Aparat w Note 20 5G został wyposażony w minimalnie słabszy zestaw niż Note 20 Ultra 5G, a mianowicie:
| Galaxy Note20 Ultra | Galaxy Note20 | |
| Przód | Aparat do selfie 10MP. Dual Pixel AF
|
|
| Tył | * Aparat z obiektywem ultraszerokokątnym 12MP. Rozmiar pikseli: 1,4μm
* Aparat z obiektywem szerokokątnym 108MP
* Aparat z teleobiektywem 12MP
Laserowy czujnik AF, Space Zoom, 5x Zoom optyczny, Zoom Super Resolution do 50x, OIS (optyczna stabilizacja obrazu), Śledzący AF |
* Aparat z obiektywem ultraszerokokątnym 12MP. Rozmiar pikseli: 1,4μm
* Aparat z obiektywem szerokokątnym 12MP
* Aparat z teleobiektywem 64MP
Space Zoom, 3x hybrydowy zoom optyczny, Zoom Super Resolution do 30x, OIS (optyczna stabilizacja obrazu), Śledzący AF |
| * Hybrydowy zoom optyczny Galaxy Note20 łączy w sobie matrycę światłoczułą o wysokiej rozdzielczości obrazu i obiektyw.* Zoom Super Resolution obejmuje zoom cyfrowy, który może spowodować pewne pogorszenie obrazu. | ||
W nowej serii Note 20 bardzo mile jestem zaskoczona zdjęciami przy mocnych zbliżeniach i fotkach macro, pomimo, że smartfon nie posiada oddzielnego obiektywu macro. Kadry takie wykonywane są głównego obiektywu lub tele, gdy korzystamy np. z zoomu optycznego (w tym przypadku x3). Zatem pszczółki, motylki itp. są teraz w zasięgu każdego z nas. Oczywiście zdjęcia w ciągu dnia są bardzo wyraźne, szczegółowe i dobrej kolorystyce, chociaż standardowo lekko podbitej. Szczególnie widoczne jest to na kolorach niebieskich czy zielonych. Aparat również nieźle radzi sobie przy gorszym oświetleniu czy w nocy (tryb nocny) – chociaż czasami zdarzają się drobne nieostrości.
Ponad to bardzo przydatną funkcją optymalizator sceny oraz sugestie dotyczące ujęcia. Przyznam, że podpowiedzi, które pokazywały się na ekranie pozwalały wykonać całkiem ciekawe i dobrej jakości ujęcia.
A jak wypada zoom? Tutaj mamy do czynienia z zoomem optycznym x3. Zdjęcia z tego powiększenia wychodzą jak najbardziej OK. Równie przyzwoicie wychodzą zdjęcia z powiększenia do max x5, no może do x10 da się jeszcze coś wyciągnąć. Nie mniej powyżej x10 do x30, to już bardziej ciekawostka.
Na koniec jeszcze szeroki kąt. Tutaj również utrzymany jest jak najwyższy poziom i co najważniejsze kolorystyka nie odbiega znacząco od głównego obiektywu i można otrzymać naprawdę świetne kadry. Zresztą zobaczcie sami:
Podobnie jest z filmami wideo, które możemy nagrywać nawet w 8K przy 25 klatkach. Chociaż to traktowałabym jeszcze jako ciekawostkę, gdyż nie widzę tutaj większego zastosowania na dzień dzisiejszy dla takiej rozdzielczości. Na plus zasługuje na pewno bardzo dobra stabilizacja obrazu (poza 8K), czy zbieranie dźwięku. Bez problemu możemy filmować nasze biegające pociechy bez obawy, że jakość filmów wyjdzie nie tak. Co więcej Note 20 5G, podobnie jak Note 20 Ultra 5G, oferuje również funkcję zoomu dla dźwięku, która również wypada nieźle.
Przykładowe filmy:
Samsung wyposażył recenzowany telefon w trochę skromną baterię o pojemności 4300 mAh. Nie mniej o dziwo wypadła całkiem nieźle w codziennym użytkowaniu. Nieźle mam na myśli nie odbiega tutaj znacząco od konkurencji, bo czasy, gdy o ładowarce zapomnimy przez więcej niż tydzień przy bardziej intensywnym użytkowaniu, to raczej szybko nie nadejdą 😊. Nie mniej czas pracy do 1,5 dnia da się osiągnąć przy mniej intensywnym użytkowaniu, a tak to z reguły wieczorem telefon będzie lądował w ładowarce. Szczególnie, gdy przełączymy się na sieć 5G, będziemy dużo korzystać z Internetu oraz wykonywać sporo zdjęć. Na szczęście telefon wspiera szybkie ładowanie (25W), ładowanie bezprzewodowe (15W) oraz ładowanie zwrotne (9W). Ładowanie od 0- 100% zajmie nam niewiele ponad 1,25 h.


