Test Sennheiser HD 100 – słuchawki tanie, ale dają radę

Słuchawki nauszne to jeden z najwygodniejszych rodzajów słuchawek, który jest wykorzystywany zarówno do grania na komputerze, jak i rozmów na Skype lub słuchania muzyki. Najtańsze słuchawki nauszne można kupić już za kilkadziesiąt złotych, ale naszym zdaniem, znacznie lepszym rozwiązaniem jest zainwestowanie w nieco lepszy, droższy model.

20200222 115655 Technosenior
Sennheiser Hd 100

Wprowadzając model Sennheiser HD 100, producent postawił na wygodę, a dodatkowym ich atutem jest składany pałąk. W zestawie otrzymamy słuchawki nauszne HD 100 i kabel z wtyczką 3,5 mm

Słuchawki HD 100 są niezwykle lekkie (113 g) i kompaktowe, z małymi dookołausznymi muszlami, o konstrukcji zamkniętej. To ewidentnie słuchawki nie tylko do użytku domowego, ale spokojnie możemy wybrać się w nich na daleki nawet spacer.

Sennheiser HD 100 złożono z materiałów dobrej jakości i pozostawiono na minimalistyczną konstrukcję, która jest wygodna, a zarazem bardzo praktyczna. Konstrukcja pałąka zapewnia odpowiedni zakres regulacji, wygodę zapewniają też miękkie, naturalne materiały.

Elastyczna tkanina idealnie dopasowuje się do naszej głowy, równomierne rozkładając ciężar, eliminując wszystkie punkty nacisku. Łatwa regulacja naciągu opaski równomiernie rozkłada ciężar słuchawek na całej górnej części głowy i zapobiega tworzeniu się nieprzyjemnych punktów ucisku nawet po dłuższym okresie użytkowania. Główny pałąk charakteryzuje się dużą sztywnością i pozwala na płynną regulację położenia poszczególnych elementów składowych. System regulacji jest całkiem prosty, ponadto słuchawki łamią się jedna na drugą do wnętrza. Wszystkie elementy i materiały zostały starannie dobrane, aby całość wyglądała estetycznie i zapewniała komfort użytkowania, a to nie jest wcale takie oczywiste w tej półce cenowej.

 

Dominuje czerń, eliptyczne pierścienie muszli wykonano z dobrej jakości plastików, a niewielkie poduszki ze sztucznej skóry i tkaniny. Są one przyjemne i chłodne w dotyku oraz zapewniają izolację hałasu otoczenia. Oczywiście jest to izolacja w bardzo ograniczonym zakresie i nie może być punktem odniesienia dla klasy high-end. Jeżeli miałbym się, do czego przyczepić, to do tego, iż nie jest to headset dla prowadzących aktywny tryb życia, przy gwałtowniejszych ruchach głową potrafiły się przesunąć na inne miejsce. Czy to wada? Niekoniecznie. Dla aktywnych raczej przeznaczone są słuchawki douszne.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej