Test Realme C11 – niezawodny telefon z półki cenowej poniżej 500 zł

Realme c11, to smartfon budżetowy (jego cena nie przekracza 500 zł), ale nie widać tego na pierwszy rzut oka. Plecki zostały wykonane z tworzywa sztucznego z delikatną fakturą w drobne paseczki i gładkim paskiem idącym od aparatów w dół, na którym znajdziemy piony napis „realme”. Kolor szary, który dostałam do testów przypomina szczotkowane aluminium i prezentuje się bardzo ciekawie.

Co więcej faktura wykonana na obudowie sprawia, że nie zauważymy na nim brudnych odcisków i co najważniejsze zarysowań. Jedynym wystającym elementem są aparaty. Na szczęście nie jest to duży uskok. Szkoda tylko, że w opakowaniu nie znaj żadnego etui. O ten element musimy zadbać sami.

Z przodu natomiast znajdziemy ekran ze szkła z bardzo niewielkimi ramkami na górze i bokach i nieco szerszym podbródkiem (Screen Ratio: 88,7%) oraz  aparatem umieszczonym w małej łezce, a całość łączy ramka w kolorze obudowy. Całość idealnie się dopasowuje, nic nie trzeszczy, nic się nie ugina, co w tej klasie cenowej nie jest takie oczywiste.

Screenshot 2020 08 29 15 16 24 07 Technosenior

To czego nie znajdziemy w tym modelu, to dioda powiadomień oraz czytnika linii papilarnych. A szkoda. Szczególnie brak czytnika linii papilarnych może doskwierać. Producent za to zadbał o możliwość odblokowania telefonu przez skanowanie twarzy. Metoda ta może nie jest najbezpieczniejsza i najszybsza, ale działa poprawnie, poza pojedynczymi przypadkami, gdy znalazłam się w ciemniejszym pomieszczeniu. Generalnie nie powinniśmy mieć problemów z tą funkcjonalnością.

Na spodzie obudowy znajdziemy mikrofon, głośnik multimedialny – monofoniczny (gdy zasłonimy go palcem, to praktycznie nic nie słychać), gniazdo Micro USB (szkoda, że nie jest to USB C) oraz wyjście mini Jack. Szczególnie wyjście mini Jack zapewne ucieszy wielu potencjalnych użytkowników. Jeżeli chodzi o głośnik, to nie wyróżnia się on niczym specjalnym w swojej klasie. Średnia jakość dźwięku sprawia, że raczej telefon nie posłuży nam do słuchania muzyki. Nie mniej wystarczy całkowicie do codziennego użytkowania – rozmów głośnomówiących czy słuchania audiobooków itp. Co, do jakości prowadzonych rozmów również nie można mieć zastrzeżeń – jest OK w tej klasie cenowej.

Na lewej krawędzi znajduje się szufladka na 2 karty SIM oraz dodatkową kartę pamięci. Mamy tutaj do czynienia z prawdziwym Dual SIM. Nie musimy zatem rezygnować z jednego SIM na cele karty pamięci. Za to duży plus.

Na prawej krawędzi natomiast znajdują się przyciski głośności oraz  włącznik / wyłącznik.

Wszystkie przyciski  zostały wykonane w kolorze obudowy. A co najważniejsze są wyraźne w dotyku i bardzo dobrze i szybko reagują na wszystkie kliknięcia.

Realme C11
Realme C11

 

Wymiary Realme C11, to: 164.4mm x 75.9mm x 9.10mm.  Waga, to około 196 g (łącznie z baterią). Telefon bardzo dobrze leży w dłoni, a wszystkie przyciski leżą dokładnie tam gdzie powinny. Jednakże z racji, że smartfon jest dosyć duży i ciężki, to obsługa jedną ręką nie należy do najwygodniejszych. Chyba, że włączymy tryb jednoręczny.

Z racji półki cenowej smartfonu, to nikogo nie zdziwi, że został on wyposażony w wyświetlacz IPS, nie AMOLED, o wielkości 6,5”, rozdzielczości HD+1600x 720 pixeli, gęstości pikseli 270 PPI oraz odświeżaniu 60 Hz. Sam ekran pokrywa 88,7% powierzchni przodu telefonu i zawiera małą łezkę na górze, w której umieszczono przedni aparat oraz grubsza ramkę na dole. Jeśli chodzi o sam ekran, to wszystkie kolory są wyraźne o dobrym kontraście i wystarczająco dobrych kątach widzenia.

Krawędzie czcionek są ostre, a całość jest czytelna i wyraźna. Komfortowo można przeglądać różnego rodzaju strony internetowe czy korzystać z aplikacji nawet na dworze. No może poza miejscami z bardzo ostrym słońcem. W takim przypadku ekran mógłby być nieco jaśniejszy, ale to niewielka niedogodność i w tej klasie cenowej jak najbardziej dopuszczalne.

Smartfon oferuje oczywiście możliwość dopasowania parametrów ekranu takich jak: temperatura ekranu (zimna, domyślna, cieplejsza) czy jasność, ale również posiada dodatkowy tryb ciemy oraz tryb ochrony oczu. Dodam jeszcze, że smartfon posiada fabrycznie przyklejoną folię. Można ją oczywiście zastąpić szkłem.

Ponadto smartfon nie posiada żadnych przycisków. I podobnie jak już w kilku innych modelach, możemy włączyć obsługę gestami. Oprócz gestów możemy też włączyć standardową dolną belkę z przyciskami. Każdy bez problemu znajdzie swoją ulubioną konfigurację nawigacji.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej