Ten rower z silnikiem Boscha to game-changer – sprawdziłam, czy naprawdę jest wart swojej ceny

🚲Jazda po mieście może być przyjemnością – pod warunkiem, że masz właściwego towarzysza na dwóch kółkach. A jeśli do tego towarzyszem jest rower ze wspomaganiem od Boscha, cała codzienność nabiera nowej jakości. Testowałam model Riese & Müller Nevo GT i… cóż, to była miłość od pierwszej jazdy. Bezszelestny silnik, ogromny zasięg, wygoda i brak zmęczenia nawet przy podjazdach – to wszystko sprawia, że miejskie korki przestają mieć znaczenie.

Czy rower elektryczny to przyszłość miejskiej mobilności? Zapraszam na mój test, po którym Ty też możesz przestać patrzeć w stronę klasycznych dwóch kółek.

Test bezpłatny i bez sponsoringu – przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie

Bosch 150 Technosenior
Rower Elektryczny Z Inteligentnym Systemem Bosch

Pierwszy raz usiadłam na rower wspomagany silnikiem Boscha podczas niewielkiej wyprawy po Piwnicznej – Zdrój, na którą zostałam zaproszona przez Bosch eBike Systems. Było to dla mnie bardzo ciekawe przeżycie, które zapoczątkowało chęć sprawdzenia takiego roweru przez dłuższy okres.

Screenshot 2025 06 09 15 54 50 154 Com.android.chrome Edit Technosenior

I tak trafił do mnie na testy wysokiej klasy rower Riese & Muller Nevo GT prosto ze sklepu https://electofun.pl w Warszawie. I wiecie co? Od razu Wam zdradzę, że trafił on mocno w moje serduszko i zapewne niedługo też uderzy w mój portfel, ale tu jeszcze sytuacja jest rozwojowa heheh.

Generalnie miałam się skupiać bardziej na komforcie jazdy i doświadczeniu związanym z silnikiem Bosch oraz kwestią związaną z napędem, wspomaganiem, aplikacją Flow czy też samą żywotnością baterii, ale jednak obok takiej maszyny nie łatwo jest przejść obojętnie. Dlatego też wspomnę chociaż trochę o samym rowerze i producencie.

Riese & Müller to producent rowerów z siedzibą w Mühltal w Niemczech. Firma założona przez Markusa Riese i Heiko Müllera projektuje i produkuje rowery z zawieszeniem. Ramy produkowane są przez takie firmy jak Triangle’s, Portugalia. Wszystkie ich rowery są składane ręcznie w Niemczech. Żródło: Wikipedia (angielski)

 Już po tym krótkim wstępie możecie się domyśleć, że raczej nie będzie to tani sprzęt. Na rowery tej marki trzeba liczyć dobrze pomiędzy 10-40 tys. zł. Podczas zakupów możemy skonfigurować rower idealnie pod siebie … od wyboru typu roweru, wielkości i wyglądu ramy po nawet najmniejsze akcesoria (lampki, dzwonek itp.). W pełnym dopasowaniu pomogą nam oczywiście doradcy w sklepie. Ja zamontowałam u siebie jeszcze uchwyt na telefon Baseus PrimeTrip Series, ale możemy też dopasować sobie takie akcesorium od Boscha.

Z najważniejszych parametrów technicznych, to w egzemplarzu testowym znalazłam:

Screenshot 20250626 183136 Technosenior

Podczas jazdy najbardziej doceniłam wygodne siedzisko :P. Oczywiście żartuję 😊.  Wiadomo, że akurat to ma mega znaczenie w każdym rowerze. Nie ważne czy w tym klasycznym czy tym wspomaganym dodatkowym silnikiem.

⚙️Co zatem doceniłam najbardziej? Kilka rzeczy:

  • Przede wszystkim silnik bardzo wspomaga pracę nóg, dzięki czemu jazda nawet po dłuższych trasach, pod górkę (szczególnie pod górkę) czy przy silnym wietrze jest znacznie mniej męcząca niż na klasycznym rowerze. To pozwala dotrzeć do celu bez zmęczenia i zadyszki, co jest szczególnie ważne w codziennych dojazdach do pracy, ale nie tylko. Taki rower wesprze nas, gdy chcemy wrócić do kondycji czy będzie świetnym środkiem transportu dla osób starszych.
  • Silnik pracuje praktycznie bezgłośnie. Słychać delikatne odgłosy zmienianych przerzutek itp., ale generalnie po chwili przestajemy zwracać na to uwagę.
  • Testowy model pozwalał na długie wycieczki po mieście bez potrzeby martwienia się o szybkie rozładowanie baterii. Spokojnie mogłabym zrobić z 80 km, a może i więcej. Po przejechaniu prawie 35 km ze 100% pozostało mi jeszcze 63%. A w tym czasie pokonałam np. bardzo wysoki podjazd przy Parku Łazienkowskim w Warszawie i to kawałek nawet ciągnąc drugi rower z pasażerem. Zatem jest moc 😀
  • Automatyczne przerzutki. W sumie wydawało mi się to zbędne, ale już po pierwszym przejeździe mocno je doceniłam. W sumie do dobrego można się bardzo szybko przyzwyczaić.
  • Fajną rzeczą jest pasek zamiast łańcucha. Pierwszy raz miałam do czynienia z taką wersją roweru, ale muszę przyznać, że taka opcja sprawia, że czuję się bardziej komfortowo podczas jazdy i nie myślę o tym, że mogę gdzieś uszkodzić łańcuch.
  • Szybkie i bezproblemowe ładowanie. Możemy też wyciągnąć samą baterię i ją naładować w domu, a rower zostawić np. w piwnicy czy komórce.
  • Połączenie roweru z aplikacją eBile Flow na telefonie pozwoliło mi na stały monitoring trasy oraz najważniejszych parametrów. Najważniejsze parametry możemy podejrzeć też na dedykowanym wyświetlaczu podłączonym do roweru. U mnie taki był.
  • Fajną rzeczą jest również to, że możemy dostosować odpowiedni tryb zarządzania energią i działania systemu wspomagania. Możemy zmienić sobie np. tryb Eco na Sport lub Auto itp. Robimy to przyciskami na module sterującym przyczepionym na kierownicy. Wszystko szybko i przyjemnie i to w czasie jazdy. No i cały czas mamy podgląd na to ile jeszcze mamy energii. Najlepiej korzystało mi się z trybu AUTO i na początek przygody z rowerem elektrycznym to jest bardzo dobry wybór. Z czasem jednak warto bardziej świadomie zmieniać tryby.

Podczas testów jeździłam po Warszawie. Zaliczyłam kilka tras. Dotarłam na Bulwary Wiślane, pod Stadion Narodowy, na Okęcie złapać odlatujące samoloty czy też dotarłam na Most Siekierkowski, gdzie uchwyciłam piękny zachód słońca nad panoramą Warszawy. Zresztą zobaczcie sami:

@technosenior

To chyba jedne z ciekawszych testów jakie ostatnio miałam okazję robić, a które powoli dobiegają do końca. W moich rękach rower wspomagany elektrycznie silnikiem Boscha. I powiem Wam, że jazda po mieście rowerem nabrała nowego znaczenia. Do dobrego można się szybko przyzwyczajać 🫣. Sprzęt wypożyczony dzięki Bosch ebike Systems Polska od @🚲 Electofun 🛴 . Jak szukacie rowera elektrycznego to zajrzyjcie do ich sklepu 😃. Na pewno pomogą z dobraniem odpowiedniego sprzętu . #rowerelektryczny #bosch #riesemüller #electrofun

♬ Majestic Harmony – Audioimperia

Każda jazda to średnio od 20-35 km. Dodam tylko, że ostatnio jeździłam na rowerze w Piwnicznej – Zdrój, a jeszcze wcześniej z dobre 10 lat temu. Zatem praktycznie od ręki usiadłam na rower i zrobiłam takie odległości. Po każdym przejeździe owszem byłam też zmęczona, bo jednak rower wspomagany elektrycznie nie jeździ za nas, ale tylko nam pomaga w trudniejszych momentach. Jazda jest przyjemniejsza, ale nadal cały czas pedałujemy, co wpływa bardzo dobrze na pracę naszego serca i kondycję. Oczyśćcie jak bardzo chcemy się zmęczyć, to zawsze możemy wyłączyć wspomaganie, ale wtedy jazda będzie znacznie męcząca i to bardziej niż na klasycznym rowerze, bo ten wazy coś ok. 30 kg.

Czy było coś co mi przeszkadzało? Trochę strach przed utratą roweru… nie jest to tani sprzęt. Owszem mamy kilka możliwości blokady – ręcznie kluczykiem, w aplikacji oraz podpięcie dodatkowym łańcuchem, ale jednak ciężko by mi go było zostawić gdzieś pod jakimś budynkiem i pójść na kilka godzin. Tym bardziej, że rower wzbudzał duże zainteresowanie na mieście. Przyciągał wzrok przechodniów, a czasami nawet pozwalał poznać nowe osoby, które się nim zainteresowały np. podczas przystanku na światłach 😊. Zapewne z czasem można się przyzwyczaić.

Miałam też drobne problemy z aplikacją na Xiaomi 15 ultra oraz na vivo x200 pro. Znikały mi statystyki, a jednego dnia nie mogłam w ogóle ustawić trasy powrotnej do domu. Musiałam skorzystać z Map Googla. Co ciekawe jak zgłosiłam te problemy producentowi, to jakby auto magicznie zniknęły… przynajmniej na vivo X200 pro. Musiałabym dłużej poobserwować sytuację, ale niestety testy dobiegły końca.

📱Aplikacja pozwala na ustawienie tras i mamy tam kilka możliwości manewru. Są 3 ikonki z różnymi wariantami trasy, ale niestety w mieście, to niewiele zmienia. Przynajmniej w Warszawie. Możemy też skorzystać z dodania do trasy przystanków i ta opcja pozwoli nam ręcznie zaplanować nasz przejazd. W ostateczności jak żadna trasa nam nie będzie odpowiadać, to możemy włączyć same śledzenie w aplikacji, a trasę ustawić sobie na Mapach Googla. Wtedy też trasa zapisze nam się w naszych statystykach, które będziemy mogli później przeglądać 😊.

W testowanym modelu miałam oczywiście bagażnik i błotniki oraz zamontowane światełka i dzwonek. Więc bardzo dobrze przygotowany sprzęt do wyjazdu na drogę i ścieżki rowerowe. W swoim rowerze na pewno dołożę jeszcze koszyk na przodzie :D. Mała rzecz, ale niezwykle przydatna.

🌆Podsumowanie

Po 3 tygodniach z rowerem wspieranym elektrycznie mogę śmiało potwierdzić to co napisałam po pierwszej jeździe w Piwnicznej – Zdrój. Taki rower to świetny transport po mieście – dojazd do pracy czy dłuższa wycieczka to teraz żaden problem. Mniejsze zmęczenie fizyczne i brak konieczności intensywnego wysiłku przekłada się na lepsze samopoczucie po jeździe. Dodatkowo, możliwość łatwego pokonywania wzniesień i większy zasięg jazdy zwiększają poczucie swobody i niezależności. Warto podkreślić, że wspomaganie pozwala osobom o różnym poziomie kondycji korzystać z roweru. Szczególnie patrzę tutaj w kierunku osób starszych czy tych o nieco mniejszej kondycji. Ograniczenia zdrowotne czy wiekowe przestają być już przeszkodą.

Ze swojej strony mogę dodać jeszcze, że cały osprzęt Boscha świetnie współpracuje z rowerem i użytkownikiem. To jeden z ciekawszych testów jakie miałam okazję ostatnio robić, a testowany rower stał się obiektem moich westchnień. Tym bardziej mam ciężki orzech do zgryzienia, że jestem akurat na etapie wyboru roweru i długo zastanawiałam się czy kupić tradycyjny czy ten wspomagany. Po ostatnim teście już wiem, że będzie to ten ze wspomaganiem. Pozostaje kwestia już tylko – jaki to będzie model. A Ty jesteś bardziej Team rower klasyczny czy ze wspomaganiem?

🎯 Dla kogo?

Ten test i sam rower są idealne dla:

  • osób dojeżdżających rowerem do pracy i nie chcących się męczyć w garniturze czy sukience,
  • seniorów i tych, którzy wracają do formy po przerwie – silnik zapewnia realne wsparcie,
  • miłośników miejskich wycieczek i weekendowych eskapad bez zmęczenia,
  • osób, które chcą dbać o zdrowie, ale niekoniecznie codziennie katować się treningami,
  • każdego, kto szuka realnej alternatywy dla samochodu w mieście.

Diana (Technosenior)

Recenzja własna –  rower elektryczny z silnikiem Boscha dostarczony został przez Bosch Polska dla przeprowadzenia testu dla Czytelników TECHNOSenior

Techno Senior Poleca Maly Kobieta Technosenior

Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: Tech Lady Explorer (Technosenior).

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej