla ucha, a wokal wyraźny i bez problemu możemy odróżnić słowa. Góra nie jest też zbyt mocno ścięta.
Nie jest to typowy rozrywkowy zestaw. Muzyka nie zamula, nie dudni i brzmi bardzo przyjemnie dla ucha – jest lekko ocieplona. Generalnie słychać, że nie są to tanie TWS, a jednak już nieco wyższa półka (ich cena to ok. 780 zł). Zestaw ten sprawdzi się zarówno w bardziej wymagających dźwiękach jak i tych nieco rozrywkowych. Chociaż jak już wspominałam nie ma tutaj co liczyć na przesadne dudnienie. Owszem możemy sobie podkręcić parametry w Equalizerze, ale dalej możemy liczyć na odpowiedni poziom muzyki i niezakłócone przesadnie wybrane pasma.
📌Krótko mówiąc, to naprawdę świetny start tego producenta w tego typu urządzenia. Przynajmniej jeśli chodzi o dźwięk, bo w kwestii ANC jest jeszcze nad czym popracować. Kiedy szłam ulicą, to odgłosy głośnych aut zostały wyciszone, ale nie na tyle, żebym ich nie słyszała. Momentami były to nawet dosyć wyraźne odgłosy – szczególnie np. syren czy pisków opon. Podobnie jest w komunikacji miejskiej. Za to bardzo dobrze został wyciszony wiatr i nieco niższe dźwięki. ANC możemy wyłączyć. Jest też tryb Transparentny, który przyda się np. gdy jedziemy na rowerze itp.
Jeśli chodzi o kwestię rozmów, to tutaj nie mam za bardzo uwag. Mój rozmówca słyszał mnie dobrze, a ja jego. Owszem dochodziły do niego jakieś głośniejsze odgłosy, ale generalnie nie narzekał 😊.
Podsumowanie
Beyerdynamic Amiron 100 to słuchawki, na które warto spojrzeć podczas zakupów. Widząc jaki producent przygotował ten zestaw, to miałam wobec nich bardzo wysokie wymagania i wiecie co nie zawiodłam się… przynajmniej dźwiękiem, bo nad ANC to trzeba jeszcze trochę popracować. No i przydała by się funkcja dopasowania dźwięku do ucha w aplikacji – test odsłuchu.
🧑💼 Dla kogo są te słuchawki?
Beyerdynamic Amiron 100 to świetna propozycja dla:
- wymagających użytkowników szukających wysokiej jakości dźwięku w formie TWS,
- fanów muzyki, którzy cenią naturalne, dobrze zbalansowane brzmienie,
- osób prowadzących rozmowy telefoniczne w ruchu – dzięki 6 mikrofonom i dobrej redukcji szumów,
- użytkowników dwóch urządzeń jednocześnie – dzięki funkcji Bluetooth Multipoint,
- osób aktywnych – dzięki odporności IP54, lekkiej konstrukcji i komfortowym wkładkom,
- osób oczekujących solidnej aplikacji do personalizacji i prostego sterowania.
Diana (Technosenior)
Test własny: zestaw Beyerdynamic Amiron 100 dostarczony został przez Beyerdynamic dla przeprowadzenia testu dla Czytelników TECHNOSenior

Obserwuj nas na Google News
Zobacz również:
Źródło zdjęć: Tech Lady Explorer (Technosenior)


