🔹 Praktyczny test – co przygotowałam w urządzeniu Balashov – maszynie do wypieku chleba i nie tylko…
Zanim przejdę do prezentacji praktycznego zastosowania testowanego urządzenia, podzielę się informacją, że już od wielu lat korzystam z podobnego sprzętu. Mój dotychczasowy wypiekacz chleba ma podobną budowę, ale nie ma dozownika ziaren, tylko sygnał dźwiękowy informujący, kiedy można dosypać ziarna i ma mniej programów.
Dla zapoznania się z urządzeniem, jako pierwsze przygotowałam chleb z mąki pszennej na świeżych drożdżach. Wszystkie składniki wkładamy do formy i zamykamy pokrywę urządzenia.
Domyślnie zawsze ustawiony jest program 1 „miękki chleb” i z tego programu skorzystałam. Ustawiamy tu wagę chleba (500, 750 lub 1000g) i stopień wypieczenia skórki (jasny, średni lub ciemny). W mojej próbie było to 750g/ średni. Czas trwania programu to 3h 11min.
Cały proces począwszy od wymieszania ciasta, wyrastania po upieczenie chleba odbywa się bez potrzeby kontroli z naszej strony. O zakończeniu programu urządzenie informuje nas głośnym sygnałem dźwiękowym. Mój pierwszy wypiek, ku mojemu zaskoczeniu, wyszedł lepiej niż się spodziewałam.
Po zakończeniu programu wyciągamy formę z urządzenia, lekko przekręcając ją w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara. Oczywiście dla bezpieczeństwa używamy rękawic, bo wszystko jest gorące. Po przewróceniu formy chleb w całości się wysunął. Ustawiamy go na kratce do wystudzenia.
Kolejny wypiek to chleb pszenno-żytni na suchych drożdżach z dodatkiem ziaren. W formie umieszczamy składniki tj. mąka żytnia, mąka pszenna, woda, olej i suche drożdże (według dowolnego przepisu na bochenek do maksymalnie 1 kg.). Do dozownika ziaren wsypujemy ziarna np. dyni, słonecznika itp. Włączamy program, tym razem z ustawieniami waga 1000g/ stopień wypieczenia ciemny i czekamy na gotowy chleb.
Po wyrobieniu ciasta urządzenie automatycznie dosypuje ziarna i jeszcze delikatnie miesza, potem ciasto wyrasta, a następnie włącza się pieczenie. Tu również otrzymałam udany wypiek. Skórka ciemniejsza a środek dobrze wyrośnięty, delikatny i sprężysty.
Jeszcze jeden chleb, tym razem na zakwasie. To urządzenie pozwala przyrządzić chleb na zakwasie od włożenia składników aż po gotowy bochenek. Służy do tego program 3 „naturalny zakwas”, który trwa około 7 godzin. Jest to znacznie szybciej niż tradycyjny sposób, gdzie po wyrobieniu ciasta (ręcznie lub robotem) formujemy bochenek i pozostawiamy do wyrośnięcia na całą noc, po czym pieczemy chleb w piekarniku.
Program jest tak skonstruowany, że cały proces jest szybszy, a gotowy chleb jest równie smaczny, jak przygotowany standardowo i nie wymaga naszej kontroli.
Wypiekacz chleba Balashov ma aż 10 różnych programów do wypieku chleba. Możemy korzystać z dowolnych przepisów z różnych źródeł. Aby otrzymać udany wypiek musimy z naszej strony dostosować ilość składników do pojemności formy i wybrać odpowiedni program. Są to: chleb miękki, chleb słodki, chleb na zakwasie, chleb francuski, chleb pełnoziarnisty, chleb szybki, chleb bez cukru, chleb wielozbożowy, chleb mleczny, chleb bezglutenowy. Tak bogaty zestaw programowy pozwoli każdemu na upieczenie swojego ulubionego chleba.
Oprócz tego w testowanym urządzeniu można zamieszać zwykłe ciasto, wyrobić ciasto drożdżowe wraz z wyrośnięciem, przygotować dżem czy jogurt, przyrządzić kleisty ryż, a nawet usmażyć jak na patelni.
Na cieście drożdżowym można upiec w tradycyjnym piekarniku np. słodkie lub wytrawne drożdżówki czy chleb czosnkowo-ziołowy. Wcześniej potrzebujemy wyrobić ciasto drożdżowe i tu przyjdzie nam z pomocą nasze urządzenie. Składniki na ciasto drożdżowe umieszczamy w formie, włączamy program 12 „ciasto drożdżowe” i po 1h 24 min. otrzymujemy gotowe, wyrośnięte ciasto. Ja upiekłam chleb czosnkowo-ziołowy. Wyszło wyśmienicie.
Dla ciekawych innych funkcji – postanowiłam sprawdzić także program 13 „Dżem”. Sezon na typowe owoce do przetworów już się skończył, ale nie mogłam odmówić sobie małego eksperymentu. Zamiast truskawek czy malin, wykorzystałam jabłka – idealne na szarlotkę.
Efekt? Rewelacja! 🍏 Zamiast stać nad garnkiem i mozolnie mieszać, urządzenie zrobiło całą „czarną robotę” za mnie. W krótkim czasie miałam gotowy, gładki wkład o idealnej konsystencji – dokładnie taki, jakiego potrzebowałam.
Warto tylko pamiętać, że różne owoce wymagają innego czasu obróbki. Na przykład jabłka potrzebują nieco dłuższego smażenia niż delikatne, miękkie owoce. Dlatego dobrze poeksperymentować, by dopasować czas do składników, które akurat mamy pod ręką.
W urządzeniu Balashov mamy też specjalny program nr 17- „kleisty ryż”, który wzbudził moje zainteresowanie. Przygotowanie kleistego ryżu w tradycyjny sposób, przez gotowanie na piecu wymaga pełnej kontroli, bo łatwo go przypalić. Tu mamy znacznie prościej.
Wsypujemy do formy ryż, zalewamy wodą ( w proporcji 1 do 1,5) i dodajemy sól jeżeli mamy taką potrzebę. Uruchamiamy program i po 1h 15 min. otrzymujemy gotowy kleisty ryż o odpowiedniej konsystencji i całkowicie bez naszej kontroli. Oczywiście w ramach testu doglądałam procesu gotowania, ale żadna interwencja nie była konieczna.
Jest to świetne rozwiązanie dla amatorów kuchni azjatyckiej, gdzie kleisty ryż podaje się zarówno na słodko jak i na słono. Ma zastosowanie do deserów lub jako składnik potraw wytrawnych (dodatek do mięs, ryb, warzyw i sałatek). Ja użyłam ten kleisty ryż do zapieczenia z tartymi jabłkami i wyszło całkiem dobrze.
Dla przetestowania programu nr 18 – „smażenie na patelni” upiekłam jajecznicę. Dodałam trochę tłuszczu, wlałam jajka i włączyłam program. Fabryczne ustawienie programu to czas pieczenia 30 minut, który można zmienić.
Ja w ramach testu skorzystałam z gotowych ustawień, ale okazało się, że muszę wyłączyć smażenie wcześniej. Dobrze też byłoby roztrzepać jajka przed wlaniem do formy lub zamieszać w czasie pieczenia, bo mieszadło nie wszystkie żółtka rozbiło.
Jajecznica owszem upiekła się, żeby jednak uniknąć zbyt mocnego wysuszenia, trzeba dostosować czas smażenia do ilości wsadu. To jednak jest indywidualna sprawa, bo każdy ma inne wymagania co do jajecznicy czy innych produktów smażonych.
Pamiętajmy jednak, że testowane urządzenie służy głównie do wypieku chleba. Tę funkcję, moim zdaniem, spełnia w stu procentach.
🔹 Podsumowanie jakości wypieku
Wypieki z Balashov 19w1 mają równomiernie wypieczoną skórkę i sprężysty, dobrze wyrośnięty miąższ. Funkcja 360° równomiernego podgrzewania działa bardzo skutecznie, a opcja wyboru stopnia przyrumienienia skórki pozwala uzyskać efekty od jasnego, miękkiego bochenka po chrupiący, mocniej wypieczony chleb.
Forma i mieszadło wykonane są z bardzo dobrego nieprzywierającego materiału, dzięki czemu nie ma problemu z wyjęciem upieczonego bochenka. Wystarczy przewrócić formę, aby wyjąć chleb. Wnętrze formy pozostaje czyste, a mieszadło prawie zawsze pozostaje na swoim miejscu.
Nie tylko wypieki, ale wszystkie inne wyroby jak kleisty ryż, ciasto surowe, produkty smażone itp. łatwo wyjąć z formy. Za pomocą silikonowej szpatułki opróżniamy formę, która pozostaje prawie czysta. Teraz tylko przepłuczemy formę pod bieżącą wodą, przetrzemy papierowym ręcznikiem i gotowe.
Podsumowanie – dla kogo?
Balashov Maszyna do Chleba 19w1 jest idealna dla:
✅ Osób ceniących świeże, domowe pieczywo bez konserwantów
✅ Rodzin, które chcą samodzielnie kontrolować skład chleba
✅ Miłośników zdrowego stylu życia i kuchennych eksperymentów
✅ Właścicieli małych kuchni – kompaktowa forma nie zajmuje dużo miejsca
✅ Użytkowników oczekujących prostoty obsługi i wielu funkcji w jednym urządzeniu
Brygida (Technosenior)
Materiał został zrealizowany w ramach współpracy z TEMU. Producent nie miał jakiegokolwiek wpływu na opinię recenzującego urządzenie.

Obserwuj nas na Google News
Zobacz również:
- 🧼Testuję robota do okien z Temu – hit czy chwyt marketingowy?
- ⏰Radiobudzik z TEMU, który rzuca czas na ścianę – nowoczesny, tani i zaskakująco funkcjonalny!
- Proces zakupowy i zwroty – pozytywny wynik Temu
- 🎥A3 PRO – kosmiczny uchwyt samochodowy z TEMU, który trzyma lepiej niż pasażer na zakręcie!
- ✍️Niezależność Energetyczna z Temu? FlashFish PowerStation E200 z Panelem Solarnym! [recenzja]
Autor zdjęć: Brygida


