Fani technologii bezprzewodowych docenią także obecność Bluetooth 5.0 (z obsługą profilu A2DP stereo), który pozwala nam przy pomocy kodeka SBC odtwarzać strumieniowo wysokiej jakości audio. Dzięki temu będą mogli odtwarzać swoje ulubione melodie z urządzeń mobilnych, jak smartfony czy tablety. Połączenie odbywa się błyskawicznie bez konieczności podawania kodu do parowania.
Przy korzystaniu z połączenia z telefonem w momencie przychodzącego połączenia muzyka zostaje wyłączona. Niestety nie można używać głośnika, jako zestawu głośnomówiącego. Po zakończeniu rozmowy też musimy głośnik ponownie uruchomić z poziomu telefonu. Zasięg jest wystarczający dla 55 metrowego mieszkania w bloku.

Na głośniku basowym umieszczono złącze flash USB, do którego można podłączyć dysk flash USB z wgranymi plikami dźwiękowymi w formacie MP3. Po podłączeniu pendrive(o pojemności do 32 GB), zestaw głośnikowy staje się odtwarzaczem MP3. Dotyczy tylko dysków flash z formatem plików FAT—FAT32.
Creative SBS E2500 posiada wbudowany analogowy tuner FM, wyposażony w automatyczny system wyszukiwania stacji radiowych. Odbiór audycji radiowych możliwy jest poprzez zewnętrzną antenę. Umieszczona w kablu ma dużą możliwości regulacji, w celu złapania lepszego sygnału, bez zmiany ustawień głośnika.
Dla wygody użytkownika na froncie głośnika basowego umieszczono wyświetlacz i dodatkowe przyciski sterujące. Obsługa głośnika jest na tyle intuicyjna, że w praktyce zupełnie nie zwraca się na nią uwagi. Przyciski znajdują się dokładnie tam, gdzie się ich spodziewamy. Są duże, nie ma najmniejszego problemu z ich naciśnięciem.
Po włączeniu – migają pomarańczowe diody LED – możemy wybrać tryb pracy kilkukrotnie przyciskając klawisz włączenia. Mamy do wyboru: radio FM, wejście Aux, pamięć flash USB oraz Bluetooth do podłączenia z telefonem bądź innym urządzeniem.
Zastosowany wyświetlacz informuje nas tak naprawdę tylko o przejściu w dany tryb pracy oraz przez kilka chwil o ustawionej częstotliwości fal radiowych (częstotliwość skanowania radia FM: 87,5–108 MHz) po czym gaśnie. Szkoda, że producent nie przewidział możliwości wyświetlania aktualnej godziny.


