Fytki, łosoś i muffinki na raz? MOVA AeroChef FD20 Pro to AirFryer nowej generacji (test i opinia)

🧩 AirFryer już dawno przestał być gadżetem – to dziś niemal obowiązkowy sprzęt w nowoczesnej kuchni. MOVA AeroChef FD20 Pro idzie o krok dalej, oferując nie tylko potężną moc 2700W i technologię 360° Hot Poly-Air Circulation, ale przede wszystkim innowacyjną funkcję FlexZone, która pozwala elastycznie zarządzać 9-litrową przestrzenią do gotowania.

Jedna duża komora? A może dwie niezależne strefy z różnymi potrawami? Teraz nie musisz wybierać. Sprawdź, jak sprawdza się ten model w codziennym gotowaniu i czy może realnie zastąpić tradycyjny piekarnik.

Test– przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie

Mova Aerochef Fd20 Pro
Mova Aerochef Fd20 Pro

W naszych rękach było już wiele urządzeń typu AirFryer i każdy z nich spisywał się na swój sposób świetnie. Zazwyczaj były to modele z jedną komorą lub dwiema oddzielnymi. Tym razem jest to jednak coś zupełnie innego. Nowa MOVA AeroChef FD20 Pro to zaawansowana frytkownica beztłuszczowa z funkcją FlexZone, która została wyposażona w potężną moc 2700W oraz innowacyjną technologię 360° Hot Poly-Air Circulation.

Unikalna funkcja FlexZone pozwala na elastyczne wykorzystanie 9-litrowego kosza jako jednej dużej strefy lub dwóch niezależnych stref po 4,5 litra każda. Metalowe wnętrze eliminuje nieprzyjemne zapachy plastiku, a funkcja SyncFinish umożliwia jednoczesne przygotowanie dwóch różnych potraw.

Cena i dostępność:

  • Sugerowana cena katalogowa: 699 PLN
  • Promocja (25.07-10.08.2025): -21%

A jak MOVA AeroChef FD20 Pro sprawdza się u mnie? Zapraszam do lektury.

🔥Specyfikacja techniczna:

  • Moc – 2700W (szybkie smażenie)
  • Pojemność – 9L FlexZone (elastyczny podział na 2 x 4,5L)
  • Zakres temperatur – 40-230°C (szeroki zakres zastosowań)
  • Wymiary – 425 x 405 x 330mm
  • Technologia – 360° Hot Poly-Air Circulation
  • Tryby gotowania – 8 (7 predefiniowanych + 1 DIY)
  • Wnętrze – metalowe (brak zapachów plastiku)
  • Wyświetlacz – LED z dotykowym sterowaniem
  • Okienko – podświetlane (235 x 85mm) do obserwacji procesu
  • Funkcja SyncFinish – jednoczesne kończenie gotowania w obu strefach
  • Auto Pause – automatyczne zatrzymanie po wyjęciu kosza
  • Powłoka nieprzywierająca – łatwe czyszczenie
  • Tryby predefiniowane: Stek (200°C, 15min), Kurczak (200°C, 30min), Ryba (180°C, 25min), Pizza (180°C, 10min), Frytki (200°C, 25min), Ciasto (180°C, 12min), Warzywa (170°C, 20min)

Zawartość zestawu:

  • Korpus frytownicy x1
  • Kosz 9L x1
  • Ruszt x2
  • Przegroda (divider) x1

🍽️ Budowa i użytkownie.

MOVA AeroChef FD20 Pro to dosyć spore urządzenie, ale nic w tym dziwnego, bo otrzymał on sporą misę o pojemności 9l. Zatem spokojnie przygotujemy w nim obiad nawet dla kilkuosobowej rodziny. Jego wymiary to: 425 x 405 x 330mm. AirFryer prezentuje się bardzo elegancko i widać, że wykorzystano do niego dobre materiały. Mamy tutaj metalowy koszyk z okienkiem, który możemy podzielić na 2 strefy po 4,5 litra. Wystarczy przedzielić je metalową płytką, którą znajdziemy w opakowaniu.

Wewnątrz koszyka umieszczono też dwie oddzielne płytki (siatki) przez, które ścieka ewentualny tłuszcz wyciekający z potraw. Ponadto koszyk otrzymał dwie wygodne rączki, które pozwalają na wyjęcie go z urządzenia i przeniesienie np. na blat, gdzie będziemy przygotowywać/podawać potrawę. Sam koszyk wyjmuje się i wkłada bez większego oporu. Wszystko działa płynnie, a jedyną uwagę jaką mam do niego, to trochę ciężko wkłada się płytkę dzielącą misę na 2 strefy. Dosyć często zamiast w dedykowaną szynę trafiałam obok niej. To generalnie głupotka, ale można by to delikatnie usprawnić.

MOVA AeroChef FD20 Pro otrzymał moc 2700W, która w połączeniu z zaawansowaną technologią 360° Hot Poly-Air Circulation zapewnia szybkie i równomierne rozprowadzanie gorącego powietrza. Dzięki temu nasze potrawy będą chrupiące na zewnątrz i soczyste w środku. Podczas testów przygotowałam np. łososia czy nuggetsy i rzeczywiście były one soczyste w środku z chrupiącą skórką. Dokładnie tak jak lubię.

Producent podkreśla mocno, że urządzenie wykorzystuje do 75% mniej energii i skraca czas gotowania o 55% w porównaniu z tradycyjnym piekarnikiem. Dodatkowo pozwala na redukcję tłuszczu w mięsie nawet o 85%. Ciężko mi potwierdzić dokładnie te liczby, ale ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć, że rzeczywiście potrawy są gotowe znacznie szybciej niż w tradycyjnym piekarniku, a do praktycznie nie potrzebujemy do ich przygotowania dodatkowego tłuszczu. Są potrawy, gdzie warto dodać odrobinę oleju, ale spokojnie można praktycznie całkowicie z niego zrezygnować.

Bardzo przydatną funkcją jest SyncFinish, która umożliwia ustawienie różnych czasów gotowania dla każdej strefy. Działa to tak: ustawiamy program w misie 1, ustawiamy program w misie 2 i klikamy na przycisk synchronizacji (ikonka z kwadratowym zegarem), a następnie klikamy start (przycisk włącz/wyłącz). Strefa o krótszym czasie ustawiana jest w tryb „HOLD”, a strefa o dłuższym czasie uruchamia się. W momencie do zakończenia pieczenia pozostało tyle czasu ile ustawiliśmy w strefie krótszej, to również i ona się uruchamia. Teraz pozostaje już poczekać do końca programu i mamy wszystko gotowe do podania w jednym czasie.

W momencie jak nie ustawimy synchronizacji, a pieczemy w dwóch strefach, to po zakończeniu pracy, strefa o krótszym czasie pozostaje w trybie podtrzymania ciepła. Również pojawi się napis HOLD. Takim sposobem również eliminujemy konieczność ponownego podgrzewania.

W momencie jak chcemy przygotować jedno danie w całej misie, to wystarczy wyjąć przegródkę, ułożyć danie i ustawić ten sam tryb na obu komorach. I tutaj przydałaby się opcja połączenia komór jednym przyciskiem, tak aby można było ustawiać parametry pieczenia tylko na jednej komorze, a na drugiej automatycznie ustawiałby się te same parametry. To znacząco usprawniłoby użytkowanie. Tym bardziej, że możemy w dowolnym momencie zmienić czas czy temperaturę. Jak używamy całość i chcemy zmienić parametry w trakcie, to musimy pamiętać, żeby zrobić to na obu strefach. Samo klikanie owszem jest intuicyjne, ale jednak można by było je jeszcze bardziej zoptymalizować. Tym bardziej jeżeli ktoś będzie częściej używał połączone strefy niż dzielone.

Oczywiście możemy włączyć też tylko jedną strefę (1) i przygotować mniejsze danie lub coś podgrzać. Warto tutaj jeszcze podkreślić, że metalowe wnętrze eliminuje nieprzyjemne zapachy podczas grzania, zapewniając zachowanie naturalnego smaku potraw.

Poza opisaną kwestią pracy na całej komorze, to sterowanie jest bardzo intuicyjne (chociaż warto przejrzeć na początku instrukcję, aby poznać wszystkie możliwości urządzenia) i wszystko odbywa się poprzez dotykowy wyświetlacz LED. Znajdziemy na nim siedem predefiniowanych programów oraz tryb DIY umożliwiający pełną personalizację ustawień temperatury i czasu. Fajną opcją jest również duże podświetlane okienko (235 x 85mm), które pozwala na ciągłą obserwację procesu gotowania bez przerywania cyklu. I tutaj też mam mini uwagę. Światło pali się przez cały czas gotowania jednak po otwarciu szuflady od razu gaśnie, co momentami utrudnia sprawdzanie potrawy. Przydało by się światełko, które możemy włączyć na żądanie lub wydłużenie świecenia przez np. 5 -10 sekund po otwarciu szuflady. Może w kolejnej wersji?

Standardowo też mamy funkcję Auto Pause, która automatycznie zatrzymuje proces gotowania po wyjęciu kosza, umożliwiając dodanie przypraw czy przestawienie składników bez konieczności resetowania ustawień. Po włożeniu kosza z powrotem urządzenie automatycznie wznawia pracę z zachowanymi parametrami.

Mova Aerochef Fd20 Pro
Mova Aerochef Fd20 Pro

Czyszczenie urządzenia jest niezwykle proste dzięki powłoce nieprzywierającej na koszu i ruszcie. Ruszty nadają się do mycia w zmywarce, co dodatkowo ułatwia utrzymanie czystości.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej