Test Sennheiser CX 400 BT – kontrola nad dźwiękiem

Użytkowanie Sennheiser CX 400 BT jest bardzo proste. Parujemy je (należy włożyć słuchawki do uszu, a następnie przyłożyć palce do obu słuchawek w miejsce, gdzie jest narysowane logo (panel dotykowy) i przytrzymać przez 3 s) z telefonem lub innym urządzeniem po Bluetooth i już po chwili możemy delektować się swoją ulubioną muzyką. Cały proces przebiegł bardzo szybko i bez zakłóceń. Ja połączyłam je ze smartfonem Huawei P30 pro.

Seenheiser Cx400 Bt 6 Technosenior

Ponad to na telefonie zainstalowałam aplikację Smart Control (w języku angielskim), którą można pobrać np. ze sklepu Google Play.

Sama aplikacja jest bardzo prosta i pozwala chociażby na:

  • podejrzenie poziomu naładowania
  • aktualizację
  • konfigurację sterowania (każda słuchawka może mieć różne funkcje, jedyne niekonfigurowalne akcje to odebranie rozmowy – 1 klikniecie, odrzucenie rozmowy – 2 kliknięcia na dowolną słuchawkę):
    • klikniecie na lewą lub prawą słuchawkę (wybór z: brak, play/pauza, następny utwór, poprzedni utwór, asystent głosowy)
    • podwójne kliknięcie na lewą lub prawą słuchawkę (wybór z: brak, play/pauza, następny utwór, poprzedni utwór, asystent głosowy)
    • potrójne kliknięcie na lewą lub prawą słuchawkę (wybór z: brak, play/pauza, następny utwór, poprzedni utwór, asystent głosowy)
    • dotknięcie i przytrzymanie na lewej lub prawej słuchawce (wybór z: głośniej, ciszej, wyłączenie/włączenie, asystent głosowy)
  • Equalizer (Bass, Mid, Treble) z możliwością zapisania własnych preferencji
  • Możliwość zresetowania do ustawień fabrycznych
  • Konfiguracja komend i tonów (tylko język angielski)
  • Auto-Accept call (odebranie połączenia automatycznie, gdy wyjmiemy słuchawki z pudełka)

I w sumie to wszystko. Na pochwałę zasługuje możliwość konfiguracji sterowania i dosyć Equalizer. Możemy w nim dopasować muzykę do własnych potrzeb. Osobiście jednak ostatecznie zostałam przy standardowym ustawieniu. Było dla mnie najbardziej odpowiednie do muzyki, którą słuchałam – raczej bardziej rozrywkowa.

Nie znajdziemy tutaj mechanizmów aktywnej redukcji szumu. Zatem i w aplikacji nie mamy takiej funkcji. To czy będziemy wszystko słyszeć wokoło? Nie do końca. Gdy jedziemy autobusem, przechodzimy wśród ulicznych gwarów czy ktoś włączy telewizor w drugim pokoju, to owszem dostaną się do nas pojedyncze dźwięki, ale pasywne tłumienie też robi swoją robotę. Nie mniej odcięcie się od większego szumu i gwaru raczej nie będzie możliwe.

Jeśli chodzi o samo sterowanie, to nie mam tutaj większych uwag. Wszystko działało poprawnie i szybko.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej