I na koniec wisienka na torcie czyli kamera i aparat. W Motoroli One Macro znajdziemy:
- Aparat główny w konfiguracji:
- 2 MP układ soczewek makro (przysłona f2,2; piksele 1,75 µm),
- 13 MP sensor główny (przysłona f2,0; piksele 1,22 µm) laserowy autofocus,
- 2 MP sensor głębi (przysłona f2,2; piksele 1,75 µm),
- PDAF (autofocus z detekcją fazy),
- lampa błyskowa LED.
- Przedni aparat: 8 MP; przysłona f2,2; piksele 1,12 µm; lampa błyskowa
Jeżeli chodzi o funkcje w aplikacji aparatu, to znajdziemy tutaj:
- Oprogramowanie tylnego aparatu
- Zoom cyfrowy (powiększenie do 8x), Zdjęcia seryjne, Auto HDR, Samowyzwalacz, Zoom wysokiej rozdzielczości, Filtr na żywo, Optymalizacja ujęcia, Inteligentna kompozycja, Automatyczne wykrywanie uśmiechu, Kinografika, Funkcja wszystko ostre, Tryb portretowy, Wycinek zdjęcia, Tryb panoramy, Tryb ręczny, Zapis zdjęć w formatach RAW, Ruchome zdjęcia, Kolor sportowy, Najlepsze zdjęcie, Nagrywanie filmów w zwolnionym tempie, Film poklatkowy timelapse i hyperlapse, Elektroniczna stabilizacja nagrywania filmów, Integracja Google Lens™
- Oprogramowanie przedniego aparatu
- Auto HDR, Samowyzwalacz, Upiększanie twarzy, Automatyczne wykrywanie uśmiechu, Kinografika, Tryb portretowy, Selfie grupowe, Kolor sportowy, Nagrywanie filmów w zwolnionym tempie, Film poklatkowy
Tyle z parametrów, a jak wygląda to w rzeczywistości?

Zdjęcia z głównego aparatu wychodzą jak najbardziej poprawnie. Przy ładnym świetle możemy liczyć na całkiem przyzwoite zdjęcia, które nie odbiegają znacząco od tej klasy telefonu. Całkowicie wystarczą nam do codziennego użytku – zdjęcia pociech czy pamiątki z wakacji. Nie znajdziemy tutaj niestety szerokiego kąta, trybu nocnego czy stabilizacji optycznej, a to co producent podkreśla jako atut tego telefonu, to zdjęcia macro, które można wykonać nawet z odległości 2 cm od obiektu. Tylko dlaczego najbardziej podkreślana funkcja w smartfonie posiada zaledwie 2 Mpx? Owszem zdjęcia można wykonać z bardzo bliska i na telefonie wyglądają całkiem dobrze, ale jak już wrzucimy je na media społecznościowe czy większy ekran, to zauważymy spore niedociągnięcia i nieostrości. Czyli krótko mówiąc aparat macro bardziej posłuży nam do zabawy niż do większego użytku. A oto kilka zdjęć wykonanych Motorola One Macro:
Jeśli chodzi o filmy, to również nie spodziewajmy się fajerwerków, ale jednocześnie wypada jak najbardziej poprawnie w tej klasie cenowej. Ciekawostką jest możliwość nagrania filmu w trybie macro. Zresztą zobaczcie sami:


