Sercem LG G8X ThinQ jest bardzo mocny układ: Qualcomm® Snapdragon 855 z Adreno 640 GPU. Jednostka wyposażona jest w 6 GB RAM oraz 128 GB pamięci wewnętrznej z możliwością rozszerzenia o dodatkową kartę pamięci microSD. Nie jest to może najlepsza konfiguracja dostępna na rynku, gdyż są już modele, które posiadają więcej pamięci RAM czy pamięci na pliki, ale mimo wszystko jest wystarczająca. Telefon działa szybko i płynnie. Nawet w momencie podłączenia drugiego ekranu. Nie zauważyłam, aby coś się zawiesiło czy zwolniło. Krótko mówiąc jest OK, co również potwierdza chociażby wynik na AnTuTu: ponad 423 tys. punktów.
Smartfon zarządzany jest przez system Android w wersji 9.0 Pie z nakładką LG oraz z planowaną aktualizacją do Androida 10. W sumie szkoda, że jeszcze nie została wgrana taka aktualizacja. W czasie testów zostały natomiast zaktualizowane zabezpieczenia w dniu 1 marca. Poprzednia wersja była z 1 października 2019. Przy flagowym telefonie taka częstotliwość nie jest czymś zadowalającym.
Jeśli chodzi o sam system, to nie zauważyłam jakiś większych zmian względem poprzednich telefonów LG. Znajdziemy tutaj oczywiście dodatkowe oprogramowanie do sterowania dwoma ekranami. To co jednak jest najważniejsze, to wszystko działa płynnie i szybko.

Smartfon wyposażono oczywiście w takie rozwiązania jak obsługa:
- NFC
- dwuzakresowe WiFi
- Bluetooth 5.0
Podczas korzystania z Wi-Fi nie doświadczyłam problemów z szybkością jak i stabilnością połączenia. Działaniu Bluetooth także nie mogę nic zarzucić.
O czułości odbiornika GPS/AGP nie ma co się rozwodzić – jest dobra, bezproblematyczna, po prostu pozwala na wygodne korzystnie z niego jako nawigacji samochodowej czy też pieszej.
LG G8X ThinQ wyposażono w baterię: 4000 mAh i przy bardzo intensywnym użytkowaniu (włączony Internet, dużo rozmów na FB, wykonywanie sporej ilości zdjęć) starczała mi na około kilkanaście godzin. Czas użytkowania telefonu skracał się znacząco jak podłączyłam drugi ekran. Zatem codzienne ładowanie to norma. Niestety nie udało mi się wykonać pełnego testu na aplikacji PC Mark, gdyż przerywał się w około 70% – 60%. Dobra informacja jest taka, że telefon wspiera Quick Charge 4.0, a zła, że w pudełku znajdziemy wolniejszą ładowarkę bo tylko 9V 1,8A / 5V 1,2 A. Ponad to producent zadbał tutaj o ładowane indukcyjne. Za to plus.

