Test Realme 6 Pro – ekran 90 Hz, sześć aparatów i szybkie ładowanie 30 W

Realme 6 Pro wyróżnia bardzo ciekawy faktura na tyle obudowy, która przypomina swoim kształtem lecący piorun. Szczególnie widoczne jest to podczas słonecznego dnia. Osobiście przyznam, że wygląda to świetnie. Do wyboru mamy dwa kolory: Lightning Blue oraz Lightning Red. Mój testowy model, to wersja czerwona. Taki wygląd plecków całkiem nieźle maskuje również brud pozostawiony po naszych palcach. Za to plus. Niestety wokół wystających aparatów zbiera się sporo kurzu.

Jak już jesteśmy przy aparatach, to właśnie ich wystająca konstrukcja sprawia, że etui stanie się koniecznością. Producent zadbał również o ten element i dołączył do zestawu silikonowe plecki. Dodam jeszcze, że smartfon nie posiada żadnej klasy wodoodporności.

Z przodu znajdziemy ekran ze szkła Corning Gorilla Glass 5 z bardzo niewielkimi ramkami po bokach oraz na górze i nieco szerszym podbródkiem (Screen Ratio: 90,6%) oraz dwoma aparatami umieszczonym w kółeczkach w lewym, górnym rogu. Całość łączy ramka w kolorze dopasowanym do obudowy. Oczywiście wszystko jest idealnie dopasowane, nic nie trzeszczy, nic się nie ugina.

Na spodzie obudowy znajdziemy mikrofon, głośnik multimedialny – monofoniczny (gdy zasłonimy go palcem, to praktycznie nic nie słychać), gniazdo USB C oraz wyjście mini Jack. Szczególnie wyjście mini Jack zapewne ucieszy wielu potencjalnych użytkowników. Jeżeli chodzi o głośnik, to nie wyróżnia się on niczym specjalnym w swojej klasie. Muzyka z niego płynąca jest głośna i wyraźna i całkowicie wystarczy do codziennego użytku – np. do rozmów głośnomówiących czy do słuchania audiobooków. Dodam jeszcze, że w ustawieniach możemy znaleźć również możliwość ustawienia dźwięku – funkcja Dolby Atmos. Ponad to znajdziemy w nim aplikację Muzyka oraz Radio FM.
Co, do jakości prowadzonych rozmów również nie można mieć zastrzeżeń – jest OK w tej klasie cenowej.

Na lewej krawędzi znajdują się przyciski głośności oraz szufladka na 2 karty SIM oraz dodatkową kartę pamięci. Mamy tutaj do czynienia z prawdziwym Dual SIM. Nie musimy zatem rezygnować z jednego SIM na cele karty pamięci. Za to duży plus.

Na prawej krawędzi natomiast znajdziemy tylko włącznik / wyłącznik z umieszczonym na nim czytnikiem linii papilarnych. Fizyczny czytnik oczywiście sprawuje się jak najbardziej OK. Jest też wystarczająco szybki, a podczas 3 tygodni użytkowania nie zauważyłam, aby pojawiły się jakieś problemy.
Poza czytnikiem linii papilarnych oraz standardowymi funkcjami odblokowania jakimi są pin, wzór czy hasło, znajdziemy również możliwość odblokowania telefonu przez skanowanie twarzy. Również w tym przypadku odblokowanie ekranu następuje wystarczająco szybko, poza pojedynczymi przypadkami, w których mechanizm nie zadziałał. Telefon mnie nie rozpoznał np. w nocy przy bardzo słabym oświetleniu. Generalnie nie powinniśmy mieć problemów z tą funkcjonalnością. Chociaż nie należy ona do najbezpieczniejszych metod.

Na koniec dodam, że wszystkie przyciski zostały wykonane w kolorze obudowy. A co najważniejsze są wyraźne w dotyku i bardzo dobrze i szybko reagują na wszystkie kliknięcia.

Wymiary Realme 6 Pro, to: 163,8 mm x 75,8 mm x 8,9 mm. Waga, to około 202 g (łącznie z baterią). Telefon jest duży i ciężki, co niestety jest już standardem. Coraz rzadziej mamy do czynienia z małymi i kompaktowymi smartfonami, a szkoda. Nie mniej bardzo dobrze leży w dłoni, a wszystkie przyciski na bocznych ramkach leżą dokładnie tam gdzie powinny: przycisk włączenia pod kciukiem, przyciski głośności w zasięgu palca wskazującego. Z racji powyższego obsługa jedną ręką nie należy do najwygodniejszych. Chyba, że włączymy tryb jednoręczny.

Realme 6 Pro, podobnie jak pozostałe modele z serii Realme 6, został wyposażony w wyświetlacz 90Hz Ultra Smooth Display, wykonany w technologii IPS, nie AMOLED, o wielkości 6,6”, rozdzielczości FHD+ 2400x 1080 pixeli, gęstości pikseli 405 PPI. Sam ekran pokrywa 90,6% powierzchni przodu telefonu i zawiera 2 niewielkie wycięcia w kształcie koła, w lewym górnym rogu, w którym umieszczono 2 przednie aparaty. Najciekawszym parametrem z powyższego jest oczywiście odświeżanie na poziomi 90Hz, które do tej pory można było odnaleźć w wybranych smartfonach z najwyższej półki cenowej.

To dobra wiadomość. Jednakże wyższe odświeżanie ma wpływ na użycie baterii. Jeśli chodzi o sam ekran, to wszystkie kolory są wyraźne o dobrym kontraście i wystarczająco dobrych kątach widzenia. Krawędzie czcionek są ostre, a całość jest czytelna i wyraźna. Komfortowo można pracować z wszelkiego rodzaju dokumentami oraz bezproblemowe jest użytkowanie ekranu smartfonu podczas przeglądania mediów społecznościowych, stron internetowych czy po prostu graniu w ulubione gry.

Jedyny mankament, to obsługa telefonu w słoneczne dni. Tutaj ekran staje się słabo widoczny nawet przy pełnej jasności. Smartfon oferuje oczywiście możliwość dopasowania parametrów ekranu takich jak: temperatura ekranu (zimna, domyślna, cieplejsza) czy jasność, ale również posiada dodatkowy tryb nocny oraz tryb ochrony oczu. Co więcej nie znajdziemy tutaj diody powiadomień.

Ponad to smartfon nie posiada żadnych przycisków. I podobnie jak już w kilku innych modelach, możemy włączyć obsługę gestami. Oprócz gestów możemy też włączyć standardową dolną belkę z przyciskami. Każdy bez problemu znajdzie swoją ulubioną konfigurację nawigacji. Dodatkowo w Realme 6 Pro możemy włączyć inteligentny pasek boczny.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej