Test PowerVision PowerEgg X Wizard – wodoodporny dron 3 w 1

Budowa

 Otwieramy pudełko, a tam w centralnym miejscu leży coś co przypomina sporych rozmiarów jajko. Przyznam, że wygląda to bardzo ciekawie. Zanim podejdziemy jednak do montażu należy dokładnie przeczytać instrukcję użytkowania. Raz, że urządzenie posiada sporo części, a dwa pamiętajmy o tym, że jest to dron, który nie jest już małą zabawką. Obowiązują go odpowiednie przepisy lotnicze i zasady bezpieczeństwa. Nie powinniśmy np. uruchamiać go w pobliżu lotniska.

PowerVision PowerEgg X Wizard

Wracając do naszego jajka, to na pierwszy rzut oka wygląda on całkiem solidnie. Wszystko jest dobrze spasowane. Nie zauważyłam żadnych szczelin czy wystających elementów (poza kawałkiem materiału) Możemy też spokojnie chwycić go jedną ręką.  Jego waga, to ok. 522g, a wymiary to: 165×100×100 mm. Na zamkniętym urządzeniu znajdziemy jeden przycisk na górze oraz diody świetlne na górze i na tyle.

Całość ukarze nam się jednak dopiero po zdjęciu dolnej pokrywy (do jej otwarcia służy wspomniany wcześniej kawałek materiału). I tutaj uwaga. Pokrywa może i wygląda solidnie jak jest zamknięta, ale po otwarciu jednak czuć, że jest to dosyć cienki plastik. Gdy użyjemy zbyt dużej siły, to istnieje ryzyko, że je uszkodzimy. Po otwarciu pokrywy ukarze nam się dół urządzenia, na którym znajdziemy oczywiście czujniki oraz zabezpieczony gimbal z kamerą, do której wrócimy nieco później.

Teraz wystarczy jeszcze zdjąć zabezpieczenie kamery oraz górną pokrywę. Ją otwieramy już poprzez wciśnięcie równocześnie dwóch przycisków umieszczonych na bokach. Również ona została wykonana z lekkiego tworzywa sztucznego. Po otwarciu tej pokrywy ukaże nam się bateria oraz dwa gniazda do zamontowania np. ramion. Bateria naładowana? To teraz możemy kontynuować nasz montaż. I to jest właśnie moment, w którym musimy zdecydować czy nasze jajko ma stać się dronem, czy stacjonarną lub ręczną kamerą. To właśnie ta modułowa konstrukcja PowerEgg X jest zdaniem producenta czymś wyjątkowym. I owszem tak jest, ale czy takie ciągłe składanie i rozkładanie urządzenia jest praktyczne? Na to pytanie odpowiem nieco później.

Jeśli chodzi o same ramiona czy uchwyt, to ich montaż przebiega szybko i bezproblemowo. Wszystko idealnie pasuje, a co najważniejsze ramiona po rozłożeniu są sztywne, co daje nam gwarancję, że nie złoża się podczas lotu. Nie zauważyłam też, aby gdzieś wystąpiły jakieś opory czy problemy z zamontowaniem elementów. Jedyne, co nie do końca zostało przemyślane, to uchwyt do ręcznego użycia kamery. Możemy zamontować go tylko z prawej strony, a więc nie chwycimy kamery w lewej ręce. Może to być nieco problematyczne dla osób leworęcznych.

Istotnym elementem zestawu jest aparatura służąca do sterowania dronem, która swoim wyglądem przypomina pada do konsoli, na którym znajdziemy odpowiednio:

na górze:

  • suwak w środkowej części, który służy do wyboru trybu lotu
  • szare przyciski to kolejno: stop (dla funkcji autonomicznych, inteligentnych trybów lotu itp.), powrót do domu, Custom (przycisk programowalny, który może służyć jako: przełączanie między widokiem FPV a mapą, włączenie interfejsu akumulatora (szczegółowe dane dot. stanu baterii), inteligentne tryby lotu, zerowanie pozycji gimbala/przełączanie między widokiem poziomo na wprost, a widokiem prosto w dół.) i włącznik
  • 2 joysticki służące do sterowania lotem drona
  • rozkładany uchwyt na smartfona

 na tylnej ściance:

  • z prawej strony – przyciski służące do robienia zdjęć i nagrywania filmów, gniazdo do podłączenia ładowarki
  • z lewej strony – pokrętło do pochylenia gimbala, gniazdo USB do podłączenia telefonu
  • 2 rozkładane anteny
PowerVision PowerEgg X Wizard

 Obudowa wodoodporna

 Dodatkowym elementem zestawu PowerVision PowerEgg X Wizard jest obudowa wodoodporna pozwalająca na lot np. w deszczu oraz płozy służące do startu czy lądowania na wodzie. Obudowa ta została wykonana z dobrej jakości tworzywa sztucznego i idealnie dopasowuje się do naszego urządzenia. Gumki ciasno przylegają do ramion, a całość szczelnie dopina się na klips. Podczas montażu należy jednak pamiętać o tym, aby przy gumkach nie znalazły się żadne paprochy czy piach. Jeśli chodzi o płozy, to również one idealnie się dopasowują do nóżek na ramionach. Dodatkowo dopinane są rzepami, które chronią przed przypadkowym wypięciem się nóżek. Całość wygląda jak najbardziej solidnie, a użyte materiały są wysokiej jakości.

2 komentarze do “Test PowerVision PowerEgg X Wizard – wodoodporny dron 3 w 1

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: