Jabra Elite 85t miały swój debiut w październiku 2020 r. w kolorze tytanowo-czarnym i są częścią nowo zapowiedzianej serii słuchawek z ANC, wzbogacającej ofertę wielokrotnie nagradzanych, kompaktowych, prawdziwie bezprzewodowych słuchawek Jabra.
Na pierwszy rzut oka Jabra Elite 85t wyglądają bardzo podobnie do testowanego już na TECHNOSenior starszego zestawu Jabra Elite active 75t – nie ma sensu poprawiać czegoś sprawdzonego. Koncepcja konstrukcyjna wielokrotnie nagradzanych, bezprzewodowych słuchawek Jabra pozostała, bowiem bez większych zmian.
Testowane Jabra Elite 85t umieszczono jednak w trochę większym etui z tworzywa sztucznego, w kolorze umieszczonych wewnątrz słuchawek. Etui służy nie tylko do przechowywanie słuchawek, ale również do ładowania. A maleńkie etui nadal zmieści się w każdej kieszeni, plecaku czy torebce. Jest naprawdę poręczne i wygodne. A czy przetrwa wszystkie nasze wędrówki, to już inna kwestia.
Warto tutaj jeszcze nadmienić, że na etui znajdziemy gniazdo USB C (z tyłu / nie jest zakryte), które służy do ładowania oraz diodę powiadomień (z przodu obudowy). Dioda informuje nas np. o poziomie naładowania baterii. Słuchawki obsługują funkcję bezprzewodowego ładowania i są zgodne ze wszystkimi ładowarkami z certyfikatem Qi, dzięki czemu w przypadku spadku poziomu ich naładowania wystarczy umieścić je na podkładce do ładowania lub użyć kabla USB-C.


