Realme c21, to kolejny smartfon budżetowy w portfolio producenta (jego cena to 3/32 GB – 499 PLN i 4/64 GB – 599 PLN), ale nie widać tego na pierwszy rzut oka. Plecki zostały wykonane z tworzywa sztucznego w kolorze stalowym z delikatną fakturą w drobne paseczki schodzące się na środku. Wygląda to trochę jakby spotkały się jednym rogiem 4 prostokąty. Prezentuje się to nawet całkiem ciekawie 😊. Takie wykończenie sprawia, że nie zauważymy na nim brudnych odcisków i co najważniejsze zarysowań. Jedynym wystającym elementem są aparaty. Na szczęście nie jest to duży uskok. Szkoda tylko, że w opakowaniu nie znaj żadnego etui. O ten element musimy zadbać sami.
Dodatkowo na pleckach znajdziemy również fizyczny czytnik linii papilarnych, który działa wystarczająco szybko i poprawnie. Do odblokowania smartfonu możemy również użyć przednią kamerkę – odblokowanie twarzą. Również tutaj nie zauważyłam jakiś problemów – no może poza miejscami ze słabym oświetleniem. Należy jednak pamiętać, że ta metoda nie należy do najbezpieczniejszych i lepiej zostać przy czytniku linii papilarnych.

Z przodu znajdziemy ekran ze szkła z niewielkimi ramkami na górze i bokach i nieco szerszym podbródkiem (Screen Ratio: 89,5%) oraz aparatem umieszczonym w małej łezce, a całość łączy plastikowa ramka w kolorze obudowy. Całość idealnie się dopasowuje, nic nie trzeszczy, nic się nie ugina, co w tej klasie cenowej nie jest takie oczywiste.
Test realme 8 5G – smartfon 5G przyjazny dla portfela
Na spodzie obudowy znajdziemy mikrofon, głośnik multimedialny – monofoniczny (gdy zasłonimy go palcem, to praktycznie nic nie słychać), gniazdo Micro USB (szkoda, że nie jest to USB C) oraz wyjście mini Jack. Szczególnie wyjście mini Jack zapewne ucieszy wielu potencjalnych użytkowników. Jeżeli chodzi o głośnik, to nie wyróżnia się on niczym specjalnym w swojej klasie. Średnia jakość dźwięku sprawia, że raczej telefon nie posłuży nam do słuchania muzyki. Nie mniej wystarczy całkowicie do codziennego użytkowania – rozmów głośnomówiących czy słuchania audiobooków itp. Co, do jakości prowadzonych rozmów również nie można mieć zastrzeżeń – jest OK w tej klasie cenowej.
Na lewej krawędzi znajduje się szufladka na 2 karty SIM oraz dodatkową kartę pamięci. Mamy tutaj do czynienia z prawdziwym Dual SIM. Nie musimy zatem rezygnować z jednego SIM na cele karty pamięci. Za to duży plus.
Na prawej krawędzi natomiast znajdują się przyciski głośności oraz włącznik / wyłącznik.
Wszystkie przyciski zostały wykonane w kolorze obudowy. A co najważniejsze są wyraźne w dotyku i bardzo dobrze i szybko reagują na wszystkie kliknięcia.
Test Realme 8 i Realme 8 Pro – warto spojrzeć w ich kierunku
Wymiary Realme C21, to: 165.2 mm x 76.4 mm x 8.9 mm. Waga, to około 190 g (łącznie z baterią). Telefon bardzo dobrze leży w dłoni, a wszystkie przyciski leżą dokładnie tam gdzie powinny. Jednakże z racji, że smartfon jest dosyć duży i ciężki, to obsługa jedną ręką nie należy do najwygodniejszych. Chyba, że włączymy tryb jednoręczny.
Z racji półki cenowej smartfonu, to nikogo nie zdziwi, że został on wyposażony w wyświetlacz IPS, nie AMOLED, o wielkości 6,5”, rozdzielczości HD+1600x 720 pixeli, gęstości pikseli 270 PPI oraz odświeżaniu 60 Hz. Sam ekran pokrywa 89,5% powierzchni przodu telefonu i zawiera małą łezkę na górze, w której umieszczono przedni aparat oraz grubsza ramkę na dole.
Jeśli chodzi o sam ekran, to wszystkie kolory są wyraźne o dobrym kontraście i wystarczająco dobrych kątach widzenia. Krawędzie czcionek są ostre, a całość jest czytelna i wyraźna. Komfortowo można przeglądać różnego rodzaju strony internetowe czy korzystać z aplikacji nawet na dworze. No może poza miejscami z bardzo ostrym słońcem. W takim przypadku ekran mógłby być nieco jaśniejszy, ale to niewielka niedogodność i w tej klasie cenowej jak najbardziej dopuszczalne.
Smartfon oferuje oczywiście możliwość dopasowania parametrów ekranu takich jak: temperatura ekranu (zimna, domyślna, cieplejsza) czy jasność, ale również posiada dodatkowy tryb ciemny oraz tryb ochrony oczu. Jest również certyfikowany przez TUV (TÜV Rheinland)
Standardowo już smartfon nie posiada żadnych przycisków i możemy włączyć obsługę gestami. Oprócz gestów możemy też włączyć standardową dolną belkę z przyciskami. Każdy bez problemu znajdzie swoją ulubioną konfigurację nawigacji.


