Podsumowanie
Czyli co tak naprawdę znajdziemy w Mi 9T Pro, a czego nie było w Mi 9T. Są to:
- Procesor: Qualcomm Snapdragon 855 (8 × Kryo 485, taktowanie do 2.84 GHz)
- Układ graficzny: Adreno 640
- Laserowy czujnik ostrości
- Funkcje aparatu tylnego
- Laserowy autofocus
- Rozdzielczość nagrywania wideo
- 4K@60fps
- Obsługa Mi Turbo
- Obsługa Game Turbo 2.0
- Obsługa szybkiego ładowania przewodowego 27 W
A wszystko to za dodatkowe 300 zł (Mi 9T z 128 GB pamięci za 1699 zł, Mi 9 T Pro za 1999 zł), które moim zdaniem warto zainwestować. Szczególnie, gdy oczekujemy od sprzętu wysokiej wydajności i płynnego działania.
Podsumujmy jeszcze wady i zalety testowanego modelu. Na plus możemy zaliczyć:
- Elegancki wygląd i bardzo dobrej jakości materiały
- Szybkie i wydajne działanie Android 9.0 Pie (zabezpieczenia z 1 września 2019) z nakładką MIUI 10
- Dobrze działający czytnik linii papilarnych oraz rozpoznawania twarzy
- Ekran AMOLED z rozdzielczością Full HD+ bez żadnych wcięć
- Maleńki wysuwany moduł przedniego aparatu z ciekawym podświetleniem podczas wysuwania i chowania.
- Dual SIM
- 6 GB RAM
- Dobry czas działania na baterii
- Szybkie ładowanie 27 W
- USB C
- Mini Jack 3,5 mm
- Aparat 48 MP, szeroki kąt, teleobiektyw, laserowy autfokus
- Bardzo dobry przedni aparat (20 MP)
- Dobrej jakości zdjęcia
- Tryb nocny
- Całkiem przyzwoity i głośny dźwięk z głośnika
- NFC
- Dioda powiadomień
- Atrakcyjna cena
- Zoom optyczny x2
- Obsługa Mi Turbo
- Obsługa Game Turbo 2.0
- Etui ochronne w zestawie
Jeżeli miałabym się do czegoś przyczepić, to:
- Obudowa, która łatwo łapie paluchy
- Brak slotu na kartę pamięci
- Brak stabilizacji optycznej
- Brak wodoodporności
- Głośnik mono
- Dioda owszem jest, ale w nieco słabo widocznym miejscu
- Szybkie ładowanie 27 W, ale ładowarka w opakowaniu tylko 18 W.
- Czasami wychodziły niezbyt ostre zdjęcia w trybie nocnym – szczególnie na zoom x2
Diana (Technosenior)



