🖋️ OnePlus wraca na rynek tabletów z przytupem – OnePlus Pad 3 to najnowszy, flagowy model z ekranem 13,2″, topowym procesorem Snapdragon 8 Elite i potężnym zestawem 8 głośników. Na pokładzie znajdziemy Androida 15 z funkcjami AI, szybkie ładowanie 80 W i aluminiową obudowę o grubości zaledwie 6 mm.
Czy to wystarczy, by zagrozić iPadowi Pro i innym tabletom premium z Androidem? Sprawdziliśmy to w praktyce.
Test (2 strony) bezpłatny i bez sponsoringu – przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie

Pod koniec czerwca 2025 r. OnePlus zaprezentował swój najnowszy flagowy tablet – OnePlus Pad 3. Urządzenie wyróżnia przede wszystkim:
- Aluminiowa obudowa, grubość zaledwie 6mm.
- Flagowy procesor Qualcomm SM8750-AB Snapdragon 8 Elite (3 nm) z GPU Adreno 830.
- Pamięć: 12/256 GB lub 16/521 GB, bez dodatkowego miejsca na kartę pamięci. Dysk UFS 4.0.
- 2-calowy wyświetlacz IPS LCD o rozdzielczości 3,4K (2400 x 3392 px, ~315 ppi, 900 nits (HBM), proporcje ekranu 7:5) i częstotliwości odświeżania na poziomie 144Hz.
- Pojemna bateria 12140 mAh, która umożliwi oglądanie wideo do 15h (krótkie)/17h (długie) czy granie nawet do 6h.
- Szybkie ładowanie SUPERVOOC o mocy 80 W (18% baterii w zaledwie 10 minut).
- Osiem symetrycznie rozmieszczonych głośników – cztery woofery i cztery tweetery.
- Łączność: Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac/6/7, dual-band, Bluetooth 5.4 (A2DP, LE, aptX HD), USB Type-C 3.2, OTG, accessory connector. Brak GPS, NFC, brak miejsca na kartę SIM czy eSIM.
- Aparat głowny 13 MP oraz do selfie 8 MP
- Android 15 z nakładką OxygenOS 15 i funkcjami AI. Obejmuje ono m.in. funkcje produktywności takie jak AI Writer i AI Summarize – ułatwiające pisanie, tłumaczenie i streszczanie dokumentów – a także opcje kreatywne, jak zaawansowane narzędzia edycji zdjęć czy funkcje Google AI, w tym Gemini i Circle to Search.
- Open Canvas – funkcja umożliwiająca multitasking. Nowością jest m.in. usprawnione przeciąganie i upuszczanie na poziomie systemu oraz nowy sposób pracy w trybie podzielonego ekranu.
💻 Możemy zakupić go w dwóch wersjach:
- 12 GB RAM + 256 GB pamięci za 2599 PLN,
- 16 GB RAM + 512 GB pamięci za 2999 PLN.
Do tabletu możemy zakupić również dodatkowe akcesoria. Są to:
- OnePlus Pad 3 Keyboard za 699 PLN – klawiatura zbliżona do tych laptopowych z dedykowanym przyciskiem AI, obsługuje ona NFC i magnetyczne podłączenie. Jest też lżejsza niż poprzednia wersja.
- Rysik OnePlus Stylo 2 za 399 PLN – 16 000 poziomów nacisku.
Jak tablet sprawdził się u mnie? Zapraszam do lektury.

W zestawie znajdziemy:
- Tablet
- Kabel do ładowarki / transferu plików
- Standardową papierologię
Klawiatura jest oddzielnym akcesorium jednak znalazła się ona również w zestawie testowym, który do mnie trafił. Niestety rysika w nim zabrakło, a szkoda, bo to dosyć istotny element z punktu widzenia testów tabletów tej klasy.
📌Budowa i użytkowanie:
Oppo Pad 3 jest dosyć sporym tabletem (13,2 cala, proporcje 7:5), ale z drugiej strony też bardzo smukłym. Jego wymiary to 289.6 x 209.7 x 6 mm, a waga od ok. 675 g. Tył wykonany jest z aluminium, co znacząco zwiększa jego trwałość. Wygląda to bardzo elegancko, chociaż na ciemnej obudowie można dostrzec tłuste odciski palców. Zatem warto od razu pomyśleć o zakupie jakiegoś etui lub dodatkowej klawiatury z pleckami. Zresztą przy takiej wielkości tabletu to nawet nie wyobrażam sobie opcji bez klawiatury oraz rysika. Niestety te akcesoria nie są częścią zestawu, a dodatkowo płatne. Czyli chcąc zakupić pełny zestaw musimy się liczyć z wydatkiem min. 3,7 tys. zł lub wypatrywać jakieś ciekawej promocji.
Ramka wokoło jest również metalowa i płaska, a na przodzie znajdziemy płaski ekran LCD z zaokrąglonymi rogami i aparatem do selfie umieszczonym na górnej belce (jak ustawimy tablet w poziomie). Z racji dużego wyświetlacza na pewno też nie obsłużymy go jedną ręką. Wielkościowo też przypomina już laptop. Zatem kupujący mogą mieć tutaj nie mały dylemat.
🧠Owszem nie posiada on na pokładzie Windowsa, a Androida, co ogranicza trochę możliwości wykorzystywanego oprogramowania, ale mimo wszystko praca z dodatkowymi akcesoriami staje się dużo przyjemniejsza i znacznie zwiększa też użyteczność takiego urządzenia. Można zatem w niektórych przypadkach całkowicie zrezygnować z komputera czy laptopa. Generalnie przeglądanie stron, pisanie odręczne (szkoda, że nie miałam rysika), malowanie, granie czy tworzenie prezentacji lub dokumentu będzie na nim bardzo wygodne.
Sam tablet bez problemu zmieści się również w nieco większej torebce czy plecaku. Zatem zabranie go na weekend czy w podróż po mieście nie powinno sprawiać większych problemów. Tym bardziej jeżeli posiadamy również klawiaturę, która dodatkowo pełni rolę etui.
Na obudowie znajdziemy odpowiednio:
- Na lewej krawędzi (trzymając tablet poziomo): 4 głośniki z 8, włącznik/wyłącznik
- Na prawej krawędzi: 4 głośniki z 8, gniazdo USB-C, mikrofon
- Na górze: przyciski do zmiany głośności, mikrofon, magnetyczne miejsce na rysik
- Na dole plecków: złącze do podłączenia klawiatury
To co zapewne nie ucieszy części użytkowników, to nie znajdziemy tutaj wyjścia mini Jack 3,5 mm ani gniazda na kartę SIM czy chociażby dodatkową kartę pamięci micro SD. Nie ma też czytnika linii papilarnych, a śmiało mogło się znaleźć w przycisku on/off. Do dyspozycji mamy tylko standardowe metody jakimi są pin, hasło czy szlaczek oraz odblokowanie twarzą. To ostatnie może i działa OK, ale nie jest zbyt bezpieczne i raczej nie rekomendowane, gdy na tablecie trzymamy ważne dla nas dane.
Z drugiej strony mamy do dyspozycji świetne głośniki stereo (po 4 z każdej strony – 2 woofery i 2 tweetery) oraz gniazdo USB C. Muzyka płynąca z głośników jest donośna, czysta, przestrzenna i o całkiem wyraźnych dźwiękach – skierowana pod muzykę rozrywkową, filmy czy gry. Warto też zwrócić uwagę na to, że głośniki zostały rozstawione po bokach, gdy mamy tablet ustawiony w poziomie, a na górze i dole, gdy ustawimy w pionie. Jakbyśmy nie chwycili urządzenia, to praktycznie zawsze mamy część głośników odsłonięte.
Jeśli chodzi o mikrofony, to bardzo dobrze sprawowały się podczas telekonferencji. Moi rozmówcy słyszeli mnie dobrze, a ja ich. Zatem śmiało można wykorzystać je do tego typu połączeń.
Na przodzie OnePlus Pad 3 umieszczono dotykowy wyświetlacz 13,2’’ IPS LCD (może nie jest to AMOLED, ale i tak wypada całkiem nieźle) o rozdzielczości 3,4K (2400 x 3392 px, ~315 ppi, 900 nits (HBM), proporcje ekranu 7:5) i częstotliwości odświeżania na poziomie 144Hz. Tablet oczywiście posiada również ochronę oczu -certyfikat TÜV Rheinland Eye Comfort. Niewielkie ramki wokoło sprawiają, że sam wyświetlacz zajmuje do ok. 87.3% powierzchni ekranu. Na środku górnej ramki (trzymając urządzenie w poziomie) umieszczono aparat 8 Mpx.
🎓Parametry wyglądają obiecująco, a jak jest w rzeczywistości? Również w użytkowaniu tablet wypada bardzo dobrze, ale z jednym ale … niestety błyszcząca matryca wszystko odbija jak w lusterku. Praca na dworze jest praktycznie niemożliwa i to nie kwestia jasności, a właśnie odbijającej wszystko matrycy. Od kiedy używam tablet z matową matrycą, to takie stały się dla mnie bardzo uciążliwe. Generalnie uważam, że ten element jest tutaj najsłabszy w całej konfiguracji.
Pomijając tą kwestię, to obraz jest wyraźny, kolory nasycone (możemy je też dostosować do swoich preferencji w opcjach), a animacja płynna. Świetnie prezentują się na nim klasyczne dokumenty jak i filmy czy gry. W opcjach możemy również przełączyć się na tryb ciemny, zmienić częstotliwość odświeżania czy włączyć tryb „komfort oczu”. Ponadto w sekcji Mechanizm 01 Ultra Vision możemy włączyć „Zwiększenie ostrości obrazu” czy „Korektor kolorów wideo”. Zatem każdy powinien móc dopasować ekran pod swoje preferencje.
Wróćmy jeszcze do aparatu do selfie. Mamy tutaj wspomniane 8 Mpx. Z taką rozdzielczością może nie poszalejemy ze zdjęciami, ale na pewno możemy ją wykorzystać podczas telekonferencji czy po prostu do wspomnianego wcześniej odblokowania tabletu poprzez rozpoznawanie twarzy.
Testowany OnePlus Pad 3 otrzymał nie tylko dobre wykończenie, dobry ekran (z małym ale) z odświeżaniem 144 Hz czy świetne głośniki stereo, ale również całkiem niezłe wnętrze. May tutaj:
- Flagowy procesor Qualcomm SM8750-AB Snapdragon 8 Elite (3 nm)
- GPU Adreno 830.
- Pamięć: 12/256 GB lub 16/521 GB, bez dodatkowego miejsca na kartę pamięci. Dysk UFS 4.0.
- Pojemna bateria 12140 mAh, która umożliwi oglądanie wideo do 15h (krótkie)/17h (długie) czy granie nawet do 6h.
- Szybkie ładowanie SUPERVOOC o mocy 80 W (18% baterii w zaledwie 10 minut).
- Łączność: Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac/6/7, dual-band, Bluetooth 5.4 (A2DP, LE, aptX HD), USB Type-C 3.2, OTG, accessory connector. Brak GPS, NFC, brak miejsca na kartę SIM czy eSIM.
- Android 15 z nakładką OxygenOS 15 i funkcjami AI. Obejmuje ono m.in. funkcje produktywności takie jak AI Writer i AI Summarize – ułatwiające pisanie, tłumaczenie i streszczanie dokumentów – a także opcje kreatywne, jak zaawansowane narzędzia edycji zdjęć czy funkcje Google AI, w tym Gemini i Circle to Search.
- Open Canvas – funkcja umożliwiająca multitasking. Nowością jest m.in. usprawnione przeciąganie i upuszczanie na poziomie systemu oraz nowy sposób pracy w trybie podzielonego ekranu.
Szkoda tylko, że nie znajdziemy w nim miejsca na kartę SIM (brak też eSIM) czy dodatkową kartę pamięci microSD. Nie ma też wyjścia mini Jack 3,5mm czy GPS-a.
Poza tym jeśli chodzi o płynność działania urządzenia, to za bardzo nie mam się tutaj do czego przyczepić – ten tablet jest po prostu świetny. Flagowy procesor z dużą ilością pamięci RAM (12 lub 16 GB) sprawia, że wszystko na nim działa szybko i płynnie. Dokładnie tak jak się tego spodziewamy w tego typu urządzeniu. Uruchomiłam też na nim kilka gier czy aplikacji i żadna z nich nie sprawiła problemu. Były to media społecznościowe, przeglądarka stron, aplikacje użytkowe czy gra Asphalt 9. Nie zauważyłam też, aby przy codziennym użytkowaniu (przeglądanie mediów społecznościowych, stron, proste gry, praca biurowa, prezentacje, oglądanie filmów), żeby coś się wieszało czy spowalniało.
Dodam jeszcze, że połączenie z Internetem po Wi-Fi w domu czy na mieście działało bez zarzutu. Przesyłanie plików po BT czy połączenie ze słuchawkami po BT również.
Nie można również narzekać na kwestię baterii. Mamy tutaj bardzo pojemne ogniwo o wielkości 12140 mAh, które spokojnie wystarczy na kilka godzin (ok.5-6h) gry czy na kilkanaście godzin oglądania filmów. Przy przeglądaniu mediów społecznościowych i pracy na dokumentach również możemy liczyć spokojnie na dzień roboczy pracy, a przy mieszanym użytkowaniu i nie ciągłym ślęczeniu w ekranie możemy ładowarki szukać nawet po 2-3 dniach. Ładowarki jednak nie ma w opakowaniu. O nią musimy zadbać sami.
Na pokładzie tabletu znajdziemy aktualnie Androida 15 z nakładką OxygenOS 15 i funkcjami AI. Obejmuje ono m.in. funkcje produktywności takie jak AI Writer i AI Summarize – ułatwiające pisanie, tłumaczenie i streszczanie dokumentów – a także opcje kreatywne, jak zaawansowane narzędzia edycji zdjęć czy funkcje Google AI, w tym Gemini i Circle to Search. Jest też Open Canvas – funkcja umożliwiająca multitasking. Nowością jest m.in. usprawnione przeciąganie i upuszczanie na poziomie systemu oraz nowy sposób pracy w trybie podzielonego ekranu. Interfejs działa świetnie, a praca na dzielonym ekranie przy takiej wielkości jest mega wygodna. Pływające okienka również się przydadzą. Szkoda tylko, że nie ma tutaj trybu pulpitu. Przy tak dużym ekranie, aż się prosi o taką opcję.
Aparat w tablecie, to raczej ciekawostka. Jednakże nie raz już spotkałam ludzi, którzy i takim urządzeniem robili zdjęcia czy nakręcali filmy. W OnePlus Pad 3 znajdziemy dwa obiektywy: 13 MP na tyle oraz 8 MP na przodzie. Nie są to jakieś wybitne obiektywy i raczej nie mamy co liczyć na jakieś super zdjęcia, ale do sporadycznego użytkowania jak najbardziej będą OK – jakaś szybka fotka dokumentu na spotkaniu, do rozmowy podczas telekonferencji czy szybkiego kadru z podróży. Filmy na upartego też nagramy. Zresztą zobaczcie sami kilka przykładów:
Podsumowanie
OnePlus Pad 3 to niezaprzeczalnie świetny tablet o flagowej mocy i bardzo dużym ekranem 13,2’’ z odświeżaniem 144 Hz, ale też nie jest bez wad. Przede wszystkim zabrakło mi w nim modułu GPS, miejsca na kartę SIM (lub eSIM) oraz matowej matrycy i mam wrażenie, że jest trochę już za duży jak na tablet. Rozumiem, że mogą być osoby, które potrzebują większego ekranu, ale to już jest za blisko klasycznego laptopa i może tutaj powstać nie lada dylemat. Generalnie jest to świetne urządzenie i na pewno warte swojej ceny. Szczególnie wart jest uwagi w pełnej konfiguracji z rysikiem i klawiaturą, która bardzo przypomina te klawiatury z laptopa. I co ciekawe to w klawiaturze znajdziemy moduł NFC, którego nie ma w tablecie.
🧑💻 Podsumowanie: Dla kogo jest OnePlus Pad 3?
OnePlus Pad 3 to świetna propozycja dla osób szukających dużego tabletu do pracy, rozrywki i kreatywnego działania. Sprawdzi się u:
- studentów i uczniów (do notatek, PDF-ów, prezentacji),
- grafików i twórców (zwłaszcza w duecie z rysikiem Stylo 2),
- osób pracujących zdalnie (wideokonferencje, multitasking, AI Writer),
- fanów dużych ekranów i multimediów (13,2” LCD, 144 Hz, 8 głośników).
Nie będzie idealny dla tych, którzy:
- potrzebują mobilności z LTE/eSIM,
- chcą używać GPS lub rozbudowywać pamięć kartą SD,
- nie lubią błyszczących ekranów bez matowej powłoki.
Diana (Technosenior)
Test własny – OnePlus Pad 3 wypożyczony od producenta OnePlus dla przeprowadzenia testu dla Czytelników TECHNOSenior

Obserwuj nas na Google News
Zobacz również:
- Test OnePlus Nord CE5: wszystko, czego oczekujesz od smartfona za 1500 zł?
- 🔥Letnia ofensywa OnePlus! 5 premier w lipcu – nowe smartfony, tablet, zegarek i słuchawki
- OnePlus Watch 3: Perfekcyjne połączenie elegancji i technologii – test i opinia
- Test OnePlus Nord CE4 Lite 5G – Czy warto go kupić?
- Test OnePlus 12: czy to jest telefon, na który warto zwrócić uwagę?
Źródło zdjęć: Tech Lady Explorer (Technosenior)


