Test Motorola One Action – ultraszerokokątna kamera w akcji

W Motorola One Action, podobnie jak Motorola One Vision, do dyspozycji otrzymujemy moc ośmiu, 64-bitowych rdzeni CPU Samsung Exynos 9609 2.2 GHz z układem graficznym  Mali G72 MP3. Smartfon wyposażono dodatkowo w 4 GB pamięci operacyjnej, zaś na dane dostępne jest 128 GB pamięci wewnętrznej, którą można rozszerzyć za pomocą karty microSD o kolejne 512 GB.

A gdyby jeszcze tego było nam mało, to dodatkowo, Google Photos oferuje bezpłatne, nielimitowane miejsce na zdjęcia wysokiej jakości oraz automatycznie dokonuje ich kopii zapasowej. Taka konfiguracja sprawia, że urządzenie zadowoli większość użytkowników urządzeń mobilnych. Smartfon płynnie odtwarza multimedia i w zupełności wystarcza do zabawy nawet w najbardziej wymagające aplikacje czy gry. Szkoda tylko, że podczas dłuższej zabawy SPU, troszkę się grzeje.  Benchmark AnTuTu, którego używam do testów wyświetlił ponad 150 tys. punktów.

Motorola One Action, podobnie jak Motorola One Vision, po zakupie pracuje pod kontrolą czystej edycji systemu Android 9 Pie (aktualizacje do wersji Android Q i Android R) oraz usługi Google wykorzystujące sztuczną inteligencję. Producent obiecuje, że użytkownicy mogą mieć pewność bezpieczeństwa danych dzięki programowi Google Play Protect oraz comiesięcznym aktualizacjom zabezpieczeń gwarantowanym przez trzy lata od daty globalnej premiery. Warto też podkreślić, że zamiast zbędnych, instalowanych fabrycznie aplikacji wystarczą najważniejsze aplikacje systemu Android oraz ulepszenia moto. W ten sposób zyskujemy dostęp do najnowszego oprogramowania, a telefon działa płynnie, oferując więcej miejsca w pamięci oraz więcej opcji kontroli nad jego działaniem. Optymalizacja systemu jest poprawna, dzięki czemu telefon działa bardzo płynnie i stabilnie.  Fabrycznie zainstalowanych jest kilka narzędzi od Motoroli,  które usprawniają obsługę urządzenia i sprawiają, że smartfon przewiduje, co użytkownik chce zrobić i robi to za niego.

Pomimo upychania do współczesnych telefonów coraz większej ilości różnych gadżetów, to o łączność jest najwięcej zapytań do testowanych urządzeń. Motorola One Action, podobnie jak Motorola One Vision, pod tym względem niczego nie brakuje. Smartfon ma wbudowany szybki modem 4G/LTE kat. 6 oraz dwuzakresową kartę Wi-Fi IEEE 802.11 a/c, moduł Bluetooth 5.0, NFC, a także odbiornik GPS. Z łącznością za pośrednictwem Wi-Fi nie miałam najmniejszego problemu. Moduł sieci bezprzewodowej Wi-Fi zaimplementowany w telefonie  ma standardowy dla tego typu urządzeń zasięg. Odbiornika GPS ze wsparciem dla A-GPS oraz GLONASS i Galileo używałam głównie podczas wędrówki po mieście i również działał stabilnie.

Motorola podkreśla, że pojedyncze ładowanie powinno zapewnić nam cały dzień pracy, a dzięki opcji szybkiego ładowania, już po paru minutach, uzyskamy kilka godzin gotowości. A jak jest w rzeczywistości? Przyznam, że również nie najgorzej. Motorola One Action, podobnie jak Motorola One Vision,  wyposażona jest w baterię o wielkości 3500 mAh, która przy standardowym użytkowaniu (trochę mediów społecznościowych, kilka zdjęć i rozmów) pozwoli nam nawet na 2 dni pracy. Przy bardziej hardkorowym użytkowniku telefon starczy spokojnie na 1 dzień. PC Mark pokazał  aż ponad 10 godzin pracy na włączonym ekranie. Szkoda tylko, że w zestawie znajdziemy tylko ładowarkę 10 watową. Czyli nieco słabszą niż w przypadku  Motorola One Vision – w jej producent dostarcza ładowarkę TurboPower 3.


Pages: 1 2 3 4 5


Categories: Artykuły, Polecane, Technologia, telefon, Telefony, Testy

Tags: , , ,

1 reply

  1. naprawde fajny telefon dla aktywnych 🙂

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: