Test Oppo A5 2020 – smartfon dla młodych, intensywnie żyjących ludzi

Kiedy wyjmiemy nowe Oppo A5 2020 (trochę dziwna nazwa) z opakowania, to pierwsze co rzuca się w oczy to jego elegancki wygląd, a następnie jakość wykonania. Przyznam, że zostałam nim bardzo miło zaskoczona. Spodziewałam się raczej plastikowego urządzenia, a tymczasem producent pokusił się tutaj o szklany tył – Corning Gorilla Glass 3+  i metalowe ramki w kolorze obudowy.

W moje ręce wpadł kolor czarny, który bardzo mocno się palcuje. To chyba największy minus tej obudowy. Stąd też smartfon bardzo szybko ląduje w etui. Na szczęście producent pomyślał, również o tym i dostarcza przeźroczyste plecki w zestawie. Jedyne do czego mogłabym się tutaj przyczepić, to do tego, że dostarczone opakowanie jest miejscami jakby za bardzo wystające poza telefon. Szczególnie widoczne i wyczuwalne przy ekranie. Przez co telefon robi się trochę toporny. Na szczęście jest to element, który bez problemu możemy zastąpić innym 😊

Oppo A5 2020
Oppo A5 2020

Wracając jeszcze do wyglądu, to na pleckach znajdziemy, znany już z innych modeli Oppo, pionowy układ aparatów oraz czytnik linii papilarnych i pionowo umieszczone napisy. Do tego wokół dolnego aparatu dodano ładny zielony akcent.

Img 20191020 121841 Technosenior
Oppo A5 2020

Z przodu oczywiście znajdziemy ekran, który tutaj został również wykonany ze szkła Corning Gorilla Glass 3+, z bardzo niewielkimi ramkami (Screen Ratio: 89.0%) oraz  aparatem umieszczonym w małej łezce.

Na spodzie obudowy znajdziemy mikrofon, głośnik multimedialny, gniazdo USB C oraz wyjście mini Jack. Szczególnie wyjście mini Jack zapewne ucieszy wielu potencjalnych użytkowników. Jeżeli chodzi o głośnik, to jestem tutaj bardzo miło zaskoczona.  Producent pokusił się tutaj o głośniki stereo (System Dolby Atmos® i Dual Stereo), których często brakuje nawet w dużo droższych modelach. Może nie są one idealne (dolny głośnik jest nieco głośniejszy) i zapewne zagorzali melomani znajdą tutaj wady, ale powiedzmy sobie szczerze, to jest urządzenie za niecałe 900 zł. Krótko podsumowując, to muzyka płynąca z A5 2020 jest głośna i wyraźna i w pełni wystarczająca do codziennego użytku. Co, do jakości prowadzonych rozmów również nie można mieć zastrzeżeń.

Na lewej krawędzi znajdują się przyciski głośności oraz szufladka na 2 karty SIM oraz dodatkową kartę pamięci. Mamy tutaj do czynienia z prawdziwym Dual SIM. Nie musimy zatem rezygnować z jednego SIM na cele karty pamięci. Za to duży plus.

Na prawej krawędzi natomiast umieszczony został tylko włącznik / wyłącznik.

Wszystkie przyciski  zostały wykonane w kolorze obudowy, a na włączniku dodano zielony akcent. A co najważniejsze są wyraźne w dotyku i bardzo dobrze i szybko reagują na wszystkie kliknięcia.

Wymiary A5 2020, to: 163,6 mm x 75,6 mm x 9,1 mm.  Waga, to około 195 g (łącznie z baterią). Telefon bardzo dobrze leży w dłoni, a wszystkie przyciski na bocznych ramkach leżą dokładnie tam gdzie powinny: przycisk włączenia pod kciukiem, przyciski głośności w zasięgu palca wskazującego. Jednakże z racji, że smartfon jest dosyć duży i ciężki, to obsługa jedną ręką nie należy do najwygodniejszych.

 

Z racji półki cenowej smartfonu, to nikogo nie zdziwi, że został on wyposażony w wyświetlacz IPS, nie AMOLED, o wielkości 6,5”, rozdzielczości HD+1600x 720 pixeli, gęstości pikseli 270 PPI oraz jasności na poziomie 480 nitów. Sam ekran pokrywa 89% powierzchni przodu telefonu i zawiera małą łezkę na górze, w której umieszczono przedni aparat oraz grubsza ramkę na dole. Jeśli chodzi o sam ekran, to wszystkie kolory są bardzo wyraźne o dobrym kontraście i wystarczająco dobrych kątach widzenia. Krawędzie czcionek są ostre, a całość jest czytelna i wyraźna. Komfortowo można pracować z wszelkiego rodzaju dokumentami oraz bezproblemowe jest użytkowanie ekranu smartfonu podczas przeglądania mediów społecznościowych, stron internetowych czy po prostu graniu w ulubione gry. Bez problemu możemy również korzystać z telefonu na dworze. No może poza miejscami z bardzo ostrym słońcem. W takim przypadku ekran mógłby być nieco jaśniejszy, ale to niewielka niedogodność.

Oppo A5 2020 oferuje oczywiście możliwość dopasowania parametrów ekranu takich jak: temperatura ekranu czy jasność, ale również posiada dodatkowy tryb nocny z wyborem efektów wyświetlania: w kolorze, czerni i bieli oraz tryb komfortowe czytanie (szare litery na czarnym tle). A wszystko to w trosce o nasze oczy.

Warto tutaj nadmienić jeszcze, że telefon nie posiada diody powiadomień. Mamy tutaj do . czynienia z trybem nazwanym w Oppo jako: Off-Screen Clock (znany z konkurencji Always on display).

W Oppo A5 2020, poza standardowymi funkcjami odblokowania jakimi są pin, wzór czy hasło,  znajdziemy oczywiście czytnik linii papilarnych, który umieszczono na pleckach oraz możliwość odblokowania telefonu przez skanowanie twarzy.

Fizyczny czytnik linii papilarnych oczywiście sprawuje się jak najbardziej poprawnie oraz wystarczająco szybko. Podczas 2 tygodniowego użytkowania nie zauważyłam, aby pojawiły się tutaj jakieś problemy.

Również w przypadku odblokowania twarzą odblokowanie ekranu następuje wystarczająco szybko, poza pojedynczymi przypadkami, w których mechanizm nie zadziałał. Telefon mnie nie rozpoznał np. w nocy przy bardzo słabym oświetleniu. Generalnie nie powinniśmy mieć problemów z tą funkcjonalnością. Chociaż nie należy ona do najbezpieczniejszych metod, o czym również informuje producent w momencie aktywowania tej funkcjonalności.

Ponad to  smartfon nie posiada żadnych przycisków. I podobnie jak już w kilku innych modelach, możemy włączyć obsługę gestami. Oprócz gestów możemy też włączyć standardową dolną belkę z przyciskami. Każdy bez problemu znajdzie swoją ulubioną konfigurację nawigacji. Dodatkowo w Oppo A5 2020 możemy włączyć inteligentny pasek boczny. Osobiście nie przepadam, za tego typu rozwiązaniem, ale nie mniej możliwość jest.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej