Test Creative Sound Blaster JAM V2 – lekka konstrukcja, brzmienie i cena

Na koniec zostawiłem dla jedną z najważniejszych kwestii (o ile nie najważniejszą w testach urządzeń do słuchania muzyki), czyli jakość dźwięku. Utarło się przekonanie, że jakość dźwięku, dostarczanego przez tanie, kompaktowe słuchawki bezprzewodowe nie będzie doskonała. Zapewne coś w tym prawdy jest. Budżetówka jednak tak ma, że potrafi zaskoczyć i nie można jej lekceważyć oczekując dobrych warunków akustycznych.

Sound Blaster JAM V2

Musimy liczyć się z tym, że dźwięk, który usłyszymy ma gorsze parametry, w porównaniu do tych, zwłaszcza z górnej półki. Ale konstruktorzy zadbali, aby ich produkt zyskał też aprobatę audiofilów. Słuchawki nie oferują może rewelacyjnego, studyjnego dźwięku, ale w czasie rozmowy z innymi osobami, nie stanowi to dużego problemu.

Brzmienie Creative Sound Blaster JAM V2 zadowoli zarówno kinomaniaka, gracza,  jak i konesera klasycznej muzyki. Choć dźwięk jak dla mnie jest trochę „płaski” i trudno wyczuć „głębię”. Na szczęście scena i stereofonia jest w miarę szeroka. Tym samym mogłem liczyć na realistyczne wrażenia, jakie dostarcza dźwięk przestrzenny z pełną wyrazistością i głębią, zarówno w przypadku cichych rozmów, jak i głośnej akcji.

Średnica jest również dynamiczna. Słabo niestety wypada góra – nieco wycofana, bez wyrazistości i rozbudowanej detaliczności. Także wokale, są lekko przytłumione, choć świetnie trzymają się wyznaczonego im miejsca.

Niskie tony odzywają się sprężyście, pełnym, rozrywkowym brzmieniem. Dla uzyskania większej ilości niskich częstotliwości możemy wykorzystać funkcję „BassBost”, którą możemy uruchomić za pomocą jednego przycisku, umieszczonego na prawej słuchawce zestawu. Wówczas bas jest obszarowy, o dużej ilości detali, potrafi zejść nisko, a zarazem mocno walnąć, gdy tylko tego trzeba.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: