Oszuści nie odpoczywają w „sezonie ogórkowym”. Otrzymujemy od Klientów zgłoszenia o nowym oszustwie. Tym razem padło na PGNiG i wyłudzanie danych w ramach opłacenia rachunków.

O co chodzi?
W treści maila widnieje informacja o nieopłaconej fakturze i prośba o uregulowanie płatności. Do wiadomości dołączony jest link. Klikasz – trafiasz na stronę łudząco podobną do tej należącej do Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Logo, kolory, układ – wszystko wygląda znajomo.
Co mi grozi?
— Formularz płatności jak i cała strona, to przemyślane oszustwo! Wpisując dane karty, oddajesz im dostęp do swojego konta. A stąd już tylko krok do nieautoryzowanych transakcji i utraty pieniędzy. — ostrzega Elwira Charmuszko, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa.
Pamiętaj!
- Nie klikaj w podejrzane linki – nawet jeśli wiadomość wygląda przekonująco.
- Sprawdź adres strony – prawdziwa strona PGNiG to: https://pgnig.pl.
- Nie podawaj danych karty na nieznanych stronach!
- Zadzwoń do PGNiG i upewnij się, czy faktycznie masz zaległości.
- Jeśli dane zostały podane, jak najszybciej wyzeruj limity na transakcje online i zastrzeż kartę.
Obserwuj nas na Google News
Zobacz również:
- Chorwackie prawo jazdy bez egzaminu i bez wychodzenia z domu?
- Fałszywy SMS nie musi wzbudzić podejrzeń na pierwszy rzut oka
- Nextbase IQ 4K – tak wygląda przyszłość kamer samochodowych. Testujemy zaawansowany model
- Małe, mocne i sprytne – realme Buds Air 7 Pro z tłumaczem AI i dźwiękiem 3D (test i opinia)
- Test realme C71 – pancerny, lekki i z AI. Czy to nowy król budżetowców?
Źródło: Informacja prasowa: CyberRescue
Źródło zdjęć: CyberRescue


