Test POCO F3 – mocny zawodnik za rozsądną cenę

POCO F3 bardzo łudząco przypomina model, który ostatnio testowałam, czyli Xiaomi Mi 11i. Tak naprawdę jedyna różnica z POCO, to napisy w dolnym, lewym roku. Wysepka z aparatami czy umiejscowienie czytnika linii papilarnych w przycisku jest niemalże identyczna. Podobnie jest z ekranem. Większe różnice zaczynają się w środku, ale o tym nieco dalej. Nie mniej również tutaj wysepka została ładnie wkomponowana w szklane plecki dostępne w 3 kolorach: Ocena Blue, Arctic White, Night Black.

Jedyne co może przeszkadzać, to wystające obiektywy i mocno palcujące się plecki. Dlatego też konieczne będzie założenie silikonowych plecków, które producent również dostarcza w opakowaniu. W moim testowym opakowaniu niestety ich nie było. Można też pomyśleć o własnym etui.

Testowany smartfon, podobnie jak Xiaomi Mi 11i, został wykonany ze szkła Corning Gorilla Glass 5 na przodzie i tyle urządzenia oraz plastikowych ramek. Sam smartfon świetnie leży w dłoni i na pewno przypadnie do gustu osobą, które szukają modelu z płaskim ekranem. Dodam, że niestety obudowa nie jest wodoodporna.

Na obudowie telefonu, identycznie jak w Xiaomi Mi 11i, znajdziemy odpowiednio:

  • na spodzie: wysuwana szufladka na 2 karty Nano-SIM, gniazdo USB C, mikrofon oraz jeden z głośników stereo.
  • na górnej krawędzi: mikrofon, drugi głośnik stereo oraz podczerwień (Funkcja uniwersalnego pilota do TV. Aplikację Mi Pilot znajdziemy zainstalowaną już w systemie).
  • na lewej krawędzi: brak przycisków
  • na prawej krawędzi: przyciski głośności oraz włącznik/wyłącznik z czytnikiem linii papilarnych

Oczywiście wszystkie przyciski są wyraźne w dotyku i bardzo dobrze i szybko reagują na wszystkie kliknięcia.

A jak wypadają głośniki? Podobnie jak w Mi 11i, dźwięk płynący z głośników stereo będzie całkiem dobrej jakości. Jest czysta, nic nie trzeszczy i całkowicie wystarczy nam do codziennego użytku – oglądanie filmów, słuchanie muzyki czy granie w ulubione gry. Jednak gdy zapragniemy czegoś więcej, to nie pozostaje nic innego jak sięgnąć po słuchawki bezprzewodowe. Nie znajdziemy bowiem tutaj wyjścia mini Jack 3,5mm oraz miejsca na dodatkową kartę pamięci.

Co, do jakości prowadzonych rozmów również nie można mieć zastrzeżeń.

A co z biometrią? Oczywiście nie zapomniano również o tym. W POCO F3, tak samo jak w Mi 11i,  znajdziemy fizyczny czytnik linii papilarnych umiejscowiony w przycisku Włącz / Wyłącz .Jego działaniu nie można nic szczególnego zarzucić.  Odblokowanie telefonu zawsze odbyło się szybko i bez większych problemów. Oprócz czytnika linii papilarnych mamy również do dyspozycji odblokowanie poprzez skanowanie twarzy. Nie jest ono jednak tak bezpieczne i mniej zalecane.  Jeżeli chodzi o same działanie funkcji odblokowania twarzą, to również tutaj nie mam większych uwag. Standardowo działa wystarczająco szybko, a problemy zaczynają się dopiero przy słabszym oświetleniu.

Wymiary POCO F3 są identyczne jak Mi 11i, czyli: 163,7mm x 76,4mm x 7,8mm. Waga również – ok. 196 g (łącznie z baterią). Smartfon otrzymał również dokładnie taki sam ekran jak Xiaomi Mi 11i. Czyli jest to płaski, 6,67-calowy wyświetlacz E4 AMOLED DotDisplay z szybkością odświeżania do 120 Hz (FHD+ 2400 x 1080, 95 ppi ∼85.9% screen-to-body ratio, próbkowanie panelu dotykowego do 360 Hz, Wyświetlacz TrueColor: JNCD ≈ 0,36, ΔE ≈ 0,35, HDR10+) oraz  aparatem (20MP z SI, f/2,45, Selfie w trybie nocnym, slow motion) umieszczonym w okrągłej, małej dziurce po środku górnej belki ekranu. Gdyby dziurka nam zbyt przeszkadzała, to możemy ją ukryć w czarnym pasku, który włącza się w opcjach.

Obraz na tym ekranie wygląda świetnie, a przede wszystkim jest bardzo wyraźny i czytelny. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby zmienić odwzorowanie barw w ustawieniach na nieco cieplejszy lub zimniejszy wariant. Mamy do dyspozycji również tryb czytania czy zmianę jasnego motywu na ciemny. Zatem na pewno każdy znajdzie swoją ulubioną konfigurację.

Standardowo też możemy włączyć obsługę gestami lub pozostać przy dolnej belce z przyciskami.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej