Test Nokia 6.2 – potrójny aparat i skandynawski design za mniej niż myślisz

Kiedy weźmiemy Nokię 6.2 w ręce, to od razu zauważymy, że wyróżnia się na tle aktualnych modeli telefonów, a wszystko to za sprawą potrójnego aparatu umieszczonego w okrągłym elemencie w górnej części plecków w samym centrum. Co więcej szklana obudowa (zaokrąglone szkło Corning Gorilla Glass 2.5D) jest idealnie gładka, wręcz można powiedzieć lustrzana. Szczególnie widoczne jest to na kolorze czarnym, który testowałam. Jedyne do czego mogłabym się przyczepić to plastikowe ramki, a nie metalowe. Poza tym całość wygląda bardzo elegancko i wszystko jest dobrze spasowane, ale niestety szkło bardzo szybko łapie paluchy, a więc zapewne telefon niemalże od razu wyląduje w etui. Niestety nie znajdziemy takowego w opakowaniu i musimy sami go zakupić. Za etui przemawia również fakt, że aparaty bardzo mocno wystają i jego brak narazi je na uszkodzenia.

Na pleckach znajdziemy również czytnik linii papilarnych, który umieszczono tuż pod aparatami. Sam czytnik wypada idealnie pod palcem wskazującym i działa poprawnie i szybko. Przez cały okres testowania nie odnotowałam przypadków, w których czytnik by mi nie zadziałał. Pomimo, że aktualne trendy przenoszą czytniki do ekranu, to jednak taki fizyczny czytnik nadal jest bardziej niezawodny i szybszy.

Na obudowie Noki 7.6 znajdziemy odpowiednio:

  • Na pleckach:
    • Potrójny aparat :16 Mpix, czujnik głębi 5 Mpix, matryca szerokokątna 8 Mpix
    • Lampa błyskowa led
    • Czytnik linii papilarnych
  • Na górze:
    • Wyjście słuchawkowe 3,5mm
  • Na dole:
    • Głośnik
    • Mikrofon
    • USB C
  • Na lewym boku:
    • Szufladka na karty SIM (Dual SIM – micoSD + dodatkowe gniazdo na kartę pamięci microSD)
    • Przycisk Asystenta Google możemy wyłączyć)
  • Na prawym boku:
    • Przyciski głośności
    • Włącznik / Wyłącznik

Pomimo swoich sporych rozmiarów (159.92 x 75.15 x 8.25mm) i wagi 180g telefon dobrze leży w dłoni, a wszystkie przyciski wypadają dokładnie tam gdzie powinny.

Warto tutaj wspomnieć jeszcze o samym głośniku, z którego wydobywa się wystarczająco głośna muzyka, ale czasami niestety niezbyt czysta, wręcz słychać delikatne trzaski. A więc możemy ją raczej zakwalifikować do średniej jakości. Niemniej na pewno wystarczy nam w codziennym użytkowaniu czy do oglądania np. filmików z YouTube.

Co, do jakości prowadzonych rozmów również nie mam uwag. Wszystko działało poprawnie. Moi rozmówcy słyszeli mnie dobrze i bez zakłóceń. Podobnie ja ich. Nie wystąpiły także problemy z zasięgiem sieci komórkowych w miejscach, w których nie powinno to się zdarzyć.

Nokia 6.2 została wyposażona w wyświetlacz 6,3” (Corning® Gorilla® Glass 3) o rozdzielczości Full HD+ 2160 x 1080 (18:9, współczynnik kontrastu 1500:1), z aparatem (8 MP) umieszczonym w łezce. Na górnej części ekranu umiejscowiono również głośnik do rozmów. Ramki wokół ekranu nie należą do najwęższych, szczególnie dolna belka, na której zmieszczono nawet logo producenta.

Jeżeli chodzi o sam wyświetlacz, to został on wykonany w technologii IPS, a nie AMOLED, ale patrząc po półce cenowej telefonu, to nie powinno nas to zaskoczyć. Niemniej nie ma tutaj co narzekać – ekran posiada rozdzielczość Full HD+ i jest wyraźny i czytelny. Co więcej  producent wyposażył urządzenie w dedykowany procesor, który podnosi jakość obrazu. Dzięki temu wyświetlacz PureDisplay dostarcza prawie miliard odcieni kolorów, a obraz jest przekształcany w czasie rzeczywistym na format HDR (szeroki zakres dynamiki), który, jak deklaruje producent, ma zapewnić żywsze kolory i wyraźniejszy obraz. I tak też jest w rzeczywistości. Ekran prezentuje się naprawdę dobrze. Obraz jest wyraźny, czytelny, a przede wszystkim nasycony i kontrastowy (współczynnik kontrastu 1500:1). Praca na nim to czysta przyjemność również w bardziej słoneczne dni.

Ponadto to Nokia 6.2 nie posiada żadnych fizycznych przycisków, a tylko  dolną belkę z przyciskami oraz nie odblokujemy telefonu twarzą.


Pages: 1 2 3 4 5


Categories: Artykuły, Polecane, Technologia, telefon, Telefony, Testy

Tags: , , ,

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: