„Nie przegap – Pepco rozdaje darmowe pudełka z dekoracjami do domu!”. Produkty mają być rozdawane za darmo (do opłacenia są tylko koszty przesyłki) z powodu czystek magazynowych lub też zamknięcia oddziału.
Pepco to popularna sieć sklepów z siedzibami na terenie całego kraju – z pewnością większość z nas miała choć raz do czynienia z tą marką. Z tej rozpoznawalności i zaufania próbują korzystać oszuści, którzy już nie pierwszy raz wykorzystują znane logo, żeby wyłudzić od nas dane oraz pieniądze!
„Nie przegap – Pepco rozdaje darmowe pudełka z dekoracjami do domu!” – to pułapka!
W mediach społecznościowych pojawiają się fałszywe posty lub rolki, które informują o wyjątkowych okazjach. Produkty mają być rozdawane za darmo (do opłacenia są tylko koszty przesyłki) z powodu czystek magazynowych lub też zamknięcia oddziału. Jeśli klikniesz zamieszczony pod postem link, trafisz na stronę, która do złudzenia przypomina witrynę marki Pepco – jest tam jej logo i odpowiednia szata graficzna.
Tam musisz już tylko odpowiedzieć na cztery pytania konkursowe, po czym rozpoczyna się losowanie wygranej spośród kilku, tajemniczych pudełek. Cóż za zaskoczenie – już przy drugiej lub trzeciej próbie okazuje się, że jesteś zwycięzcą! Teraz już tylko przejdź dalej i podaj dane, w tym numery z karty płatniczej, a za chwilę staniesz się posiadaczem… Zaraz, zaraz! Właśnie w ten sposób oszuści otrzymali od Ciebie dane karty.
Obiecana paczka niespodzianka nigdy do Ciebie nie trafi, a na koncie uruchamiana jest płatna subskrypcja, która będzie pobierać niemal 70 euro co 14 dni! Jakby tego było mało, Twój numer telefonu, adres i e-mail mogą zostać sprzedane kolejnym oszustom, co naraża Cię nie tylko na lawinę spamu reklamowego, ale także na dalsze próby wyłudzenia danych czy podszywania się pod zaufane instytucje — ostrzega Karolina Kmak, ekspert ds. cyberbezpieczeństwa.
O czym pamiętać, żeby nie dać się oszustom?
- Zawsze sprawdzaj, kto opublikował post reklamowy – czy to przypadkowy profil, czy może oficjalne konto marki? Nie masz pewności? Nie klikaj!
- Kieruj się prostą zasadą – oferta jest zbyt atrakcyjna? Prawdopodobnie jest też fałszywa!
- Nigdy nie podawaj danych osobowych ani numerów z karty płatniczej na nieznanych stronach.
- Zgłaszaj na Facebooku podejrzane reklamy – w ten sposób chronisz kolejne osoby, które mogłyby na nią natrafić.
Za późno?
Twoje dane trafiły w ręce oszustów? Nie czekaj – zacznij od wyzerowania limitów na swojej karcie płatniczej. Następnie trzeba ją trwale zastrzec i wyrobić nową.
Z konta zniknęły pieniądze? Na potwierdzeniu transakcji widoczny będzie podmiot, do którego powędrowały środki. Skontaktuj się z firmą i poproś o ich zwrot.
Obserwuj nas na Google News
Zobacz również:
- iPhone 16 Pro Max tylko za koszt przesyłki?
- Chorwackie prawo jazdy bez egzaminu i bez wychodzenia z domu?
- Fałszywy SMS nie musi wzbudzić podejrzeń na pierwszy rzut oka
- Nextbase IQ 4K – tak wygląda przyszłość kamer samochodowych. Testujemy zaawansowany model
- Czy warto wymienić swoją opaskę na Xiaomi Smart Band 10? Sprawdzamy!
- Baseus BP1 Pro – słuchawki, które nie szumią portfelem | Pełna recenzja
Źródło: Informacja prasowa: CyberRescue
Źródło zdjęć: CyberRescue


