I na koniec standardowo aparat. W A15 znajdziemy:
- Aparat tylny
- Obiektyw główny 13 MP, przesłona f/2.2, obiektyw 5 P, obsługa zoomu cyfrowego
- Obiektyw makro 2 MP, przesłona f/2.4, obiektyw 3 P
- Obiektyw głębi 2 MP, przesłona f/2.4, obiektyw 3 P
- Tryby aparatu: zdjęcie, wideo, profesjonalny, nocny, panoramiczny, portretowy, poklatkowy, zwolnione tempo itp.
- Aparat przedni, Obiektyw do selfie 5 MP, przesłona f/2.4, obiektyw 3 P, Upiększanie AI
Jest to dosyć skromy zestaw i bardzo podobny do Oppo A12 tylko z dodatkowym obiektywem do macro. Chociaż akurat ten jest zbędny, tym bardziej, że jest to tylko 2 Mpx. Tutaj lepiej by było jakby pojawił się szeroko kat zamiast niego. Nie mniej aparat główny, podobnie jak we wspomnianym Oppo A12, całkiem nieźle sobie radzi i zaskoczył mnie bardzo na plus. Za dnia otrzymamy bardzo fajne i dosyć wyraźne kadry. Owszem widać, że zdjęcia są nieco niższej jakości, mniejszej palecie barw i mniej szczegółowe, ale pamiętajmy, że jest to smartfon budżetowy i tutaj jak najbardziej wypada ok. Nawet w pochmurne dni radził sobie równie dobrze.
Dodatkowo mamy też opcję „olśniewający kolor”, który nieco ożywi nasze zdjęcia. Bardzo fajnie telefon radzi sobie również bliższymi kadrami. Szczególnie, gdy skorzystamy z zoomu x2. Pomimo, że jest on cyfrowy, to przy wielu kadrach nawet nie odczuwamy zbyt dużego spadku jakości – szczególnie na zbliżonych kwiatkach czy innych macro obiektach. Spadek jakości jest już mocno widoczny przy większych powiększeniach np. x5 oraz przy ciemniejszej scenerii (brzydszej pogodzie, wieczory). A o nocnych zdjęciach możemy tutaj tylko pomarzyć, no chyba, że znajdujemy się w dobrze oświetlonym mieście. Całkiem przyzwoicie wychodzą również zdjęcia z przedniego aparatu chociaż to tylko 5 Mpx. Suma summarum radzi sobie bardzo fajnie w tej klasie cenowej. Zresztą zobaczcie i oceńcie sami:
Jeżeli chodzi o filmy, to nie spodziewajmy się tutaj fajerwerków. Filmy możemy nagrać w rozdzielczości 1080p@30fps. Nie mniej również tutaj telefon jak najbardziej wystarczy nam do codziennego użytku. Zresztą zobaczcie sami:


