W świecie akcesoriów dla graczy trudno o coś, co realnie wyróżnia się na tle konkurencji. A jednak MSI Maestro 300 i Versa PRO Wireless z Mouse Dock PRO potrafią zaskoczyć – nie tylko wyglądem, ale i funkcjonalnością. Sprawdziłem, czy ten duet faktycznie zasługuje na miano najlepszego zestawu dla gracza w swojej klasie.
Test– przytoczone stwierdzenia są tylko subiektywnymi odczuciami testującego to urządzenie

MSI Maestro 300 oraz Versa PRO Wireless z Mouse Dock Pro to sprzęty kierowane do wymagających użytkowników ceniących komfort, solidność i szerokie możliwości personalizacji. Oba produkty celują w segment gamingowy i biurowy, łącząc wysoką funkcjonalność z atrakcyjną, nowoczesną stylistyką. Cena obu sprzętów kwalifikuje je do średniej półki (słuchawki to cena ok. 200 zł, a myszka to koszt ok. 440 zł – w zależności od sklepu).
Już pierwszy kontakt z urządzeniami wypada pozytywie – zarówno słuchawki, jak i mysz – potrafi zaskoczyć funkcjonalnością oraz komfortem użytkowania. A jak się sprawdziły u mnie? Zapraszam do krótkiej recenzji.
⚡Pierwsze wrażenia
Zarówno Maestro 300, jak i Versa PRO Wireless z Mouse Dock Pro już po otwarciu opakowań sprawiają wrażenie sprzętów przemyślanych ergonomicznie i przede wszystkim widać, że są dobrze wykonane. Mamy tutaj bardzo bogaty zestaw startowy. Znajdziemy w nich odpowiednio:
- Maestro: zestaw słuchawkowy z wbudowanym kablem na USB C, odłączany elastyczny mikrofon, dwa rodzaje nauszników (skórkowe i materiałowe), adapter USB C – USB A;
- Versa: myszka ze stacją dokującą, odbiornik 2.4 GHz, kabel USB C – USB A
Budowa, ergonomia, jakość wykonania
🎧MSI Maestro 300 wyróżnia bardzo dobrze dopracowana i lekka konstrukcja (258g z mikrofonem). Mamy tutaj głównie tworzywo sztuczne w kolorze czarnym oraz materiałowe wstawki wypełnione gąbkami na pałąku oraz nausznikach – choć pałąk nie jest super miękki i przy bardzo długim użyciu potrafi uciskać głowę. Pałąk możemy oczywiście wydłużyć po obu stronach, a nauszniki obracają się
w zakresie 90 stopni w poziomie.
Materiały są dobrej jakości, a “gamingowy” wygląd spodoba się za pewne nie jednemu użytkownikowi. Nie znajdziemy tutaj jednak oświetlenia RGB typowego dla takich zestawów. Czy to źle? To już oceńcie sami.
Na lewym nauszniku znajdziemy rolkę do sterowania głośnością, miejsce na podłączenie mikrofonu (mikrofon jest na elastycznym pałąku, który możemy łatwo ustawić według własnych potrzeb), stale przyczepiony kabel z końcówką USB C (jest też przejściówka do USB A) oraz suwak do włączenia/wyłączenia mikrofonu. Wszystko w zasięgu ręki i dobrze działa.
🖱️MSI Versa PRO Wireless również wyróżnia się znakomitą ergonomią i precyzją wykonania. Obudowa z chropowatą powierzchnią oraz wystającymi świecącymi „diamencikami” ułatwiają chwyt, a lekko osadzona rolka z podobnym wykończeniem w postaci wystających „diamencików” (ale z gumy) dodaje myszce precyzji (chodzi lekko i płynnie oraz nie ślizga się pod palcami).
Dodam jeszcze, że rolka jest 4-kierunkowa i zapewnia płynną nawigację w poziomie i w pionie, gwarantując najwyższą kontrolę. Ponadto dedykowany przycisk przełączania trybu pracy pozwala przełączać się pomiędzy przewijaniem z dodatkowym, „krokowym” klikiem zapewniającym większą dokładność, a trybem swobodnego obrotu do szybkiego i łatwego przeglądania zawartości ekranu.
W sumie na myszce znajdziemy aż 13 programowalnych przycisków, które możemy dostosować w oprogramowaniu do własnych potrzeb. Wszystkie przyciski są wyczuwalne i dobrze reagują na kliknięcia. Mamy tutaj optyczne przełączniki OMRON. Sama myszka przeznaczona jest dla osób praworęcznych i to co najważniejsze jest bardzo wygodna w użytkowaniu. Przynajmniej w moim przypadku ręka leżała na niej swobodnie i nie męczyła się.
Na dole znajdziemy oczywiście ślizgacze PTFE (wyglądają na bardzo wytrzymałe, ale ciężko to stwierdzić po 3 tygodniach użytkowania), które sprawiają, że myszka dobrze przesuwa się po praktycznie każdej powierzchni. Tam też jest ukryty odbiornik 2,4 GHz oraz przełącznik pomiędzy BT i 2,4 GHz oraz całkowitym wyłączeniem myszki. Jest też przełącznik do zmiany DPI i standardowo optyczny czujnik – PixArt PAW-3395.
Dock Pro dopełnia zestaw – niewielki, stabilny, wygodny podczas ładowania przez indukcję magnetyczną. Jedyną kwestią tylko, do której mogę się przyczepić, to nie jest on do końca „chwytliwy”. Trzeba precyzyjnie ułożyć myszkę na magnesie, aby nie spadła. W sumie drobnostka, ale bywa to upierdliwe.
Nie mniej fajne jest to, że po zakończonej pracy możemy płożyć myszkę na stację i całkowicie zapominamy o jej ładowaniu. Nie mniej Versa PRO Wireless posiada akumulator, który pozwala na 80 godzin pracy i umożliwia ciągłe działanie podczas ładowania (podłączenie przez kabel).
💻Test praktyczny i zgodność ze specyfikacją
Maestro 300 spełnia deklarowane standardy producenta: przetworniki 40 mm generują bogaty dźwięk, głęboki bas oraz czytelną scenę przestrzenną. Słuchawki są odporne na codzienne użytkowanie, dość łatwe w czyszczeniu, a mikrofon kardioidalny zapewnia dobrą jakość rozmów. Producent dostarcza również oprogramowanie, które pozwala nam na dostosowanie parametrów słuchawek. Aplikacja Nahimic jest w języku polskim i intuicyjna w obsłudze:
Versa PRO Wireless wyposażona w sensor PAW-3395 (do 26 000 DPI, 1 ms opóźnienia) działa w trzech trybach (przewodowo, 2.4 GHz, Bluetooth 5.3).
Praca jest płynna i pozbawiona lagów, a 13 przycisków oraz pełna personalizacja przez MSI Center pozwalają dopasować mysz do różnych stylów gry i pracy. Używałam myszki głównie do pracy biurowej, ale też zdarzało mi się posterować nią w prostej grze.
Nie zauważyłam, aby się przycinała czy coś nie działało. W sumie ciężko mi się tutaj do czegoś przyczepić. Szczególnie przydatna jest stacja dokująca. Tym bardziej, że nigdy wcześniej nie miałam takiego dodatku 😊. Nie dość, że przydatne, to jeszcze ładnie wygląda na biurku – mysz jest zawsze gotowa do pracy, ładowana bezpośrednio po odłożeniu na stację. Przesiadka pomiędzy urządzeniami przebiega błyskawicznie, a stabilność łączności jest bez zastrzeżeń.
Wady i zalety
| Produkt | Zalety | Wady |
| MSI Maestro 300 | Bogaty, czysty dźwięk, wymienne pady, wytrzymałość, szeroka kompatybilność, mikrofon na wysięgniku | Brak jacka 3,5 mm, pałąk może uciskać przy długim graniu |
| Versa PRO Wireless + Mouse Dock Pro | Bardzo dobra ergonomia, sensor PAW-3395, 13 przycisków, 4D scroll, 3 tryby pracy, Dock VRGB, długi czas pracy na baterii | Magnes stacji ładowania mógłby być mocniejszy, nie dla osób z drobną dłonią |
Podsumowanie i rekomendacje
Zarówno Maestro 300, jak i zestaw Versa PRO Wireless z Mouse Dock Pro to propozycje idealne dla osób, które szukają sprzętu wygodnego, odpornego oraz zapewniającego pełen komfort użytkowania w długotrwałych sesjach gamingowych lub pracy biurowej.
Po kilku tygodniach z duetem MSI wiem jedno – to sprzęt, który po prostu działa i wygląda świetnie na biurku. Jeśli szukasz zestawu, który nie męczy uszu ani dłoni, a jednocześnie nie rujnuje portfela, ten komplet warto mieć na oku.
Diana (Technosenior)
Materiał został zrealizowany w ramach współpracy z MSI. Producent nie miał jakiegokolwiek wpływu na opinię recenzującego urządzenie.

Obserwuj nas na Google News
Zobacz również:
- Fani technologii nie zawiedli. Tak MSI świętowało 20 lat laptopów
- MSI AXE5400 WiFi USB – karta sieciowa USB z obsługą WiFi 6E
- Test MSI Clutch GM20 Elite – gryzoń nie(tylko) dla graczy
- MSI MPG QD-OLED – gamingowe monitory, OLED Care 2.0 i 3 lata gwarancji na wypalanie
Źródło zdjęć: Tech Lady Explorer (Technosenior)


