OnePlus Nord 2 5G na pierwszy rzut oka wygląda bardzo solidnie i nowocześnie – ten design Was oczaruje. Telefon, w Europie jest dostępny w dwóch wersjach kolorystycznych– Blue Haze i Grey Sierra. Do testów otrzymałem kolor Blue Haze (niebieska mgiełka). Prosty, a zarazem stylowy wygląd gwarantuje świetne wrażenia wizualne, a do tego odporny jest na odciski palców.
Test OnePlus Nord – nie uznaje kompromisów w swojej klasie
Dzięki aluminiowej ramce o grubości 2,2 mm urządzenie jest bardzo dobrze wyważone i wygodne w użytkowaniu.
W porównaniu z poprzednią generacją, prawie nic tutaj się nie zmieniło. Mamy tutaj niemal identyczny wygląd obudowy, łącznie z charakterystyczną wyspą aparatu. Tak swoją drogą wysepka ta została bardzo ładnie wkomponowana w całą stylistykę smartfonu.
Całość obudowy jest świetnie spasowana, a płynne zaokrąglenia sprawiają, że telefon dobrze i wygodnie leży w dłoni, pomimo swojego nie małego rozmiaru i lekko śliskiej obudowy. Zatem już od początku należy nastawić się na używanie etui. W przypadku recenzowanego modelu otrzymałem aż cztery ich wersje – jedno ciekawsze od drugiego.

Standardowo na tyle obudowy znajdziemy również aparaty, które umieszczono na dosyć sporej wyspie. Jego wymiary to 159,12 x 73,31 x 8,25 mm, a waga 189 g.
Smartfon otrzymał 6,43-calowy wyświetlacz Fluid AMOLED z minimalnymi ramkami (FHD+ 1080 x 2400, 410 ppi, (86.1% screen-to-body ratio) oraz częstotliwością odświeżania 90 Hz. Z przodu w oczy rzuca się wcięcie na przedni aparat do selfie 32 MP, w lewym górnym rogu ekranu. Ekran przykryty jest szkłem 2.5D Gorilla Glass 5. Co tu dużo mówić ekran prezentuje się po prostu świetnie. Jest bardzo jasny i czytelny o przyjemnych dla oka kolorach. Podświetlenie jest równomierne na całej powierzchni i bez problemu możemy na nim pracować nad różnego rodzaju dokumentami czy przeglądać strony internetowe.
Oczywiście sam ekran możemy również dostosować do własnych preferencji w ustawieniach poprzez regulację barw i balansu bieli. Znajdziemy tutaj również filtr światła niebieskiego oraz możliwość włączenia trybu nocnego. I na koniec jeszcze zmartwię fanów diody LED – nie znajdziemy jej w tym modelu. Dostępna jest za to funkcja Always On Displey, którą możemy spersonalizować w ustawieniach. A technologia Haptics 2.0 zapewnia płynniejszą i bardziej czułą reakcję dotykową. Nie znajdziemy tutaj natomiast diody powiadomień, co może zmartwić część użytkowników.
Test OnePlus 8T – moc, wydajność i ultraszybkie ładowanie
Jeżeli chodzi o jakość rozmów, to nie mamy żadnych zastrzeżeń. Ponadto telefon nieźle radzi sobie z utrzymywaniem połączeń w miejscach, gdzie występuje słaby zasięg sieci.
W OnePlus Nord 2 5G czytnik linii papilarnych został umieszczony w ekranie i działa wystarczająco szybko i poprawnie. Poza odblokowaniem w ten sposób urządzenia, użytkownicy mogą również zabezpieczyć swój telefon za pomocą twarzy.
Na bocznych krawędziach znajdziemy również odpowiednio:
- Na lewej krawędzi:
- przyciski głośności
- Na prawej krawędzi:
- przycisk włącz/wyłącz
- suwak służący do m.in. wyciszania dźwięków
- Na dolnej krawędzi umieszczono:
- gniazdo USB typu C
- głośnik stereo
- mikrofon
- szufladkę na kartę SIM (2x Nano-SIM) – otwiera się ją pomocą dołączonej szpilki, w ostateczności możemy zastąpić go np. spinaczem
- Na górnej krawędzi
- mikrofon do redukcji szumów
Minus za brak gniazda słuchawkowego oraz za brak możliwości rozszerzenia pamięci o dodatkową kartę.
Jeżeli chodzi o głośnik stereo, to tutaj jest naprawdę dobrze. Dźwięk płynący z tego modelu jest czysty, wystarczająco głośny, a co najważniejsze przestrzenny. Chociaż brakuje mu odrobiny głębszych basów. Stojąc na środku dużej sali miałam wrażenie jakby dźwięk mnie otaczał z każdej strony. Przyznam, że robi wrażenie. Jeżeli jest nam jednak mało, to możemy podłączyć do niego słuchawki bezprzewodowe.


